#1Marży VAT nie pomniejszy ani faktura od przewoźnika, ani akcyza
Jerzy Martini, Partner, Doradca podatkowy, Martini i Wspólnicy: Zapłata za transport nie jest częścią wynagrodzenia należnego dostawcy pojazdu – jest odrębnym kosztem nabywcy.
2 min
Wedle większości badań ładowanie samochodu elektrycznego w domu użytkownika odpowiada za blisko 75% wszystkich ładowań. Nie jest to zaskoczeniem ponieważ jest to rozwiązanie przede wszystkim wygodne – samochód jest ładowany najczęściej w nocy, podobnie jak telefon. W przypadku skorzystania z ładowarek typu wallbox najczęściej uzyskuje się możliwość ładowania z mocą 11 kW. Baterie samochodów elektrycznych najczęściej mają pojemność między 50 a 80 kWh co pozwala na naładowanie pełnej baterii podczas jednej nocy. Dodatkowo takie ładowanie jest też tanie – w przypadku skorzystania z taryfy G możliwe jest uzyskanie ceny za ładowanie (wraz z opłatami dystrybucyjnymi) na średnim poziomie 1 zł brutto za kWh. Przyjmując średnie zużycie energii w pojazdach elektrycznych na poziomie od 15 do 25 kWh mówimy to o koszcie energii od 15 do 25 zł za 100 km.

Ustawodawca przewidział specjalny tryb dotyczący instalacji tego typu urządzeń w podziemnych halach garażowych w przypadku wspólnot mieszkaniowych. Teoretycznie po uzyskaniu ekspertyzy potwierdzającej możliwość zainstalowania punktu ładowania i złożenia wniosku do zarządu wspólnoty powinna zostać wydana zgoda. W praktyce jednak wielokrotnie taka zgoda nie jest udzielana, a przyczyny bywają różne, w szczególności pojawiają się obawy o bezpieczeństwo pożarowe. Obawy te podsycane są przez publikacje medialne. W Warszawie dużym echem odbił się pożar w garażu podziemnym przy ulicy Górczewskiej, gdzie podejrzenie padło na samochód elektryczny. Informacje medialne wpłynęły na decyzje zarządców wspólnot mieszkaniowych o odmowie zgody na instalacje punktów ładowania. Jednocześnie zweryfikowana informacja o tym, że pożar w tym wypadku był spowodowany przez samochodów spalinowy już nie znalazła uwagi mediów.
Trudności z uzyskiwaniem zgód w tym trybie były wiele razy zgłaszane zarówno przez indywidulnych użytkowników, jak i przez stowarzyszenie branżowe. Problem został dostrzeżony przez ustawodawcę w 2025 roku. To zaowocowało projektem nowelizacji ustawy o elektromobilności. Proponowane rozwiązania zakładają mechanizmy zmierzające do dyscyplinowania działań zarządu wspólnoty albo spółdzielni lub osoby sprawującej zarząd nad daną nieruchomością w zakresie terminowego i merytorycznego rozpatrywania wniosków dotyczących instalacji punktów ładowani aut elektrycznych. Ponadto zmiany te umożliwiają dalsze prowadzenie instalacji punktu ładowania nawet wtedy, gdy proces decyzyjny się przedłuża lub pojawiają się przeszkody w realizacji inwestycji, zapewniając jednocześnie odpowiedni nadzór techniczny nad ingerencją w infrastrukturę budynku.
#1Jerzy Martini, Partner, Doradca podatkowy, Martini i Wspólnicy: Zapłata za transport nie jest częścią wynagrodzenia należnego dostawcy pojazdu – jest odrębnym kosztem nabywcy.
#2Anna Ziemnicka-Milej, adwokat, partner w Gekko Taxens: Dziś, zgodnie z polskimi przepisami AML, przyjęcie płatności gotówkowej o równowartości co najmniej 10 tys. euro nie jest zakazane, ale wiąże się z dodatkowymi obowiązkami po stronie przedsiębiorcy. Zgodnie z unijnym rozporządzeniem, które od 10 lipca 2027 r. ma obowiązywać we wszystkich krajach członkowskich, konieczność stosowania określonych środków należytej staranności zajdzie już w przypadku transakcji gotówkowych o wartości co najmniej 3 tys. euro, a dokonywanie płatności gotówkowych za towary lub usługi powyżej 10 tys. euro będzie całkowicie zakazane. Zmiany te będą miały więc istotne znaczenie również dla branży motoryzacyjnej.
#3Tomasz Bęben, prezes Stowarzyszenia Dystrybutorów i Producentów Części Motoryzacyjnych (SDCM): Nowe przepisy to zdecydowanie coś więcej niż kolejny obowiązek dotyczący opakowań. Dla branży motoryzacyjnej jest to zmiana, która będzie odczuwalna w wielu obszarach działalności firm.
Powiązane publikacje na podstawie kategorii i tagów








