1. Samar.plSamar.pl
  2. Wywiady i komentarze Wywiady i komentarze
  3. Xiaomi buduje przyczółek w Europie
Komentarze ekspertów

Xiaomi buduje przyczółek w Europie

Wojciech Drzewiecki, prezes Instytutu Badań Rynku Motoryzacyjnego SAMAR: Ekspansja Xiaomi na europejski rynek motoryzacyjny wkracza w kluczową fazę przygotowawczą. Centralnym elementem strategii tego chińskiego koncernu technologicznego jest rozwój kompetencji lokalnych ośrodków badawczo rozwojowych. Wejście firmy do Europy planowane jest na 2027 rok.
Zobacz także Chiński szok 2.0. Europa cofa się, szukając gruntu pod nogami Regulacyjny zwrot UE: ewolucja, ale nie rewolucja, czyli jest dobrze, ale nie beznadziejnie Nie zamieniajmy zależności od Saudyjczyków na zależność od Chin

W Monachium powstaje centrum badawczo-rozwojowe Xiaomi, skupiające około 50 specjalistów z doświadczeniem zdobytym u czołowych producentów samochodów, takich jak BMW, Mercedes-Benz czy Porsche. Wśród kluczowych nazwisk znajdują się m.in. Rudolf Dittrich, obecnie General Manager European R&D Center, wcześniej związany z projektami takimi jak BMW M4 GT3, Kai Langer – szef działu User Experience, który pracował przy BMW i8 czy Claus-Dieter Groll, odpowiedzialny za dynamikę pojazdu, z doświadczeniem przy modelu BMW iX3. Do nowego zespołu Xiaomi trafił także m.in. Jean-Arthur Madelaine, kierujący designem, wcześniej zaangażowany w projekt Mercedes-Benz Vision GT.

false ©Wojciech Drzewiecki
© Wojciech Drzewiecki

To nie jest przypadkowa rekrutacja – Xiaomi sięga po inżynierów pracujących poprzednio nad zaawansowanymi projektami, w tym modelami klasy premium oraz konstrukcjami o wysokich osiągach. Zakres kompetencji budowanego zespołu obejmuje praktycznie cały proces rozwoju pojazdu: od designu, przez układy napędowe i konstrukcję podwozia, po doświadczenie użytkownika i warstwę sprzętową. Taki model działania oznacza odejście od typowego podejścia „importu technologii” na rzecz tworzenia produktów od podstaw z uwzględnieniem specyfiki europejskiego rynku.

Istotnym elementem tej strategii jest jej aspekt wizerunkowy i jakościowy. Pozyskując lokalnych inżynierów zaangażowanych wcześniej w rozwój modeli uznanych europejskich marek, Xiaomi pośrednio odpowiada na obawy, co do jakości produktów chińskich. Trudno bowiem podtrzymywać tezę o ich niższej jakości, jeśli za rozwój pojazdów odpowiadają specjaliści pozyskani z BMW, Mercedes-Benz czy Porsche. Transfer talentów pełni zatem podwójną rolę: buduje kompetencje firmy, a także wzmacnia jej wiarygodność technologiczną i jakościową.

false ©Xiaomi
© Xiaomi

Strategia Xiaomi wpisuje się w szerszy trend obserwowany wśród chińskich producentów. Polega on na lokalizacji kluczowych kompetencji poza macierzystym rynkiem. Budowa struktur badawczo-rozwojowych w Europie nie tylko skraca dystans do klienta, ale również ogranicza bariery wejścia – zarówno regulacyjne, jak i wizerunkowe, zwiększa wiarygodność marki oraz umożliwia lepsze dostosowanie produktów do oczekiwań europejskich użytkowników.

Z perspektywy rynku oznacza to dalsze zaostrzenie konkurencji. Xiaomi wchodzi na rynek motoryzacyjny jako firma technologiczna z doświadczeniem w skalowaniu produktów, rozwijaniu ekosystemów cyfrowych i optymalizacji kosztów. To połączenie może przełożyć się na istotną presję zarówno w obszarze cen, jak i innowacyjności.

false ©Xiaomi
© Xiaomi

Dla europejskich producentów szczególnie istotny jest aspekt pozyskiwania talentów przez chińską konkurencję. Przechodzenie doświadczonych inżynierów do nowych graczy oznacza realne ryzyko utraty know-how, które przez lata budowało przewagę konkurencyjną lokalnych producentów. Jednocześnie napływ nowych kompetencji i modeli biznesowych przyspiesza transformację całego sektora, zwłaszcza w obszarze elektromobilności i rozwoju pojazdów definiowanych programowo.

Ekspansja Xiaomi pokazuje, że konkurencja na rynku motoryzacyjnym coraz wyraźniej przesuwa się z poziomu produktu na poziom kompetencji. W tym kontekście zdolność do przyciągania talentów, integracji technologii oraz szybkiego dostosowania się do lokalnych warunków może okazać się kluczowym czynnikiem sukcesu w nadchodzącej dekadzie.


Autor

Tagi

Udostępnij

Następne publikacje

Zapłata składki ubezpieczeniowej przez dealera za klienta#1
Przeczytaj

Zapłata składki ubezpieczeniowej przez dealera za klienta

Małgorzata Miller, radca prawny, M. Krotoski Adwokaci i Radcy Prawni, członek Stowarzyszenia Prawników Rynku Motoryzacyjnego: racownik dealera powinien mieć wszystkie ustalenia z klientem – a tym bardziej z klientem niezdecydowanym – potwierdzone w formie zachowanej korespondencji elektronicznej. Po drugie, bez zgody klienta nie można za niego odnowić polisy ubezpieczeniowej samochodu. To na kliencie spoczywają obowiązki ubezpieczenia samochodu wynikające z umowy leasingu. Dealer nie może w ten sposób wyręczać swoich klientów, ponieważ szkoda w majątku zostaje wtedy po jego stronie, a klient – mimo że korzysta z ubezpieczonego samochodu – ostatecznie nie czuje się zobowiązany do zwrotu kosztów.

Rynek CFM pod presją cen i spadku wartości aut#2
Przeczytaj

Rynek CFM pod presją cen i spadku wartości aut

Anna Makarewicz, członek zarządu PZWLP: Na rynek silnie rzutowało zaostrzenie sytuacji międzynarodowej i kryzys w Cieśninie Ormuz związany z Iranem. Ten geopolityczny wstrząs dotknął nie tylko regulowanych cen paliw, ale drastycznie zdestabilizował rynek wtórny samochodów używanych z napędem spalinowym, które stanowią zdecydowaną większość w naszych flotach. W wyniku tego globalnego zamieszania wartość aut używanych na rynku drastycznie spadła

Nowe przepisy mogą wzmocnić pozycję dealerów w relacjach z importerami#3
Przeczytaj

Nowe przepisy mogą wzmocnić pozycję dealerów w relacjach z importerami

Maciej Krotoski, adwokat, partner Krotoski Adwokaci i Radcy Prawni: Jeżeli projektowane przepisy wejdą w życie, dealerzy mogą zyskać dodatkowy instrument ochrony w relacjach z importerami i innymi silniejszymi kontrahentami. Nie oznacza to oczywiście, że każda trudna lub niekorzystna decyzja importera będzie automatycznie bezprawna. Każdy przypadek będzie wymagał indywidualnej oceny. Istotne będzie m.in. to, czy dealer był rzeczywiście zależny od importera, czy istniała znacząca dysproporcja ekonomiczna oraz czy konkretne działanie można uznać za nadużycie przewagi kontraktowej.

Powiązane publikacje na podstawie kategorii i tagów