1. Samar.plSamar.pl
  2. Wywiady i komentarze Wywiady i komentarze
  3. Nowe plany dotyczące realizacji KPO
Komentarze ekspertów

Nowe plany dotyczące realizacji KPO

3 min

Marta Szafarowska, partner zarządzający, doradca podatkowy w Gekko Taxens: Dokonywana przez obecny rząd rewizja KPO, w zakresie opodatkowania zakupu i posiadania samochodu, wydaje się zmierzać w dobrym kierunku, choć istotne będą szczegóły planowanych rozwiązań. Cieszy nie tylko to, że rząd wynegocjował zamianę tzw. podatku ekologicznego na program dopłat do zakupu aut elektrycznych, ale również to, że planowane są modyfikacje obecnego systemu kalkulacji akcyzy.
Zobacz także Jakość ważniejsza niż liczba ładowarek Miękkie hybrydy – minister finansów po stronie biznesu Ładowanie EV a VAT: dostawa energii w centrum uwagi
false ©Gekko Taxens
© Gekko Taxens

Niedawne posiedzenie rządu przyniosło nowe informacje dotyczące realizacji KPO, do czego Polska zobowiązała się przed dwoma laty. Przy okazji obchodów 20-lecia obecności naszego kraju w Unii Europejskiej dowiedzieliśmy się, że działania prowadzone wspólnie przez Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej i Ministerstwo Klimatu i Środowiska zaowocowały porozumieniem z Komisją Europejską. Ta zgodziła się, by podatek od własności pojazdów spalinowych został przekształcony w program dopłat do zakupu pojazdów elektrycznych.

Wsparcie ma dotyczyć zakupu, jak i wynajmu oraz leasingu takich samochodów – zarówno nowych, jak i używanych (do czterech lat) o maksymalnej wartości – odpowiednio – 225 i 150 tys. zł. Kwota dotacji ma zaś wynieść maksymalnie 40 tys. zł na osobę. Dodatkowe wsparcie ma być przewidziane dla osób, które zdecydują się na zezłomowanie dotychczas używanego pojazdu, a także dla osób o dochodach poniżej 135 tys. zł. rocznie.

Można oczywiście dyskutować o poszczególnych kwotach, które pojawiają się w kontekście planowanego rozwiązania. Wydaje się, że maksymalna wartość pojazdu, dla którego będzie można uzyskać dofinansowanie, powinna zostać ustalona na nieco wyższym poziomie, jako że średnia cena nowego auta elektrycznego w Polsce wynosi około 270 tys. zł.

Ważny jest również budżet planowanego programu dopłat. Łącznie rząd planuje przeznaczyć na ten cel około 1,5 mld zł. Gdyby został on wykorzystany w całości, park samochodów elektrycznych w Polsce wzrósłby z obecnych 60 do 100 tys. pojazdów.

Zakładam, że szczegóły programu zostaną jeszcze dopracowane w wyniku konsultacji, ale już teraz warto docenić, że właściciele samochodów w Polsce unikną tzw. podatku ekologicznego, którego wprowadzenie wydawało się mało realne już w przeszłości. Mający zastąpić tę planowaną daninę program dopłat do samochodów elektrycznych faktycznie – zgodnie z tym, co zapewnia strona rządowa – jawi się jako zamiana kija na marchewkę.

Inną – mniej dyskutowaną, ale również ważną – zmianą dotyczącą realizacji KPO jest pomysł modyfikacji zasad naliczania akcyzy przy pierwszej rejestracji pojazdu na terytorium kraju. Dzisiejsze rozwiązanie premiuje pojazdy o niskiej pojemności silnika, nie zaś te, które emitują mniej zanieczyszczeń. Przyjmując KPO, Polska zobowiązała się do wprowadzenia opłaty rejestracyjnej od pojazdów spalinowych.

Nowego podatku prawdopodobnie nie da się uniknąć, ale zostanie on wkalkulowany w nową opłatę, która będzie uwzględniać również akcyzę. Według zapewnień rządzących, nowe rozwiązanie ma być neutralne (bądź nawet korzystniejsze) finansowo dla samochodów, które spełniają normę EURO4, a więc produkowanych w latach 2006-2010. Kryterium to spełnia obecnie około 90% rejestrowanych pojazdów.

Utrzymanie zapowiedzi w zakresie powiązania wysokości nowego podatku (uwzględniającego również opłatę rejestracyjną) z normą emisji pojazdu pozwoliłoby przebudować aktualny system poboru akcyzy, który jest obliczony głównie na fiskalny efekt. W tej kwestii Ministerstwo Klimatu współpracuje z Ministerstwem Finansów, a odpowiednie przepisy miałyby obowiązywać już od 1 stycznia 2025 r. Co istotne, w tym względzie Polska ma dużą swobodę, ponieważ samochody nie są wyrobem zharmonizowanym, więc nie istnieją żadne przeszkody formalne ze strony prawa unijnego, by dokonać odpowiednich zmian legislacyjnych.

Tagi

Udostępnij

Następne publikacje

Zapłata składki ubezpieczeniowej przez dealera za klienta#1
Przeczytaj

Zapłata składki ubezpieczeniowej przez dealera za klienta

Małgorzata Miller, radca prawny, M. Krotoski Adwokaci i Radcy Prawni, członek Stowarzyszenia Prawników Rynku Motoryzacyjnego: racownik dealera powinien mieć wszystkie ustalenia z klientem – a tym bardziej z klientem niezdecydowanym – potwierdzone w formie zachowanej korespondencji elektronicznej. Po drugie, bez zgody klienta nie można za niego odnowić polisy ubezpieczeniowej samochodu. To na kliencie spoczywają obowiązki ubezpieczenia samochodu wynikające z umowy leasingu. Dealer nie może w ten sposób wyręczać swoich klientów, ponieważ szkoda w majątku zostaje wtedy po jego stronie, a klient – mimo że korzysta z ubezpieczonego samochodu – ostatecznie nie czuje się zobowiązany do zwrotu kosztów.

Rynek CFM pod presją cen i spadku wartości aut#2
Przeczytaj

Rynek CFM pod presją cen i spadku wartości aut

Anna Makarewicz, członek zarządu PZWLP: Na rynek silnie rzutowało zaostrzenie sytuacji międzynarodowej i kryzys w Cieśninie Ormuz związany z Iranem. Ten geopolityczny wstrząs dotknął nie tylko regulowanych cen paliw, ale drastycznie zdestabilizował rynek wtórny samochodów używanych z napędem spalinowym, które stanowią zdecydowaną większość w naszych flotach. W wyniku tego globalnego zamieszania wartość aut używanych na rynku drastycznie spadła

Nowe przepisy mogą wzmocnić pozycję dealerów w relacjach z importerami#3
Przeczytaj

Nowe przepisy mogą wzmocnić pozycję dealerów w relacjach z importerami

Maciej Krotoski, adwokat, partner Krotoski Adwokaci i Radcy Prawni: Jeżeli projektowane przepisy wejdą w życie, dealerzy mogą zyskać dodatkowy instrument ochrony w relacjach z importerami i innymi silniejszymi kontrahentami. Nie oznacza to oczywiście, że każda trudna lub niekorzystna decyzja importera będzie automatycznie bezprawna. Każdy przypadek będzie wymagał indywidualnej oceny. Istotne będzie m.in. to, czy dealer był rzeczywiście zależny od importera, czy istniała znacząca dysproporcja ekonomiczna oraz czy konkretne działanie można uznać za nadużycie przewagi kontraktowej.

Powiązane publikacje na podstawie kategorii i tagów