Komisja Europejska zaprezentowała Electrification Action Plan, czyli strategię, która ma przyspieszyć elektryfikację gospodarki i zmniejszyć uzależnienie Unii Europejskiej od importu ropy naftowej oraz gazu. Celem dokumentu jest zwiększenie bezpieczeństwa energetycznego, poprawa konkurencyjności europejskiego przemysłu i ograniczenie kosztów importu paliw kopalnych.
Plan zakłada, że do 2040 r. poziom elektryfikacji gospodarki UE osiągnie 46 proc. Według szacunków Komisji realizacja tego celu może zmniejszyć wydatki na import paliw kopalnych o około 260 mld euro rocznie.
Publikacja European Electrification Action Plan stanowi jeden z najważniejszych sygnałów politycznych wysłanych przez Komisję Europejską w ostatnich latach. Dokument potwierdza, że elektryfikacja nie jest już wyłącznie elementem polityki klimatycznej, ale staje się fundamentem bezpieczeństwa energetycznego, konkurencyjności przemysłu oraz odporności gospodarczej Europy. Komisja jednoznacznie wskazuje, że ograniczenie zależności od importowanych paliw kopalnych wymaga przyspieszenia elektryfikacji transportu, budynków i przemysłu,mówi Aleksander Rajch, członek zarządu PSNM.
Przemysł i transport w centrum zmian
Komisja wskazuje, że znaczący potencjał elektryfikacji ma przemysł, który odpowiada za około jedną czwartą zużycia energii w UE. Według analiz nawet 60 proc. obecnego wykorzystania paliw w tym sektorze można zastąpić energią elektryczną przy użyciu dostępnych technologii. Dotyczy to m.in. branży spożywczej, papierniczej, tekstylnej, chemicznej, hutniczej oraz producentów materiałów budowlanych.
Jednym z najważniejszych obszarów planu pozostaje jednak transport. Komisja uznaje przechodzenie z napędów spalinowych na elektryczne za jeden z głównych sposobów ograniczenia importu ropy naftowej do Unii Europejskiej.
Samochody elektryczne jako magazyny energii
Strategia zwraca uwagę na nową rolę pojazdów elektrycznych, które mają stać się nie tylko środkiem transportu, lecz także elementem systemu elektroenergetycznego.
Electrification Action Plan uznaje elektromobilność za integralny element systemu energetycznego. Komisja odchodzi od postrzegania pojazdów elektrycznych wyłącznie jako środka transportu i podkreśla ich rolę jako mobilnych magazynów energii, zdolnych do świadczenia usług elastyczności poprzez inteligentne ładowanie i technologie Vehicle-to-Grid. To kierunek, który przyniesie korzyści zarówno użytkownikom pojazdów, jak i operatorom systemu elektroenergetycznego. Jednocześnie przyspieszy integrację odnawialnych źródeł energii i zwiększy ich rolę w krajowym miksie,podnosi Aleksander Rajch
Z analiz Komisji wynika, że do 2040 r. inteligentne ładowanie i usługi Vehicle-to-Grid (V2G) mogą przynosić użytkownikom samochodów elektrycznych ponad 44 mld euro oszczędności rocznie. Do połowy 2027 r. Komisja chce ocenić stopień wdrożenia tej technologii w państwach członkowskich i przygotować rozwiązania, które uczynią inteligentne ładowanie standardowym elementem umów sprzedaży energii dla właścicieli pojazdów elektrycznych. Kolejnym krokiem ma być wprowadzenie do końca 2027 r. wymogu integracji nowych samochodów elektrycznych z technologią V2G.
Zachęty dla elektromobilności i więcej ładowarek
Komisja zapowiada również przegląd dyrektywy Clean Vehicles Directive, który może oznaczać zaostrzenie wymagań dotyczących udziału pojazdów bezemisyjnych w zamówieniach publicznych. Równocześnie rekomenduje utrzymanie i rozwój zachęt finansowych oraz pozafinansowych wspierających zakup samochodów elektrycznych.
Jeszcze w 2026 r. ma rozpocząć się także przegląd rozporządzenia AFIR dotyczącego rozwoju infrastruktury ładowania. W przypadku transportu ciężkiego Komisja planuje rozszerzenie inicjatywy e-HDV Clean Transport Corridors na kolejne korytarze sieci TEN-T.
Magazyny energii i tańsza energia elektryczna
W strategii istotne miejsce zajmuje również rozwój magazynów energii. Komisja zakłada osiągnięcie około 200 GW mocy magazynów do 2030 r., wobec około 55 GW obecnie. Plan obejmuje także działania mające obniżyć koszty energii elektrycznej, m.in. poprzez zmiany w systemie opłat i podatków, stopniowe odchodzenie od subsydiowania paliw kopalnych oraz promowanie elastycznego zużycia energii.
Komisja ocenia jednocześnie, że największą przeszkodą w przyspieszeniu elektryfikacji nie są dziś dostępne technologie, lecz ograniczenia infrastruktury elektroenergetycznej. Wśród najważniejszych barier wymienia niewystarczającą przepustowość sieci, brak mocy przyłączeniowych, długie kolejki do przyłączeń oraz zbyt niski poziom inwestycji w rozwój sieci.