1. Samar.plSamar.pl
  2. Wywiady i komentarze Wywiady i komentarze
  3. Chińska motoryzacja w Polsce - stan obecny, perspektywy
Komentarze ekspertów

Chińska motoryzacja w Polsce - stan obecny, perspektywy

3 min

Piotr Półtorzycki, dyrektor ds. kluczowych partnerów, dział rozwoju biznesu i ubezpieczeń w Santander Consumer Multirent: Przystępne ceny mogą spowodować przesunięcie się segmentu klientów samochodów używanych w kierunku nowych aut z Chin. Różnica w kwocie nie będzie już tak duża, a w pakiecie z wieloletnią gwarancją, pełnym serwisem i dogodnym finansowaniem, pojazd z salonu zyskuje więcej plusów w porównaniu do używanego, który ma różne pochodzenie czy historię użytkowania.
Zobacz także Ładowanie EV a VAT: dostawa energii w centrum uwagi Najważniejsze zmiany prawne dla przedsiębiorców w branży motoryzacyjnej w 2026 roku Leasing trzyma tempo, wynajem przyspiesza
false ©

Od drugiej połowy ubiegłego roku obserwujemy zwiększone zainteresowanie polskim rynkiem ze strony chińskich producentów samochodów. Mamy już obecnie znane marki jak Maxus, MG, BAIC, czy startujący BYD.

Oprócz tych bardziej popularnych modeli, do Polski w ramach prywatnego importu dealerów trafiają także mniej znane marki. Przekłada się to także na ich widoczność. Na drogach coraz częściej – co sam z zainteresowaniem obserwuje – możemy zauważyć modele chińskich producentów.

Analiza inwestycji zrealizowanych przez chińskie firmy wskazuje, że wiążą oni z Polską poważne i długoterminowe plany. W ramach wchodzenia na nasz rynek bardzo często producent staje się także importerem, co świadczy o znacznym zaangażowaniu kapitałowym i kompleksowym podejściu.

Zakłada ono powołanie spółek lokalnych i operacyjnych struktur, obejmujących nie tylko same pojazdy, ale również działania związane ze sprzedażą, marketingiem i wieloma innymi aspektami biznesu. Co ważne, producenci samochodów z Chin przyjęli skuteczny model działania i postawili na współpracę z sieciami dealerskimi, które mają ugruntowaną pozycję na rynku i tworzą duże grupy biznesowe. Potwierdza to ich wiarygodność, jakość wykonania, a także gwarantuje klientom możliwość bezpośredniego zapoznania się z produktem.

Warto także zwrócić uwagę, że oferta samochodów jest rozszerzana i oferowane są modele z silnikami benzynowymi, a nie tylko samochody elektryczne. Ciekawe modele zostały zaprezentowane przez rozpoczynające działalność w Polsce marki Omoda i Jaecoo, które należą do Chery Automobile, czyli jednego z największych producentów samochodów na świecie.

Jeśli chodzi o perspektywy chińskich marek w Polsce, wydaje się, że mają one solidne podstawy do osiągnięcia znaczącej pozycji dzięki konkurencyjnym cenom. Są one zauważalnie niższe od cen oferowanych przez konkurencję, przy równoczesnym zachowaniu wysokiego standardu i nowoczesnego designu.

Pomimo trudności w ocenie jakości samochodów chińskich na dłuższą metę, wyglądają one obiecująco i są dobrze wyposażone. Interesująca kwestia to wpływ producentów Chin na rynek polski. Czy sprzedaż chińskich marek powiększy polski rynek nowych samochodów czy też przez konkurencję cenową zmniejszy się sprzedaż innych marek? 

Osobiście, liczę na pierwszy scenariusz. Przystępne ceny mogą spowodować przesunięcie się segmentu klientów samochodów używanych w kierunku nowych aut z Chin. Różnica w kwocie nie będzie już tak duża, a w pakiecie z wieloletnią gwarancją, pełnym serwisem i dogodnym finansowaniem, pojazd z salonu zyskuje więcej plusów w porównaniu do używanego, który ma różne pochodzenie czy historię użytkowania. Ponadto, jak wynika z ostatniego raportu Santander Consumer Multirent „Za kółkiem chińskiego auta” atrakcyjna cena skłoniłaby do kupna auta z Chin już sześciu na dziesięciu Polaków.

Zdjęcia: Santander Consumer Multirent

Tagi

Udostępnij

Następne publikacje

Ułatwienia dla aut wycofanych z eksploatacji już w drodze#1
Przeczytaj

Ułatwienia dla aut wycofanych z eksploatacji już w drodze

Adam Małyszko, prezes Stowarzyszenia Forum Recyklingu Samochodów FORS: Na podstawie tych danych właściwy organ rejestrujący automatycznie wyrejestruje pojazd – bez konieczności składania wniosku przez ostatniego właściciela. Nie będzie również potrzeby zwrotu tablic rejestracyjnych ani przekazywania unieważnionego dowodu rejestracyjnego. Tablice pozostaną przy pojeździe i będą zniszczone w stacji demontażu. To rozwiązanie znacząco uprości proces legalnego pozbycia się pojazdu i jego wyrejestrowania.

Ormuz, ropa i efekt domina#2
Przeczytaj

Ormuz, ropa i efekt domina

Anna Biekionis, Country Manager DKV Mobility: Eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie znów przypomniała Europie, że transport żyje nie tylko rytmem popytu i podaży, ale także geopolityki. Gdy napięcie obejmuje region kluczowy dla światowego handlu ropą i gazem, skutki szybko wychodzą poza mapę działań wojennych: drożeją surowce, rośnie koszt frachtu i ubezpieczeń, a firmy transportowe w całej Europie zaczynają funkcjonować w warunkach podwyższonej niepewności. Dla branży TSL to ważny sygnał: dziś największym wyzwaniem nie jest wyłącznie sam wzrost cen, ale zmienność, która utrudnia planowanie kosztów i rentowności.

Miękkie hybrydy – minister finansów po stronie biznesu#3
Przeczytaj

Miękkie hybrydy – minister finansów po stronie biznesu

Łukasz Andruszkiewicz, doradca podatkowy, Gekko Taxens: Wieloletnie spory o opodatkowanie akcyzą tzw. miękkich hybryd, toczone przez podatników z fiskusem, zdają się właśnie dobiegać końca. W interpretacji ogólnej z 26 lutego 2026 r. minister finansów potwierdził, że samochody typu mild hybrid (MHEV) mogą korzystać z obniżonych o 50% stawek akcyzy przewidzianych dla pojazdów z napędem hybrydowym.

Powiązane publikacje na podstawie kategorii i tagów