1. Samar.plSamar.pl
  2. Wywiady i komentarze Wywiady i komentarze
  3. Nie zamieniajmy zależności od Saudyjczyków na zależność od Chin
Komentarze ekspertów

Nie zamieniajmy zależności od Saudyjczyków na zależność od Chin

1 min

Michał Wekiera, dyrektor generalny Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego: Jeżeli Chińczycy rzeczywiście zdecydują się ograniczyć eksport metali ziem rzadkich, Europa może bardzo mocno to odczuć. Historia z czasów COVID-19 pokazała, jak brak półprzewodników potrafił zatrzymać fabryki i całe łańcuchy dostaw. Dziś ryzyko jest jeszcze większe.
Zobacz także Xiaomi buduje przyczółek w Europie Chiński szok 2.0. Europa cofa się, szukając gruntu pod nogami Regulacyjny zwrot UE: ewolucja, ale nie rewolucja, czyli jest dobrze, ale nie beznadziejnie

Decyzja Chin o ograniczeniu eksportu metali ziem rzadkich może mieć poważne skutki dla europejskiej motoryzacji. Podobne zakłócenia w dostawach już wcześniej paraliżowały produkcję – w czasie pandemii nawet brak prostych komponentów elektronicznych potrafił zatrzymać linie montażowe.

Dziś sytuacja jest jeszcze bardziej złożona. Metale ziem rzadkich są niezbędne do produkcji baterii, bez których nie sposób zrealizować unijnych celów redukcji emisji CO₂. Europa wciąż nie ma własnych, wystarczających mocy produkcyjnych ani w zakresie wydobycia, ani przetwarzania tych surowców. Nawet jeśli znajdziemy inne źródła, i tak duża część procesu przetwarzania pozostaje w rękach Chin.

false ©PZPM
© PZPM

Mamy do czynienia ze strategicznym paradoksem: dążąc do niezależności od ropy naftowej i państw Zatoki Perskiej, Europa może popaść w nową zależność – tym razem od Pekinu. Pytanie, czy idąc w pełną elektryfikację, nie zamieniamy jednej zależności na drugą.

Tagi

Udostępnij

Następne publikacje

Diesel pod presją. Czy UE wesprze transport?#2
Przeczytaj

Diesel pod presją. Czy UE wesprze transport?

Marcin Wawrzkiewicz, Country Manager Malcom Finance w Polsce: Rosnące napięcia na rynku paliw coraz mocniej odbijają się na europejskim transporcie. Komisja Europejska ostrzega, że przy obecnych cenach część przewozów drogowych może przestać się opłacać, dlatego państwa UE przygotowują programy wsparcia dla firm transportowych. Dodatkowo Międzynarodowa Agencja Energetyczna (IEA) prognozuje spadek przerobu ropy w rafineriach i dalsze zmniejszanie światowych zapasów paliw, co może utrzymać wysokie ceny diesla i paliwa lotniczego. Sytuację komplikuje fakt, że oba powstają na tym samym etapie produkcji, więc zwiększenie podaży jednego ogranicza dostępność drugiego.

Dziś liczy się siła przemysłowa i lokalizacja produkcji#3
Przeczytaj

Dziś liczy się siła przemysłowa i lokalizacja produkcji

Tomasz Bęben, prezes Stowarzyszenia Dystrybutorów i Producentów Części Motoryzacyjnych (SDCM): Cła Donalda Trumpa na europejskie samochody to już nie tylko kampanijna retoryka, ale realny element nowej polityki gospodarczej USA. Część tych ceł już weszła w życie, a Trump grozi ich dalszym podniesieniem do 25 proc. Nie jest to więc wyłącznie zapowiedź – wojna handlowa między USA i Unią Europejską w sektorze motoryzacyjnym faktycznie trwa.

Powiązane publikacje na podstawie kategorii i tagów