1. Samar.plSamar.pl
  2. Wiadomości Wiadomości
  3. ICCT: Elektryki coraz mocniejsze w Europie. Polska nadal daleko za czołówką
Wiadomości

ICCT: Elektryki coraz mocniejsze w Europie. Polska nadal daleko za czołówką

Autor: Paweł Janas

Paweł Janas

3 min

W okresie od stycznia do lipca 2026 roku samochody elektryczne odpowiadały już za 22 proc. nowych rejestracji w Europie Ich udział wyraźnie rośnie także na największych rynkach kontynentu. Polska pozostaje jednak w tyle europejskiej stawki – auta bateryjne stanowiły u nas zaledwie 5 proc. nowych rejestracji - wynika z najnowszego raportu Międzynarodowej Rady ds. Czystego Transportu (ICCT).
Zobacz także PZPO: Sprzedaż opon w I półroczu 2026 roku Grecja wprowadza społeczny leasing aut elektrycznych Pierwsza taka ładowarka dla ciężarówek już działa
false ©Photo by Michael Marais on Unsplash
© Photo by Michael Marais on Unsplash

Europejski rynek nowych samochodów coraz wyraźniej przesuwa się w stronę napędów zelektryfikowanych. Z danych zebranych w najnowszym wydaniu „European Car Market Monitor” wynika, że w okresie od stycznia do lipca 2026 r. samochody w pełni elektryczne (BEV) miały średnio 22-proc. udział w nowych rejestracjach. To o 5 pkt proc. więcej niż w analogicznym okresie 2025 r.

W samym lipcu udział elektryków był jeszcze wyższy i wyniósł 24 proc. Jednocześnie samochody hybrydowe typu plug-in odpowiadały za 10 proc. rynku, a klasyczne hybrydy za 14 proc. Udział miękkich hybryd (MHEV) sięgnął 24 proc. W tym samym czasie samochody wyposażone wyłącznie w konwencjonalne silniki spalinowe stanowiły 29 proc. nowych rejestracji, o 9 pkt proc. mniej niż rok wcześniej.

Niemcy i Francja mocno zwiększają udział elektryków

Wzrost popularności samochodów elektrycznych widać szczególnie na największych europejskich rynkach. W Niemczech BEV odpowiadały za 26 proc. nowych rejestracji w okresie styczeń–lipiec, podczas gdy rok wcześniej było to o 8 pkt proc. mniej. We Francji udział sięgnął 29 proc., co oznacza wzrost aż o 11 pkt proc. Znacznie słabiej pod tym względem wypadają południowe rynki. We Włoszech samochody elektryczne miały 8 proc. udziału, a w Hiszpanii 10 proc. W obu przypadkach również odnotowano wzrost, odpowiednio o 3 i 2 pkt proc. Najlepsze wyniki w Europie notują jednak kraje nordyckie. W Norwegii samochody bateryjne odpowiadały aż za 98 proc. nowych rejestracji, a w Danii za 80 proc. W Finlandii było to 49 proc., a w Islandii 44 proc. Udział przekraczający 40 proc. odnotowano również w Szwecji.

Polska z 5-proc. udziałem BEV

Na tle największych europejskich rynków Polska wypada znacznie słabiej. Samochody elektryczne stanowiły w naszym kraju 5 proc. nowych rejestracji w okresie styczeń–lipiec 2026 r. To dokładnie taki sam udział jak rok wcześniej. Nie oznacza to jednak braku zmian w strukturze rynku. Polska wyróżnia się wysokim udziałem hybryd. Te klasyczne (HEV) odpowiadały za 23 proc. nowych rejestracji, a miękkie (MHEV) za 30 proc. Co ciekawe, Polska należała jednocześnie do krajów, w których całkowita liczba wszystkich nowych rejestracji rosła najszybciej. W pierwszych siedmiu miesiącach 2026 r. liczba rejestracji nowych samochodów była o 12 proc. wyższa niż rok wcześniej. Według raportu to właśnie Polska z tym wynikiem była liderem przed Francją, gdzie wzrost wyniósł 9 proc.

Producenci muszą ograniczać emisje

Rosnący udział samochodów elektrycznych ma również bezpośredni związek z unijnymi wymogami dotyczącymi emisji CO₂. Średnia emisja nowych samochodów w pulach producentów wyniosła w okresie styczeń–lipiec 2026 r. 93 g CO₂/km przed uwzględnieniem tzw. kredytów zgodności. Dla całego okresu obejmującego lata 2025–2027 średni poziom po uwzględnieniu odpowiednich mechanizmów wynosił około 94 g CO₂/km wobec celu na poziomie 93 g CO₂/km.

Największe różnice widać między poszczególnymi grupami. BMW miało w pierwszych siedmiu miesiącach roku najwyższy udział BEV spośród największych producentów – 29 proc. Mercedes zwiększył swój udział o 9 pkt proc., a grupy Hyundai i Renault po 7 pkt proc. Toyota natomiast ponad dwukrotnie zwiększyła udział elektryków – z 4 do 10 proc. Na drugim końcu znalazł się Volkswagen. Grupa odpowiadała za 26 proc. europejskiego rynku nowych samochodów, ale jej poziom emisji pozostawał o 7 g CO₂/km powyżej wyznaczonego celu.

Dane pokazują też, jak duże znaczenie dla ograniczania emisji mają samochody bateryjne. W okresie styczeń–lipiec średnia emisja dla nowych aut z silnikami spalinowymi, w tym hybrydami, wynosiła 130 g CO₂/km. Po uwzględnieniu hybryd plug-in spadała do 120 g, natomiast rosnący udział samochodów BEV obniżał średnią o kolejne 27 g CO₂/km.

Raport pokazuje więc wyraźny kierunek zmian na europejskim rynku. Elektryki systematycznie zwiększają swój udział, a samochody z klasycznymi silnikami spalinowymi tracą pozycję. Polska na razie pozostaje jednak zdecydowanie poniżej europejskiej średniej, a tempo wzrostu udziału BEV jest wyraźnie słabsze niż na największych rynkach kontynentu.

Źródło: International Council on Clean Transportation

Autor

Tagi

Udostępnij

Następne publikacje

Powiązane publikacje na podstawie kategorii i tagów