1. Samar.plSamar.pl
  2. Wywiady i komentarze Wywiady i komentarze
  3. Jak AFIR wpłynie na rozwój e-mobilności w Polsce?
Komentarze ekspertów

Jak AFIR wpłynie na rozwój e-mobilności w Polsce?

2 min

Piotr Staniewski, Head of Business Development w ALD Automotive i LeasePlan Polska: Rozporządzenie AFIR ma na celu przyspieszenie rozwoju elektromobilności i nakłada na Polskę oraz inne kraje członkowskie Unii Europejskiej obowiązek zwiększenia liczby dostępnych stacji, przyspieszenia procesu ładowania pojazdów elektrycznych oraz ułatwienia rozliczania się za wykorzystaną energię. Jak unijne rozporządzenie wpłynie na rozwój elektromobilności w Polsce?
Zobacz także Ładowanie EV a VAT: dostawa energii w centrum uwagi Motoryzacja 2026: podatki, elektryki i nowe wyzwania Leasing trzyma tempo, wynajem przyspiesza
false ©ALD | LeasePlan
© ALD | LeasePlan

Moc dostępnych stacji ładowania będzie musiała być dopasowana do liczby elektrycznych samochodów na drogach, czyli im więcej osób będzie jeździć elektrykami, tym więcej stacji ładowania będzie musiało powstać. Stacje ładowania mają być również rozmieszczone wzdłuż transeuropejskiej sieci transportowej (TEN-T) tak, by nie było dłuższych odcinków niż 60 km bez możliwości doładowania. Dla kierowców to dobra wiadomość. Ta zmiana sprawi, że planowanie podróży elektrykiem stanie się łatwiejsze i bardziej przewidywalne. Dodatkowo każda taka stacja będzie wyposażona w terminal płatniczy, co ma ułatwić płacenie za ładowanie.

Rozporządzenie wejdzie w życie 13 kwietnia 2024 roku

Dzisiaj łączna moc ładowania w Polsce wynosi 230 094 kW, a zgodnie z wymaganiami AFIR, do 2025 roku ma ona wzrosnąć do 342 372 kW, co stanowi 49% więcej w porównaniu ze stanem obecnym. Tymczasem warto zauważyć, że obecne średnie tempo wzrostu infrastruktury do ładowania jest blisko trzykrotnie niższe niż średnie tempo wzrostu rejestracji samochodów elektrycznych. Tak więc termin na wprowadzenie tych zmian jest bardzo ograniczony, a cele są wysoce wymagające.

Wprowadzenie rozporządzenia AFIR to ważny krok dla całej branży elektromobilności, długo oczekiwany przez jej przedstawicieli, jednak stanowi również ogromne wyzwanie dla wszystkich interesariuszy, w tym administracji. Bez usprawnienia procedur i większych nakładów finansowych na rozbudowę sieci przez Operatorów Systemów Dystrybucyjnych, Polska nie będzie w stanie zrealizować założeń tego rozporządzenia. 

Plan jest ambitny nie tylko na bliski 2025 rok, ale także na kolejne lata. Do 2030 roku minimalna moc ładowania będzie musiała ponownie wzrosnąć niemal pięciokrotnie, a w 2035 roku przekroczyć już ponad 3,5 mln kW. 

Mając świadomość wyzwań, przed jakimi stoi branża elektromobilności, Polskie Stowarzyszenie Paliw Alternatywnych we współpracy z ALD Automotive, LeasePlan Polska i ponad 250 innymi podmiotami z sektora elektromobilności, opracowało „Białą Księgę Nowej Mobilności”. Dokument ten zawiera ponad 120 propozycji zmian systemowych, mających na celu przyspieszenie rozwoju rynku samochodów elektrycznych. Obecnie uruchomienie ładowarek w Polsce trwa najdłużej w Europie, nawet ponad dwa lata. Dlatego właśnie w „Białej Księdze” zawarto m.in. szereg rozwiązań mających na celu znaczące usprawnienie tych procedur.

Jeśli uda się zrealizować przynajmniej część z tych propozycji, przewidujemy, że do końca 2025 roku będziemy mieli dostęp do ponad 42 tysięcy publicznych stacji ładowania. Wraz z rosnącą liczbą stacji wzrośnie ich moc i różnorodność, z przewagą stacji szybkiego ładowania, dostosowanych także do potrzeb taboru ciężkiego i samochodów ciężarowych. Dzięki zmianie podejścia, do 2030 roku moglibyśmy mieć ponad 100 tysięcy stacji ładowania. 

Tagi

Udostępnij

Następne publikacje

Diesel pod presją. Czy UE wesprze transport?#2
Przeczytaj

Diesel pod presją. Czy UE wesprze transport?

Marcin Wawrzkiewicz, Country Manager Malcom Finance w Polsce: Rosnące napięcia na rynku paliw coraz mocniej odbijają się na europejskim transporcie. Komisja Europejska ostrzega, że przy obecnych cenach część przewozów drogowych może przestać się opłacać, dlatego państwa UE przygotowują programy wsparcia dla firm transportowych. Dodatkowo Międzynarodowa Agencja Energetyczna (IEA) prognozuje spadek przerobu ropy w rafineriach i dalsze zmniejszanie światowych zapasów paliw, co może utrzymać wysokie ceny diesla i paliwa lotniczego. Sytuację komplikuje fakt, że oba powstają na tym samym etapie produkcji, więc zwiększenie podaży jednego ogranicza dostępność drugiego.

Dziś liczy się siła przemysłowa i lokalizacja produkcji#3
Przeczytaj

Dziś liczy się siła przemysłowa i lokalizacja produkcji

Tomasz Bęben, prezes Stowarzyszenia Dystrybutorów i Producentów Części Motoryzacyjnych (SDCM): Cła Donalda Trumpa na europejskie samochody to już nie tylko kampanijna retoryka, ale realny element nowej polityki gospodarczej USA. Część tych ceł już weszła w życie, a Trump grozi ich dalszym podniesieniem do 25 proc. Nie jest to więc wyłącznie zapowiedź – wojna handlowa między USA i Unią Europejską w sektorze motoryzacyjnym faktycznie trwa.

Powiązane publikacje na podstawie kategorii i tagów