W ramach badania przeanalizowano przykładowy samochód segmentu C produkowany na terenie Unii Europejskiej. Z analizy wynika, że działający w Europie dostawcy posiadają odpowiednie kompetencje oraz możliwości wytwórcze, również w najbardziej zaawansowanych technologicznie dziedzinach, takich jak elektronika czy komponenty elektrycznych układów napędowych. Według raportu potencjalny udział części możliwych do wyprodukowania na tym rynku wynosi 89 proc. wartości komponentów w przypadku hybryd plug-in (PHEV) oraz 83 proc. dla samochodów elektrycznych (BEV). Oznacza to, że proponowany przez Komisję Europejską poziom 70 proc. nie powinien znacząco ograniczać producentów pojazdów w doborze dostawców.
Jak podkreślają autorzy raportu, większym wyzwaniem od samych możliwości produkcyjnych pozostaje konkurencyjność europejskiego przemysłu. Choć średni udział europejskich komponentów już dziś wynosi około 82 proc. w przypadku samochodów PHEV i 75 proc. dla pojazdów elektrycznych, produkcja części w Europie jest nadal wyraźnie droższa niż w najbardziej konkurencyjnych regionach świata.
Z pierwszego etapu badania, opublikowanego w 2025 roku, wynika, że koszty produkcji komponentów w Europie są obecnie o 15–35 proc. wyższe niż w najbardziej konkurencyjnych lokalizacjach na świecie. Zdaniem autorów może to skłaniać producentów do lokowania nowych inwestycji poza Europą.
Raport wskazuje również, że bez działań poprawiających konkurencyjność nawet 23 proc. europejskiej wartości dodanej w sektorze produkcji części motoryzacyjnych może znaleźć się pod presją. W konsekwencji do 2030 roku zagrożonych może być nawet 350 tys. miejsc pracy.
Zdaniem CLEPA sam wymóg lokalnego udziału komponentów nie wystarczy do odbudowy konkurencyjności europejskiego przemysłu. Równolegle potrzebne są działania ograniczające koszty prowadzenia działalności, energii i inwestycji.
To istotny sygnał dla decydentów. Europejski przemysł nie mówi: „nie jesteśmy w stanie tego zrobić”. Wręcz przeciwnie - pokazuje, że posiada odpowiednie moce produkcyjne i kompetencje. Problemem nie jest zdolność do produkcji w Europie, lecz ekonomika tej produkcji. Jeśli chcemy utrzymać miejsca pracy, inwestycje i rozwój technologii, polityka przemysłowa musi wspierać lokalizację produkcji, ale przede wszystkim konkurencyjność europejskich przedsiębiorstw,komentuje Tomasz Bęben, prezes zarządu Stowarzyszenia Dystrybutorów i Producentów Części Motoryzacyjnych (SDCM) oraz członek zarządu CLEPA.
Raport wpisuje się w trwającą w Unii Europejskiej debatę dotyczącą przyszłości europejskiego przemysłu motoryzacyjnego i wzmacniania strategicznej autonomii gospodarczej. Jego autorzy przekonują, że europejscy dostawcy dysponują odpowiednim potencjałem produkcyjnym, jednak utrzymanie inwestycji, miejsc pracy i rozwoju technologii będzie zależało przede wszystkim od poprawy warunków prowadzenia działalności i konkurencyjności europejskiej gospodarki.