1. Samar.plSamar.pl
  2. Wywiady i komentarze Wywiady i komentarze
  3. Rynek paliw w Polsce: stabilizacja pod presją geopolityki
Komentarze ekspertów

Rynek paliw w Polsce: stabilizacja pod presją geopolityki

3 min

Marcin Wawrzkiewicz, Country Manager Malcom Finance w Polsce: Pierwszy kwartał 2025 roku przyniósł umiarkowane zmiany cen paliw w Polsce, jednak dynamika na globalnym rynku ropy naftowej oraz zmienność kursu walutowego zwiastują możliwość istotnych przetasowań w kolejnych miesiącach. Prognozy na II kwartał wskazują na względną stabilizację cen, ale również podkreślają dużą niepewność związaną z czynnikami geopolitycznymi i decyzjami producentów ropy.
Zobacz także Motoryzacja 2026: podatki, elektryki i nowe wyzwania Paliwa w 2026 roku: relatywnie niskie ceny na starcie Regulacyjny zwrot UE: ewolucja, ale nie rewolucja, czyli jest dobrze, ale nie beznadziejnie

Globalne otoczenie rynkowe

Ceny ropy Brent w I kwartale 2025 roku wykazywały niewielką, ale zauważalną tendencję wzrostową – od ok. 74 USD/baryłkę w styczniu do 77 USD/baryłkę w marcu. Główne czynniki kształtujące ceny surowca to napięcia geopolityczne (m.in. sytuacja na Bliskim Wschodzie, sankcje USA wobec Iranu) oraz działania OPEC+, które do końca marca utrzymywały dyscyplinę produkcyjną. Jednocześnie obserwowano odbudowę popytu ze strony Chin, która wspierała wzrost cen. Początek kwietnia przyniósł jednak gwałtowny zwrot. Po ogłoszeniu przez prezydenta Donalda Trumpa 10-procentowych ceł na cały import do USA oraz zapowiedzi Chin o wprowadzeniu 34-procentowych ceł odwetowych, ceny ropy Brent spadły do 65,6 USD/baryłkę. Spadek był dodatkowo potęgowany deklaracją OPEC+ o planowanym zwiększeniu produkcji od maja o 411 tys. baryłek dziennie oraz decyzją Arabii Saudyjskiej o obniżeniu oficjalnych cen sprzedaży do Azji. Wszystko to znacząco zwiększyło presję na obniżkę cen surowca w krótkim okresie.

false ©Malcolm Finance
© Malcolm Finance

Sytuacja na rynku krajowym

W warunkach globalnych napięć rynek polski pozostawał względnie stabilny. Hurtowe ceny benzyny 95 spadły w I kwartale jedynie o 0,5 proc., a ceny detaliczne – o symboliczne 0,3 proc. (2 grosze na litrze).W przypadku oleju napędowego spadek cen hurtowych był bardziej zauważalny (3,5 proc.), ale również nie przełożył się na większą zmianę cen detalicznych (spadek także o 0,3 proc.).

Dzięki mocnemu złotemu (kurs USD/PLN spadł z 4,13 do 3,88 w ciągu kwartału), ceny paliw nie odnotowały wzrostów mimo niepewności na rynku międzynarodowym.Umocnienie złotego było wspierane przez aprecjację euro wobec dolara, związaną m.in. z niemieckim pakietem stymulacyjnym oraz rosnącym optymizmem wobec gospodarki strefy euro.

Prognozy na II kwartał 2025

Biorąc pod uwagę aktualne dane i przewidywania dotyczące rynku ropy oraz kursu walutowego, nie przewiduje się istotnych wzrostów cen paliw w Polsce w II kwartale 2025 roku. W najbliższych tygodniach ceny benzyny 95 i oleju napędowego mogą się wahać w przedziale 10–30 groszy na litrze. Wciąż jednak należy brać pod uwagę dużą zmienność związaną z napięciami handlowymi między USA a Chinami oraz niestabilnością decyzji OPEC+.

W dłuższej perspektywie czynnikiem stabilizującym może być utrzymująca się wysoka podaż surowca oraz duża rezerwa mocy produkcyjnych. Ewentualne pogorszenie koniunktury gospodarczej na świecie (np. w wyniku eskalacji wojny handlowej) może również ograniczyć popyt, a w konsekwencji obniżyć ceny.

Konsumpcja paliw i otoczenie prawne

W pierwszym kwartale 2025 roku poziom konsumpcji paliw w Polsce pozostał stabilny. Brak gwałtownych zmian w tym zakresie można przypisać przede wszystkim utrzymującym się relatywnie niskim cenom oraz sprawnemu funkcjonowaniu łańcuchów dostaw. Również otoczenie regulacyjne nie generowało dodatkowych impulsów do zmian – nie pojawiły się ani nowe wymogi dotyczące jakości paliw, ani sygnały o planowanych podwyżkach akcyzy czy innych interwencjach legislacyjnych. Wszystko to pozwala przypuszczać, że w nadchodzących miesiącach rynek paliwowy w Polsce będzie zachowywał dotychczasową strukturę i dynamikę.

Tagi

Udostępnij

Następne publikacje

Dziś liczy się siła przemysłowa i lokalizacja produkcji#1
Przeczytaj

Dziś liczy się siła przemysłowa i lokalizacja produkcji

Tomasz Bęben, prezes Stowarzyszenia Dystrybutorów i Producentów Części Motoryzacyjnych (SDCM): Cła Donalda Trumpa na europejskie samochody to już nie tylko kampanijna retoryka, ale realny element nowej polityki gospodarczej USA. Część tych ceł już weszła w życie, a Trump grozi ich dalszym podniesieniem do 25 proc. Nie jest to więc wyłącznie zapowiedź – wojna handlowa między USA i Unią Europejską w sektorze motoryzacyjnym faktycznie trwa.

Chiński szok 2.0. Europa cofa się, szukając gruntu pod nogami#3
Przeczytaj

Chiński szok 2.0. Europa cofa się, szukając gruntu pod nogami

Jakub Jakóbowski, wicedyrektor Ośrodka Studiów Wschodnich: Cła na chińskie elektryki w obecnej formule nie rozwiązują problemu. To działanie krótkoterminowe — zaledwie spowolnienie ich wejścia, które nie dotyka prawdziwych przyczyn utraty konkurencyjności. Chiny realizują podejście industry-driven: najpierw definiują cele przemysłowe, budują skalę i kompetencje, a regulacje są narzędziem wspierającym tę strategię. Europa funkcjonuje w modelu policy-driven, gdzie to regulacje wyznaczają kierunek — często bez rozpoznania realiów rynkowych — a przemysł próbuje się do nich dostosować.

Powiązane publikacje na podstawie kategorii i tagów