1. Samar.plSamar.pl
  2. Wiadomości Wiadomości
  3. Floty firmowe w UE. Obowiązkowe cele, ale więcej swobody
Wiadomości

Floty firmowe w UE. Obowiązkowe cele, ale więcej swobody

Autor: Paweł Janas

Paweł Janas

2 min

Parlament Europejski proponuje krajowe cele dotyczące udziału samochodów nisko- i zeroemisyjnych w nowych rejestracjach firmowych, ale pozostawia rządom swobodę wyboru sposobów ich realizacji. To kolejna odsłona dyskusji o elektryfikacji flot, która jeszcze pod koniec ubiegłego roku wywołała zdecydowany sprzeciw organizacji branżowych.
Zobacz także UE przygląda się hybrydom. Możliwe ograniczenia importu Volkswageny ID. Buzz do przewozu pasażerów między lotniskami Na europejskich drogach coraz bezpieczniej. Polska wśród liderów zmian
false ©Photo by Michael Marais on Unsplash
© Photo by Michael Marais on Unsplash

Elektryfikacja samochodów firmowych pozostaje jednym z ważniejszych elementów unijnej polityki transportowej. Przyjęte w środę 4 listopada 2026 r. stanowisko komisji transportu i środowiska Parlamentu Europejskiego pokazuje jednak, że sposób przeprowadzenia tej zmiany wciąż jest przedmiotem dyskusji.

Europosłowie chcą, aby poszczególne państwa członkowskie osiągnęły w 2030 i 2035 roku określony udział pojazdów nisko- i zeroemisyjnych w nowych rejestracjach firmowych. W zależności od kraju miałby on wynosić od 67 do 95 proc. Rządy zachowałyby jednak możliwość samodzielnego wyboru instrumentów służących realizacji tych założeń, takich jak ulgi w opłatach drogowych czy rozwój infrastruktury ładowania.

To istotne w kontekście obaw, które jeszcze pod koniec 2025 roku (i nie tylko) zgłaszały organizacje reprezentujące producentów samochodów i użytkowników flot. Ponad 60 europejskich stowarzyszeń i firm, w tym polskie ZPL i PZWLP, apelowało wówczas do przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen o rezygnację z narzucania przedsiębiorstwom obowiązkowych udziałów samochodów elektrycznych.

Branża argumentowała, że takie rozwiązanie może przynieść skutki odwrotne do zamierzonych. Wysokie koszty zakupu i eksploatacji elektryków, niedostateczna infrastruktura ładowania oraz ograniczenia sieci energetycznych sprawiają bowiem, że nie wszystkie firmy są gotowe na szybką wymianę pojazdów. Wymuszanie zakupów mogłoby więc prowadzić do ograniczenia inwestycji w nowe samochody i wydłużania okresu użytkowania starszych.

Obecna propozycja Parlamentu nie oznacza rezygnacji z wyznaczania celów dla flot. Wprowadza jednak większą elastyczność w sposobie ich osiągania. Państwa miałyby również przygotowywać od 2028 roku krajowe plany rozwoju nisko- i zeroemisyjnych flot, uwzględniające m.in. warunki rynkowe, systemy podatkowe i dostępne instrumenty wsparcia.

Jednocześnie europosłowie proponują, aby od 2028 roku pomoc publiczna przy zakupie samochodów firmowych przysługiwała wyłącznie pojazdom nisko- i zeroemisyjnym wyprodukowanym w Unii Europejskiej. To rozwiązanie ma łączyć cele klimatyczne ze wsparciem europejskiego przemysłu motoryzacyjnego.

Znaczenie tej polityki jest duże: przedsiębiorstwa odpowiadają za 58 proc. nowych rejestracji samochodów osobowych i 90 proc. dostawczych w UE. Po trzech–czterech latach znaczna część tych pojazdów trafia na rynek wtórny, wpływając również na ofertę dostępną dla klientów indywidualnych.

Parlament nie uwzględnił więc najdalej idącego postulatu branży, czyli rezygnacji z obowiązkowych celów elektryfikacji flot. Zaproponował natomiast większą elastyczność w sposobie ich realizacji.

Warto też podkreślić, że przyjęte przez komisje stanowisko jest etapem prac legislacyjnych. Ostateczne stanowisko Parlamentu Europejskiego ma zostać poddane pod głosowanie w grudniu 2026 roku, a następnie stanie się podstawą negocjacji z państwami członkowskimi.

Źródło: Parlament Europejski

Autor

Tagi

Udostępnij

Następne publikacje

Powiązane publikacje na podstawie kategorii i tagów