1. Samar.plSamar.pl
  2. Wiadomości Wiadomości
  3. Prima aprilis z Izerą i Togg. Żart nie całkiem przypadkowy
Wiadomości

Prima aprilis z Izerą i Togg. Żart nie całkiem przypadkowy

Autor: Paweł Janas

Paweł Janas

3 min

Nasza wczorajsza informacja o wejściu tureckiej grupy Togg do projektu Izera była oczywiście primaaprilisowym żartem. Jednak w realiach europejskiego rynku elektromobilności taki scenariusz – choć dziś bez żadnych podstaw – miałby racjonalne uzasadnienie.
Zobacz także ZF traci na elektromobilności, ale poprawia rentowność Nie będzie dodatkowych pieniędzy na program „NaszEauto” (aktualizacja) Motoryzacja w centrum dyskusji podczas 31. Banking & Insurance Forum

Nasze doniesienia o grupie Togg, inwestującej w projekt Izery, należy traktować jako żart, choć nie całkiem oderwany od realiów. W obecnych warunkach rynkowych wejście zagranicznego partnera przemysłowego do projektu w Jaworznie – także z krajów takich jak Turcja – pozostaje scenariuszem, który można uznać za ekonomicznie uzasadniony. Zmieniające się otoczenie regulacyjne w Europie sprawia, że dla producentów spoza UE obecność produkcyjna na terenie Wspólnoty staje się coraz bardziej opłacalna. Unia odchodzi od podejścia opartego wyłącznie na wolnym rynku na rzecz koncepcji „economic security”, której celem jest jednoczesna ochrona przemysłu i przyspieszenie transformacji w kierunku elektromobilności. W praktyce oznacza to rosnące znaczenie lokalnej produkcji, łańcuchów dostaw oraz kryteriów „Made in EU” w dostępie do wsparcia publicznego i rynku flotowego. W tym kontekście producenci z krajów takich jak Turcja, silnie powiązana z europejskim przemysłem motoryzacyjnym poprzez Unię Celną UE–Turcja, mogą być szczególnie zainteresowani inwestycjami wewnątrz Wspólnoty. Oznaczałoby to możliwość utrzymania konkurencyjności na rynku, który coraz mocniej premiuje lokalizację produkcji i zgodność z unijną polityką przemysłową. Dodatkowo zaostrzające się podejście UE do importu pojazdów elektrycznych – w tym działania wobec producentów z Chin – pokazuje, że dostęp do europejskiego rynku staje się coraz bardziej uzależniony od spełnienia kryteriów regulacyjnych i przemysłowych. W efekcie inwestycje produkcyjne w UE mogą być postrzegane nie jako wyjątek, lecz jako element długoterminowej strategii wejścia i utrzymania się na jednym z kluczowych rynków elektromobilności.

false ©Izera
© Izera

Informacja o wejściu Togg do projektu Izera, podobnie jak wskazane kwoty czy harmonogram, nie ma potwierdzenia w rzeczywistości. To redakcyjny żart. Rzeczywista sytuacja projektu realizowanego przez ElectroMobility Poland pozostaje niejednoznaczna. W ostatnich miesiącach koncepcja ewoluowała raczej w stronę budowy szerzej rozumianego hubu elektromobilności w Jaworznie niż klasycznego projektu narodowego samochodu elektrycznego. Przyszłość projektu pozostaje zależy od decyzji dotyczących finansowania, modelu projektu i potencjalnych partnerów. Spółka wciąż prowadzi rozmowy o finansowaniu – chodzi o 4,5 mld zł z KPO. Choć pierwotny termin podpisania umowy (I kw. 2026) minął, negocjacje są zaawansowane i – według niedawnych medialnych informacji (Business Insider) – mogą zostać sfinalizowane w kwietniu. Równolegle mają też trwać poszukiwania partnera technologicznego.

A tak pisaliśmy wczoraj:

Projekt polskiego samochodu elektrycznego Izera został uratowany – dowiedzieliśmy się ze źródeł zbliżonych do Ministerstwa Aktywów Państwowych. Strategicznym inwestorem ma zostać turecka grupa Togg, wspierana przez międzynarodowe fundusze. Po miesiącach niepewności projekt Izery wraca do gry. Jak nieoficjalnie dowiedział się IBRM Samar, Ministerstwo Aktywów Państwowych podpisało wstępne porozumienie inwestycyjne z tureckim konsorcjum Togg (Türkiye’nin Otomobili Girişim Grubu). Nasze źródło informuje, że inwestycja ma opiewać na około 4,8 mld euro i obejmować zarówno finansowanie fabryki w Jaworznie, jak i rozwój platformy technologicznej dla przyszłych modeli. Jak również nieoficjalnie ustalono, w finansowanie mają zaangażować się ponadto fundusze powiązane z tureckim rynkiem kapitałowym, w tym Turkey Wealth Fund oraz wybrane podmioty współpracujące z Europejskim Bankiem Odbudowy i Rozwoju. Nasi rozmówcy w ElectroMobility Poland (także tylko off the record) potwierdzają, że rozmowy trwały od kilku miesięcy. Nowy harmonogram zakłada, że budowa fabryki w Jaworznie ruszy jeszcze w tym roku, a produkcja seryjna rozpocznie się w 2028 roku. Co więcej, rozważana jest także produkcja modelu opracowanego wspólnie z partnerem tureckim. Według źródeł zbliżonych do projektu, Izera ma być pozycjonowana jako „przystępny cenowo samochód elektryczny dla Europy Środkowo-Wschodniej”, a jej docelowa cena ma zaczynać się od około 25 tys. euro. Nasi rozmówcy w resorcie podkreślają, że projekt wpisuje się w szerszą strategię reindustrializacji i transformacji energetycznej Polski. Na razie nie ujawniono szczegółów dotyczących struktury właścicielskiej po wejściu inwestora.


Autor

Tagi

Udostępnij

Następne publikacje

Powiązane publikacje na podstawie kategorii i tagów