1. Samar.plSamar.pl
  2. Wywiady i komentarze Wywiady i komentarze
  3. Coraz mniejsze szanse na utrzymanie korzyści w leasingu
Komentarze ekspertów

Coraz mniejsze szanse na utrzymanie korzyści w leasingu

3 min

Marta Szafarowska, doradca podatkowy, Gekko Taxens: Pojazdy, które do końca 2025 r. zostaną wprowadzone do ewidencji środków trwałych podatnika, będą mogły korzystać z dotychczasowych – korzystniejszych – limitów w zaliczaniu do kosztów podatkowych. Inaczej będzie w przypadku samochodów będących przedmiotem umów leasingu, co potwierdziło Ministerstwo Finansów. Co do swoistej „dyskryminacji” leasingu istnieją jednak poważne zastrzeżenia, także natury prawnej.
Zobacz także KSeF w branży motoryzacyjnej Co dalej z amortyzacją podatkową samochodów PHEV Limit odpisu spadnie. Czy umowa zawarta w 2025 r. zabezpieczy firmę?

Odpowiadając na interpelację poselską, resort finansów wskazał, że ochrona dotychczasowych zasad (zgodnie z którymi limit w KUP dla pojazdów spalinowych wynosi 150 tys. zł, a dla elektrycznych i wodorowych 225 tys. zł) dotyczy aut, które do końca 2025 r. zostały wprowadzone do ewidencji środków trwałych podatnika. Inaczej będzie w przypadku samochodów używanych na podstawie leasingu operacyjnego bądź najmu, które formalnie pozostają własnością finansującego bądź wynajmującego. Od 1 stycznia 2026 r. raty za takie auta mają być rozliczane według nowych progów: 100 tys. zł dla aut spalinowych (emisja równa lub wyższa niż 50 g/km) oraz 150 tys. zł dla pojazdów niskoemisyjnych (poniżej 50 g/km).

false ©Gekko Taxens
© Gekko Taxens

Ministerstwo Finansów podkreśla, że firmy miały długi czas na przygotowanie się do powyższych zmian, jako że zostały one uchwalone w 2021 r. Z takim podejściem można się zgodzić, ale nie wyjaśnia ono przyczyn dyskryminacji pojazdów będących przedmiotem leasingu, dla których nie przewidziano „osłonowego” przepisu przejściowego, podczas gdy uchwalono taką regulację dla pojazdów wprowadzonych do ewidencji środków trwałych.

Należy spodziewać się, że nowe przepisy spowodują realny wzrost kosztów podatkowych przy długich umowach zawartych w „starym” reżimie, ale szczególnie dotkliwe będą one w przypadku tzw. podnajmu, w którym podatnik korzysta z leasingu operacyjnego (bądź najmu) samochodów wyłącznie po to, by oddawać je następnie swoim kontrahentom do używania na podstawie krótko bądź średnioterminowych umów najmu. W takim przypadku limit kosztów podatkowych ma bowiem zastosowanie i do korzystającego (w ramach umowy leasingu), i do jego kontrahenta (najemcy). Już dziś Skarb Państwa zyskuje w takiej sytuacji dwukrotnie podatek dochodowy od wartości pojazdu wykraczającej ponad 150 tys. zł. Po zmianach „zysk” budżetu jeszcze się zwiększy.

Co istotne, znaczące pogorszenie sytuacji części podatników, w tym poprzez zawężenie prawa do zaliczenia wydatków związanych z nabyciem i korzystaniem z pojazdów do kosztów podatkowych, mogą naruszać konstytucyjną zasadę ochrony praw nabytych i interesów w toku. Nie ulega wątpliwości, że w tym przypadku przepisy przejściowe arbitralnie różnicują prawa poszczególnych grup przedsiębiorców.

Warto również pochylić się nad celem przepisów, mających wejść w życie 1 stycznia 2026 r. Miały one przyczynić się do sukcesywnej wymiany floty pojazdów wykorzystywanych przez przedsiębiorców na auta nisko- i zeroemisyjne. Tymczasem sam ustawodawca, m.in. w uzasadnieniu nowelizacji ustawy o elektromobilności, wskazuje, że firmy leasingowe są istotnym motorem promowania i finansowania pojazdów niskoemisyjnych. Dyskryminacja leasingu operacyjnego względem innych form finansowania flot pojazdów jest więc niezgodna również z celami ochrony środowiska, których założeniem jest rozwój elektromobilności.

Reasumując, z perspektywy branży leasingowej, polskich przedsiębiorców korzystających z leasingu, a także celu nowelizowanych przepisów, zasadne byłoby wprowadzenie przepisu przejściowego chroniącego umowy leasingu zawarte przed 1 stycznia 2026 r. Jednak w obliczu treści odpowiedzi na interpelację, szanse na pojawienie się takich regulacji są niewielkie.


Tagi

Udostępnij

Następne publikacje

Elektryfikacja przyspiesza. Polscy producenci części muszą zmienić profil już dziś#1
Przeczytaj

Elektryfikacja przyspiesza. Polscy producenci części muszą zmienić profil już dziś

Przemysław Szywacz, Partner w Dziale Doradztwa Podatkowego, Lider doradztwa dla sektora motoryzacyjnego w KPMG w Polsce: Polska branża producentów części motoryzacyjnych, będąca siódmym co do wielkości eksporterem na świecie, stoi przed nieznanym wcześniej wyzwaniem – samochody elektryczne wymagają mniej komponentów niż te spalinowe, eliminując w pełni produkty takie jak: turbosprężarki, układy wydechowe czy filtry paliwa.

Elektryki będą wynajmowane, nie kupowane. Carsharing nie wróci#2
Przeczytaj

Elektryki będą wynajmowane, nie kupowane. Carsharing nie wróci

Daniel Trzaskowski, członek zarządu PZWLP i prezes Carefleet: Klienci widzą wartość w usługach CFM, dlatego rynek rośnie szybciej niż gospodarka. Patrząc na branżę w długim horyzoncie, widać, że przyszłość mobilności korporacyjnej opiera się na wynajmie, a nie własności. Przyszłość elektryków to głównie wynajem, przy jednoczesnym skracaniu czasu, przez jaki są użytkowane. Jednocześnie nie spodziewam się renesansu carsharingu – ta formuła nie ma dziś warunków, by wrócić na ścieżkę rozwoju.

Bariery w domowym ładowaniu aut elektrycznych#3
Przeczytaj

Bariery w domowym ładowaniu aut elektrycznych

Przemysław Szywacz, Partner, Head of KPMG CEE Grants & Incentives Community, Head of Automotive, KPMG w Polsce: Ustawodawca przewidział specjalny tryb dotyczący instalacji ładowarek typu wallbox w podziemnych halach garażowych w przypadku wspólnot mieszkaniowych. Teoretycznie po uzyskaniu ekspertyzy potwierdzającej możliwość zainstalowania punktu ładowania i złożenia wniosku do zarządu wspólnoty powinna zostać wydana zgoda. W praktyce jednak wielokrotnie taka zgoda nie jest udzielana, a przyczyny bywają różne, w szczególności pojawiają się obawy o bezpieczeństwo pożarowe.

Powiązane publikacje na podstawie kategorii i tagów