Styczniowe wyczerpanie budżetu programu „NaszEauto” zamknęło jeden z najważniejszych rozdziałów w historii elektromobilności w Polsce. Dopłaty pomogły rozpędzić rynek, ale jednocześnie postawiły przed importerami, dealerami i firmami finansowymi nowe pytanie: co dalej, gdy państwowe wsparcie zniknęlo?Rekordowe wyniki sprzedaży samochodów elektrycznych w 2025 roku w dużej mierze opierały się na dopłatach z programu „NaszEauto”, zarządzanego przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Gdy środki skończyły się szybciej, niż zakładano, rynek z dnia na dzień znalazł się w nowej rzeczywistości — bez parasola publicznego wsparcia, ale z rosnącą ofertą modeli i coraz większą grupą potencjalnych klientów.
Dla wielu firm to moment próby: czy sprzedaż BEV da się utrzymać bez dopłat, a jeśli tak — jakimi narzędziami? Leasing, wynajem, elastyczne formy finansowania, promocje cenowe, a może zupełnie nowe modele dotarcia do klienta? Zapytaliśmy przedstawicieli importerów, dealerów oraz firm związanych z finansowaniem i wynajmem samochodów.
false

© Photo_Red Dot_UnsplashBYD
Michał Bowsza, Country Manager marki w Polsce
Po zakończeniu programu dopłat do zakupu samochodów elektrycznych „NaszEauto” dalszy rozwój marki postrzegamy przede wszystkim przez pryzmat systematycznego umacniania pozycji w konkretnych segmentach rynku, a nie wyłącznie poprzez dynamikę wolumenu sprzedaży. Takie podejście oznacza bardziej stabilny, przewidywalny i długofalowy model wzrostu, oparty na jakości obecności rynkowej, a nie jednorazowym impulsie popytowym.
Tesla
Po wyczerpaniu się środków z programu „NaszEauto” Tesla uruchamia w Polsce własny mechanizm wsparcia sprzedaży samochodów elektrycznych. W ramach oferty nazwanej Tesla Bonus producent oferuje 18 750 zł zniżki na zakup wszystkich wariantów Modelu Y (z wyłączeniem wersji Performance) oraz wszystkich wersji Modelu 3 Premium. Dzięki rabatowi ceny startowe Modelu Y zostały obniżone do 166 240 zł, a Modelu 3 Premium do 186 240 zł (kwoty brutto, bez opłat za dostawę i administracyjnych). Po uwzględnieniu dofinansowania Tesli Model Y z napędem na tylne koła kosztuje od 166 240 zł, wersja Long Range RWD od 191 240 zł, Premium Long Range RWD od 201 240 zł, a odmiana z napędem na cztery koła od 211 240 zł. W przypadku Modelu 3 Premium ceny zaczynają się od 186 240 zł za wersję Long Range RWD oraz 196 240 zł za wariant AWD. Oferta obejmuje zamówienia z dostawą do 31 marca 2026 r. i – jak podkreśla producent – ma na celu utrzymanie atrakcyjności cenowej elektryków po wyczerpaniu państwowych dopłat.
Ford
Mariusz Jasiński, rzecznik prasowy Ford Polska
W związku z zakończeniem publicznego wsparcia w ramach programu „NaszEauto” dla klientów indywidualnych, przygotowaliśmy nowe, równie atrakcyjne propozycje leasingu i wynajmu długoterminowego skierowane do wszystkich klientów, w tym również do firm. Celem tej oferty jest dalsze ułatwianie dostępu do elektromobilności oraz utrzymanie korzystnych warunków finansowania, niezależnie od dostępności dopłat.
W ramach nowej oferty klienci mogą korzystać z pełnej gamy elektrycznych modeli Forda, takich jak Puma Gen-E, Explorer oraz Capri, na bardzo konkurencyjnych warunkach leasingu lub wynajmu długoterminowego. Przykładowo, bogato wyposażony model Capri AWD o mocy 340 KM w wersji Premium dostępny jest przy wpłacie własnej wynoszącej jedynie 6 900 zł brutto oraz miesięcznej racie 1 406 zł brutto, obejmującej pełne ubezpieczenie pojazdu.
GAC
Po wyczerpaniu środków w rządowym programie „NaszEauto” GAC Motor wprowadza w Polsce własny, niezależny mechanizm wsparcia sprzedaży samochodów elektrycznych. Producent gwarantuje dopłatę w wysokości 30 000 zł brutto przy zakupie auta elektrycznego – niezależnie od dostępności publicznych programów dopłat. Nowa oferta obejmuje elektrycznego SUV-a AION V i została połączona z modelem finansowania 50/50 oraz 8-letnią gwarancją. Oferta skierowana jest zarówno do klientów indywidualnych, jak i firm oraz operatorów flotowych. Dystrybutorem marki GAC w Polsce jest Jameel Motors, który zapowiada długoterminową obecność i rozwój marki na polskim rynku elektromobilności.
Hyundai
Stanisław Dojs PR Manager,
Po zakończeniu programu dopłat Hyundai Motor Poland skupi się na zaoferowaniu klientom samochodów elektrycznych w ramach jak najniższych rat miesięcznych. Ten model zakupu zyskuje na popularności, a dodatkowo jest korzystniejszy z punktu widzenia utrzymania przez pojazd w przyszłości wartości rezydualnej. Obecnie pracujemy na ogłoszeniem nowej oferty dotyczącej pojazdów EV. Szczegóły podamy wkrótce.
Omoda Jaecoo
Mateusz Kampa, dyrektor działu sprzedaży Chery Polska
Rzeczywiście, budżet programu „NaszEauto” został w pełni wykorzystany już pod koniec stycznia 2026 r. Z informacji jakie przekazuje strona rządowa, obecnie składane wnioski są rozpatrywane warunkowo, w naszej ocenie bez jakiejkolwiek pewności, iż będą rozpatrzone pozytywnie. Ale to nie oznacza końca elektromobilności w Polsce – wręcz przeciwnie, wchodzimy w fazę, w której producenci i importerzy przejmują pałeczkę Jako Omoda Auto Poland – wyłączny dystrybutor takich marek jak Omoda / Jaecoo, Chery, oraz Exlantix, już od kilku tygodni działamy na pełnych obrotach z nowymi narzędziami, które w praktyce rekompensują (a czasem nawet przewyższają) utracone 30–40 tys. zł dopłaty. Obniżyliśmy ceny katalogowe naszych modeli Omoda 5 EV, oraz Jaecoo 5 EV o 30 000 zł brutto, tak aby zrekompensować naszym klientom brak rządowego wsparcia. Przygotowaliśmy szereg atrakcyjnych produktów finansowych (kredyt, leasing) dla klientów indywidualnych oraz przedsiębiorców, proponujemy naszym klientom pełne ubezpieczenie komunikacyjne na 1 rok w cenie 1 zł, jak również dodatkowe ubezpieczenie GAP w kwocie 1 zł na okres 3 lat. W przypadku marki Exlantix, której premiera na rynku polskim miała miejsce piątego lutego, przygotowaliśmy również bardzo atrakcyjne finasowanie (m.in. leasing 100%,), jak również ubezpieczenie komunikacyjne oraz dodatkowo ubezpieczenie GAP za 1 zł.
Xpeng
Janusz Ellert, Brand Director Xpeng w Polsce
Dotacje odegrały istotną rolę w rozwoju rynku elektromobilności w Polsce, a wyczerpanie środków w programie „NaszEauto” oznacza wejście w bardziej dojrzałą fazę rynku. Na tym etapie kluczowe stają się realne parametry pojazdów oraz całkowity koszt użytkowania, a nie wyłącznie wsparcie publiczne. Z perspektywy klientów coraz większe znaczenie mają takie czynniki jak rzeczywisty zasięg, efektywność ładowania, poziom bezpieczeństwa oraz standard wyposażenia. To one będą w najbliższych latach decydować o konkurencyjności ofert na rynku samochodów elektrycznych. Xpeng odpowiada na te potrzeby poprzez rozwój oferty produktowej, zaawansowaną technologię, jak i odpowiednio dopasowane rozwiązania finansowe.
Dongfeng
Magda Konstantynowicz, rzeczniczka prasowa Auto Fus Group
W przypadku marki Dongfeng wciąż liczy się cena, atrakcyjne finansowanie, odpowiednia lokalizacja salonów i serwisów. W ten sposób do tego podchodzimy. Więcej nie możemy ujawnić, bo są to plany i decyzje strategiczne.
Post Scriptum
Pytania dotyczące pomysłu na ożywienie sprzedaży elektryków po wyczerpaniu się środków z programu „NaszEauto” wysłaliśmy 30 stycznia br. do przedstawicieli kilkunastu marek (oddzielnie lub w ramach grup producenckich). Do chwili publikacji tekstu na stronie samar.pl na nasze pytanie w tej sprawie nie odpowiedziały: Kia, Nissan, Volvo, Stellantis oraz Grupa Volkswagen.