1. Samar.plSamar.pl
  2. Wiadomości Wiadomości
  3. Leasing i ubezpieczenia muszą połączyć siły
Wiadomości

Leasing i ubezpieczenia muszą połączyć siły

Autor: Paweł Janas

Paweł Janas

5 min

Rozwój cyfrowych platform, ekspansja producentów samochodów oferujących własne finansowanie oraz elektromobilność zmieniają warunki konkurencji na rynku leasingu i ubezpieczeń. Uczestnicy konferencji Związku Polskiego Leasingu „Leasing i Ubezpieczenia 2026” wskazywali, że o przyszłości branży zdecydują przede wszystkim wygoda klienta, umiejętne wykorzystanie danych i zdolność do zarządzania nowymi rodzajami ryzyka.
Zobacz także Leasing: największy wzrost w pojazdach ciężkich ChargeIn ma już 100 ładowarek w całej Polsce Polski leasing rośnie szybciej niż europejski
false ©

Podczas piątej edycji konferencji „Leasing i Ubezpieczenia 2026” przedstawiciele sektora leasingowego, ubezpieczeniowego i środowiska przedsiębiorców dyskutowali o tym, jak będzie wyglądał rynek w perspektywie 2035 roku. Jednym z głównych tematów była rosnąca konkurencja ze strony producentów samochodów, którzy rozwijają własne usługi finansowe, a także platform cyfrowych łączących sprzedaż pojazdów, leasing i ubezpieczenia.

Tomasz Bogus, prezes zarządu PKO Leasing, zwrócił uwagę na szybki rozwój finansowania oferowanego przez spółki powiązane z producentami samochodów. Jego zdaniem tradycyjni leasingodawcy nie powinni jednak rezygnować z walki o klienta. Ich atutem pozostaje szersza oferta finansowania, a warunkiem utrzymania konkurencyjności będzie rozwój własnych rozwiązań technologicznych i uproszczenie obsługi.

Przykładem takiego podejścia jest Automarket, platforma rozwijana przez PKO Leasing. Kierunek zmian wyznacza model, w którym klient może załatwić najważniejsze sprawy związane z wyborem samochodu i jego finansowaniem w jednym miejscu, bez konieczności samodzielnego przechodzenia przez kolejne etapy procedury. Kalkulacja oferty i ocena wniosku mają być coraz silniej zautomatyzowane, a usługi finansowe i ubezpieczeniowe powinny tworzyć spójną całość.

Klient chce wygody, a nie kolejnych formalności

Ważnym wątkiem debaty były oczekiwania przedsiębiorców. Jakub Bińkowski, wiceprezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców, podkreślał, że dla wielu firm leasing samochodu czy zarządzanie flotą to przede wszystkim zadanie, które należy sprawnie zrealizować, a nie obszar wymagający angażowania dodatkowego czasu. Klient oczekuje więc rozwiązania, które ograniczy formalności i pozwoli mu skoncentrować się na prowadzeniu działalności.

Z tego punktu widzenia znaczenie ma nie tylko cena finansowania lub ubezpieczenia, lecz także sposób organizacji całej usługi. Im mniej czynności trzeba wykonać samodzielnie, tym większa wartość oferty dla przedsiębiorcy. Jednocześnie uproszczenie obsługi nie powinno oznaczać ograniczenia wyboru. Tomasz Bogus wskazywał z kolei na możliwość integrowania na jednej platformie ofert różnych ubezpieczycieli, tak aby klient otrzymywał spójne rozwiązanie, ale nie był skazany na jednego dostawcę.

Takie podejście zmienia również rolę firm leasingowych. Ich przewaga może wynikać nie tylko z warunków finansowania, lecz także ze zdolności do koordynowania usług kilku partnerów i zapewnienia klientowi sprawnej obsługi na kolejnych etapach korzystania z pojazdu. Szczególnie istotna jest tu likwidacja szkód, ponieważ właśnie w trudnych sytuacjach przedsiębiorca ocenia, czy wybrane rozwiązanie rzeczywiście ułatwia mu prowadzenie biznesu.

Ubezpieczyciel musi zachować swoją rolę

Rozwój zintegrowanych platform rodzi pytanie o pozycję zakładów ubezpieczeń. Jeśli klient zawiera umowę za pośrednictwem serwisu leasingowego lub platformy producenta samochodów, ubezpieczyciel może stać się dla niego mniej widoczny. Nie oznacza to jednak, że traci znaczenie.

Bogdan Benczak, prezes zarządu PZU, zwracał uwagę na konieczność dostosowania się do zmieniającego się modelu dystrybucji usług. W jego ocenie podstawą konkurencyjności pozostają zaufanie klienta i jakość obsługi, szczególnie sprawność likwidacji szkód. To one mogą decydować o tym, czy współpraca z ubezpieczycielem będzie oceniana pozytywnie, niezależnie od tego, za pośrednictwem jakiej platformy została zawarta umowa.

Dla ubezpieczycieli oznacza to konieczność znalezienia właściwego miejsca w szerszym ekosystemie usług. Sama obecność w ofercie leasingodawcy czy producenta nie wystarczy, jeśli nie będzie jej towarzyszyć jakość odpowiadająca oczekiwaniom użytkownika. Z kolei dla firm leasingowych współpraca z ubezpieczycielami pozostaje ważnym elementem budowania kompleksowej oferty.

Dane pomagają oceniać ryzyko

Integracja usług to nie tylko kwestia wygody. Istotne znaczenie ma również możliwość lepszego wykorzystania informacji o kliencie i jego dotychczasowej aktywności. Podczas debaty Sławomir Grzelczak, Wiceprezes Zarządu Biura Informacji Kredytowej wskazywał na powiązania między szkodowością komunikacyjną a ryzykiem kredytowym. Informacje o przebiegu ubezpieczenia mogą być zatem użyteczne także przy ocenie ryzyka związanego z finansowaniem.

W tym kontekście szczególnie ważna jest współpraca między instytucjami finansowymi i ubezpieczycielami w przeciwdziałaniu wyłudzeniom. Rozproszone dane nie zawsze pozwalają dostrzec zależności, które stają się widoczne dopiero po zestawieniu informacji z różnych źródeł. Ich bezpieczna wymiana może pomóc w wykrywaniu nadużyć, trafniejszej ocenie ryzyka i ograniczaniu strat.

Warunkiem takiego modelu pozostają jednak odpowiednie podstawy prawne, sprawne procedury oraz ochrona informacji. Sama dostępność danych nie gwarantuje lepszych decyzji. Konieczne jest jeszcze ich właściwe wykorzystanie, a także uwzględnianie różnic między klientami. Uczestnicy dyskusji zwracali uwagę, że systemy oceny ryzyka powinny pozwalać na rozpoznawanie również tych osób i firm, które terminowo regulują zobowiązania i mają korzystną historię współpracy.

Elektromobilność zmienia rachunek ekonomiczny

Przed branżą leasingową i ubezpieczeniową stoją również wyzwania związane ze zmianami technologicznymi na rynku motoryzacyjnym. Rosnąca obecność nowych marek, w tym producentów z Chin, może wpływać nie tylko na ceny samochodów, lecz także na sposób finansowania ich zakupu oraz ocenę wartości pojazdów po zakończeniu umowy.

Tomasz Bogus zwracał uwagę na potrzebę dostosowania tradycyjnego modelu leasingu operacyjnego do warunków rozwoju elektromobilności. Szczególnego znaczenia nabiera tu wartość rezydualna, czyli przewidywana cena samochodu po okresie finansowania. Jej oszacowanie może być trudniejsze w przypadku technologii, których rozwój jest szybki, a rynek wtórny dopiero kształtuje się pod wpływem zmian popytu, cen i preferencji nabywców.

Niepewność dotycząca przyszłej wartości pojazdu ma znaczenie zarówno dla leasingodawcy, jak i ubezpieczyciela. Wpływa na kalkulację kosztów, warunki umowy i ocenę ryzyka. Dlatego rozwój elektromobilności wymaga nie tylko dostosowania oferty produktowej, lecz także nowych metod analizy danych oraz ściślejszej współpracy między podmiotami uczestniczącymi w finansowaniu i ubezpieczaniu samochodów.

Dyskusja podczas konferencji „Leasing i Ubezpieczenia 5.0”, zorganizowanej przez Związek Polskiego Leasingu w Łodzi w dniach 27–28 października 2026 roku, pokazała, że granice między leasingiem, ubezpieczeniami i usługami oferowanymi przez producentów samochodów będą coraz mniej wyraźne. Nie przesądza to, kto ostatecznie zyska największy udział w rynku. Wskazuje jednak, że sama oferta finansowania lub polisy może już nie wystarczyć. Coraz większe znaczenie będzie miało to, czy poszczególne usługi da się połączyć w rozwiązanie, które jest wygodne dla klienta, bezpieczne i opłacalne dla dostawców.

Autor

Tagi

Udostępnij

Następne publikacje

Powiązane publikacje na podstawie kategorii i tagów