1. Samar.plSamar.pl
  2. Wywiady i komentarze Wywiady i komentarze
  3. Trudna droga transportu przyszłości
Komentarze ekspertów

Trudna droga transportu przyszłości

2 min

Maciej Wroński, prezes Związku Pracodawców Transport i Logistyka Polska: Transformacja energetyczna sektora transportowego to nie tylko zmiana technologii, ale kompleksowe wyzwanie ekonomiczne, infrastrukturalne i mentalne, które wymaga znacznie więcej niż tylko dobrych intencji i politycznych deklaracji.
Zobacz także „NaszEauto” – kto skorzysta ze zwolnienia z PIT? Samochód to nie tylko środek transportu, ale część systemu energetycznego Nowe limity amortyzacji – zmiany z opóźnionym zapłonem

Sektor transportowy w Europie stoi przed bezprecedensowym wyzwaniem transformacji energetycznej, które daleko wykracza poza proste zastąpienie jednego rodzaju napędu innym. Optymistyczne narracje o elektryfikacji i wodorze zderzają się z twardymi ekonomicznymi realiami, które każą spojrzeć na ten proces znacznie bardziej krytycznie i pragmatycznie.

false ©IBRM Samar
© IBRM Samar

Ekonomiczne tsunami transformacji

Skala inwestycji potrzebnych do realizacji ambitnych celów emisyjnych jest wręcz oszałamiająca - mowa o kwocie 1,5 biliona euro w skali europejskiej. Tymczasem realne finansowanie jest wielokrotnie niższe. Całkowity roczny dochód transportu drogowego wynosi około 190 miliardów złotych, przy marginesie zysku zaledwie 2-3%. W takiej sytuacji oczekiwanie, że sektor sam sfinansuje rewolucyjną transformację graniczy z absurdem. Kluczowe instytucje finansowe już wycofują się z tego rynku. Banki likwidują działy zajmujące się transportem drogowym, postrzegając go jako sektor wysoce ryzykowny. Budżet państwa, balansujący między przychodami a wydatkami, również nie jest w stanie udźwignąć tak kolosalnych kosztów.

Technologiczne złudzenia

Technologie, które miały być remedium na problemy emisyjne, same rodzą kolejne wyzwania. Wodór, często przedstawiany jako cudowne rozwiązanie, w rzeczywistości jest technologią science fiction. Infrastruktura wodorowa wymaga zupełnie nowych rozwiązań logistycznych - specjalnych cystern, systemu przechowywania i dystrybucji, które generują olbrzymie dodatkowe koszty.

Elektryfikacja sprawdza się jedynie w bardzo ograniczonym zakresie. Doskonale funkcjonuje w transporcie miejskim i krótkich dystansach - do 150 kilometrów, w szczególności w dystrybucji i transporcie regionalnym. Jednak dla przewozów długodystansowych pozostaje nierealna. Unia Europejska nie może nawet uzgodnić podstawowych kwestii, takich jak zwiększenie dopuszczalnej masy zestawu, aby zrekompensować utratę ładowności w pojazdach elektrycznych.

Alternatywne ścieżki

Realną opcją dla gwałtownej elektryfikacji mogą być paliwa alternatywne - biodiesel oraz przyszłościowe paliwa syntetyczne (e-paliwa). Ich przewaga polega na tym, że nie wymagają rewolucyjnej zmiany całej infrastruktury transportowej.

Lekcja pokory

Historia technologii uczy pokory wobec śmiałych prognoz. Jeszcze w XIX wieku przewidywano, że transport konny doprowadzi Paryż do całkowitego zanieczyszczenia. Tymczasem pojawiły się silniki parowe, a następnie spalinowe, zmieniając rzeczywistość w sposób, którego nikt nie przewidział.

Konkluzja

Transformacja energetyczna w transporcie dokona się, ale najprawdopodobniej innymi drogami niż obecnie zakładają eksperci i politycy. Kluczem będzie elastyczność, pragmatyzm i zdolność do adaptacji, a nie sztywne trzymanie się jednego, z góry narzuconego scenariusza. Sektor transportowy udowodnił już wielokrotnie swoją zdolność do ewolucji. Tym razem również sobie poradzi - choć droga może być zupełnie inna, niż nam się obecnie wydaje.

Źródło: Konferencja prasowa DKV Mobility z 25 marca 2025 r. 

Tagi

Udostępnij

Następne publikacje

Elektryfikacja przyspiesza. Polscy producenci części muszą zmienić profil już dziś#1
Przeczytaj

Elektryfikacja przyspiesza. Polscy producenci części muszą zmienić profil już dziś

Przemysław Szywacz, Partner w Dziale Doradztwa Podatkowego, Lider doradztwa dla sektora motoryzacyjnego w KPMG w Polsce: Polska branża producentów części motoryzacyjnych, będąca siódmym co do wielkości eksporterem na świecie, stoi przed nieznanym wcześniej wyzwaniem – samochody elektryczne wymagają mniej komponentów niż te spalinowe, eliminując w pełni produkty takie jak: turbosprężarki, układy wydechowe czy filtry paliwa.

Elektryki będą wynajmowane, nie kupowane. Carsharing nie wróci#2
Przeczytaj

Elektryki będą wynajmowane, nie kupowane. Carsharing nie wróci

Daniel Trzaskowski, członek zarządu PZWLP i prezes Carefleet: Klienci widzą wartość w usługach CFM, dlatego rynek rośnie szybciej niż gospodarka. Patrząc na branżę w długim horyzoncie, widać, że przyszłość mobilności korporacyjnej opiera się na wynajmie, a nie własności. Przyszłość elektryków to głównie wynajem, przy jednoczesnym skracaniu czasu, przez jaki są użytkowane. Jednocześnie nie spodziewam się renesansu carsharingu – ta formuła nie ma dziś warunków, by wrócić na ścieżkę rozwoju.

Bariery w domowym ładowaniu aut elektrycznych#3
Przeczytaj

Bariery w domowym ładowaniu aut elektrycznych

Przemysław Szywacz, Partner, Head of KPMG CEE Grants & Incentives Community, Head of Automotive, KPMG w Polsce: Ustawodawca przewidział specjalny tryb dotyczący instalacji ładowarek typu wallbox w podziemnych halach garażowych w przypadku wspólnot mieszkaniowych. Teoretycznie po uzyskaniu ekspertyzy potwierdzającej możliwość zainstalowania punktu ładowania i złożenia wniosku do zarządu wspólnoty powinna zostać wydana zgoda. W praktyce jednak wielokrotnie taka zgoda nie jest udzielana, a przyczyny bywają różne, w szczególności pojawiają się obawy o bezpieczeństwo pożarowe.

Powiązane publikacje na podstawie kategorii i tagów