1. Samar.plSamar.pl
  2. Wiadomości Wiadomości
  3. Raport OTOMOTO: Elektryki rosną w siłę, ale Polacy wciąż są ostrożni
Wiadomości

Raport OTOMOTO: Elektryki rosną w siłę, ale Polacy wciąż są ostrożni

Autor: Paweł Janas

Paweł Janas

3 min

Samochód elektryczny coraz częściej pojawia się w planach europejskich kierowców, jednak Polska pozostaje jednym z bardziej zachowawczych rynków. Z badania OTOMOTO wynika, że największe bariery nie dotyczą już wyłącznie ceny. Dla potencjalnych nabywców równie ważne są możliwość ładowania, kondycja baterii oraz zaufanie do nowych marek.
Zobacz także Volvo Cars stawia na 13 nowych modeli Europejskie firmy chcą więcej elektryków. Polskie floty są ostrożniejsze UE chce ograniczyć import chińskich hybryd
false ©Photo_Red Dot_Unsplash
© Photo_Red Dot_Unsplash

Liczba samochodów elektrycznych w Europie rośnie, a wraz z nią zainteresowanie ich zakupem. W badaniu OTOMOTO 54 proc. kierowców z dziesięciu analizowanych rynków deklaruje, że w przyszłości chciałoby posiadać samochód elektryczny. W Polsce odsetek ten wynosi 35 proc. i nie zmienił się w porównaniu z poprzednią edycją badania.

Nie oznacza to jednak braku zmian na krajowym rynku. Na koniec lipca 2026 roku po polskich drogach jeździło 157 tys. samochodów elektrycznych, w tym 145 tys. osobowych. Jednocześnie wśród osób planujących lub rozważających zakup samochodu elektrycznego bierze pod uwagę 26 proc. respondentów. Znacznie częściej wybieranym rozwiązaniem jest klasyczna hybryda, wskazywana przez 52 proc. badanych z tej grupy.

Ładowanie nadal problemem

Jedną z głównych przeszkód w rozwoju elektromobilności pozostaje dostęp do ładowania. Co prawda 54 proc. polskich respondentów mieszka w domach jednorodzinnych lub podobnej zabudowie, ale aż 47 proc. nie ma możliwości naładowania samochodu w miejscu, w którym najczęściej go parkuje. To najwyższy wynik spośród dziesięciu rynków uwzględnionych w badaniu.

Potencjał prywatnego ładowania jest przy tym większy, niż wynikałoby z obecnego wykorzystania. 21 proc. badanych deklaruje posiadanie instalacji fotowoltaicznej. Oznacza to, że dla części kierowców warunki do korzystania z samochodu elektrycznego już istnieją, ale nie zawsze są wykorzystywane.

Używany elektryk potrzebuje wiarygodnej historii baterii

Jeszcze większą niewiadomą pozostaje rynek samochodów używanych. 70 proc. polskich respondentów kupiło obecne auto z drugiej ręki, ale tylko 27 proc. deklaruje gotowość zakupu używanego samochodu elektrycznego.

Największe obawy dotyczą baterii. 57 proc. badanych wskazuje na jej stan i trwałość, a 47 proc. obawia się kosztów napraw. Sama cena używanego elektryka w stosunku do samochodu spalinowego jest problemem dla 25 proc. respondentów.

Wyniki badania sugerują więc, że rozwój rynku wtórnego aut elektrycznych może zależeć w dużej mierze od dostępu do wiarygodnych informacji o samochodzie. Ponad połowa polskich kierowców uważa certyfikację stanu baterii za bardzo ważną przy zakupie używanego EV. Wśród czynników, które mogłyby zwiększyć zainteresowanie takim autem, wymieniane są również gwarancja na baterię oraz kompletna historia serwisowa.

Chińskie marki szybko zwiększają sprzedaż

Osobnym wyzwaniem jest stosunek polskich kierowców do chińskich producentów. W lipcu 2026 roku marki z Chin odpowiadały już za 15,5 proc. sprzedaży nowych samochodów w Polsce, niezależnie od rodzaju napędu. Zainteresowanie chińskimi elektrykami pozostaje jednak wyraźnie niższe – ich zakup rozważa 28 proc. badanych, podczas gdy 37 proc. wyklucza taką możliwość.

Najsilniejszym argumentem przemawiającym za zakupem jest cena, wskazywana przez 57 proc. respondentów. W Polsce stosunkowo dużą rolę odgrywa również wyposażenie standardowe – wymienia je 39 proc. badanych.

Jednocześnie kierowcy mają wątpliwości dotyczące jakości wykonania i obsługi samochodów chińskich marek. Obawy o jakość wskazuje 43 proc. respondentów, a o dostępność serwisu – 40 proc. Problemem pozostaje także niewielka znajomość poszczególnych producentów. Tylko 16 proc. badanych potrafi spontanicznie wymienić konkretną chińską markę oferującą samochody elektryczne.

Nie tylko cena decyduje o wyborze

Wyniki drugiej edycji badania „Faktor E” pokazują, że dalszy rozwój elektromobilności w Polsce będzie zależał nie tylko od zwiększania liczby dostępnych modeli. Dla kierowców ważne są przede wszystkim kwestie związane z codziennym użytkowaniem samochodu – możliwością ładowania, kosztami eksploatacji oraz przewidywalnością wartości i stanu pojazdu po kilku latach.

Znaczenie ma także doświadczenie innych użytkowników. Jedynie 44 proc. polskich kierowców zna osobiście właściciela samochodu elektrycznego, podczas gdy średnia dla badanych rynków europejskich wynosi 57 proc. Bezpośredni kontakt z użytkownikami może dostarczać informacji o zasięgu, ładowaniu czy trwałości baterii, których nie zastąpi sama oferta producentów.

Źródło: OTOMOTO

Autor

Tagi

Udostępnij

Następne publikacje

Powiązane publikacje na podstawie kategorii i tagów