1. Samar.plSamar.pl
  2. Wywiady i komentarze Wywiady i komentarze
  3. Poważne ryzyko spadku popytu na auta elektryczne
Komentarze ekspertów

Poważne ryzyko spadku popytu na auta elektryczne

1 min

Jan Wiśniewski, dyrektor Centrum Badań i Analiz PSNM: Zawieszenie przyjmowania wniosków przyniesie niekorzystne skutki rynkowe. NFOŚIGW zapowiedział co prawda powrót do ścieżki leasingowej w 2025 roku, jednak w oczekiwaniu na formalne wznowienie naboru firmy do końca roku mogą wstrzymywać decyzje o nabywaniu samochodów elektrycznych
Zobacz także Obowiązkowy KSeF a rejestracja pojazdu. Jaki dokument dla wydziału komunikacji? Ładowanie EV a VAT: dostawa energii w centrum uwagi Leasing buduje polski ekosystem inwestycyjny
false ©PSNM
© PSNM

Jedną z najważniejszych dla polskiego rynku samochodów elektrycznych informacji w ostatnich dniach stanowiło zawieszenie od 1 września naboru w ramach ścieżki leasingowej programu „Mój elektryk”. To stwarza poważne ryzyko spadku popytu na BEV w Polsce. Leasing cieszy się szczególną popularnością wśród przedsiębiorców, którzy nabywają ponad 80 proc. samochodów całkowicie elektrycznych na polskim rynku. 

PSNM już od dawna apelowało o podwyższenie budżetu programu „Mój elektryk". Taka decyzja powinna zostać podjęta już wiele miesięcy temu, zwłaszcza w kontekście wyraźnie szybszego konsumowania środków w ramach ścieżki leasingowej i braku wprowadzenia zapowiedzianego na początku roku programu dopłat do elektryków, który ma być adresowany do osób fizycznych. 

Zawieszenie przyjmowania wniosków przyniesie niekorzystne skutki rynkowe. NFOŚIGW zapowiedział co prawda powrót do ścieżki leasingowej w 2025 roku, jednak w oczekiwaniu na formalne wznowienie naboru firmy do końca roku mogą wstrzymywać decyzje o nabywaniu samochodów elektrycznych. 

Źródło: PSNM

Tagi

Udostępnij

Następne publikacje

Dziś liczy się siła przemysłowa i lokalizacja produkcji#1
Przeczytaj

Dziś liczy się siła przemysłowa i lokalizacja produkcji

Tomasz Bęben, prezes Stowarzyszenia Dystrybutorów i Producentów Części Motoryzacyjnych (SDCM): Cła Donalda Trumpa na europejskie samochody to już nie tylko kampanijna retoryka, ale realny element nowej polityki gospodarczej USA. Część tych ceł już weszła w życie, a Trump grozi ich dalszym podniesieniem do 25 proc. Nie jest to więc wyłącznie zapowiedź – wojna handlowa między USA i Unią Europejską w sektorze motoryzacyjnym faktycznie trwa.

Chiński szok 2.0. Europa cofa się, szukając gruntu pod nogami#3
Przeczytaj

Chiński szok 2.0. Europa cofa się, szukając gruntu pod nogami

Jakub Jakóbowski, wicedyrektor Ośrodka Studiów Wschodnich: Cła na chińskie elektryki w obecnej formule nie rozwiązują problemu. To działanie krótkoterminowe — zaledwie spowolnienie ich wejścia, które nie dotyka prawdziwych przyczyn utraty konkurencyjności. Chiny realizują podejście industry-driven: najpierw definiują cele przemysłowe, budują skalę i kompetencje, a regulacje są narzędziem wspierającym tę strategię. Europa funkcjonuje w modelu policy-driven, gdzie to regulacje wyznaczają kierunek — często bez rozpoznania realiów rynkowych — a przemysł próbuje się do nich dostosować.

Powiązane publikacje na podstawie kategorii i tagów