Rok 2025 był przełomowy dla elektromobilności w Polsce. Już 132 tysiące aut elektrycznych jeździ po polskich drogach, a ponad trzy czwarte nowych EV finansowanych przez Otomoto Lease trafiło do firm. Klienci w zdecydowanej większości wybierają leasing lub najem zamiast kredytu, a chińskie marki zdobywają rynek szybciej niż ktokolwiek przewidywał.Rok 2025 był przełomowy dla elektromobilności w Polsce. Już 132 tysiące aut elektrycznych jeździ po polskich drogach, a ponad trzy czwarte nowych EV finansowanych przez Otomoto Lease trafiło do firm. Klienci w zdecydowanej większości wybierają leasing lub najem zamiast kredytu, a chińskie marki zdobywają rynek szybciej niż ktokolwiek przewidywał.
Elektromobilność w Polsce przestała być niszą czy eksperymentem. Udział aut elektrycznych w rynku nowych samochodów osobowych w 2025 roku wyniósł 7,2 proc., a w grudniu osiągnął już 11,3 proc. Liczba ogólnodostępnych punktów ładowania wzrosła do 11 762.
false

© Photo by Michael Marais on UnsplashAnaliza danych OTOMOTO Lease pokazuje, że 94 proc. klientów wybierało leasing lub najem zamiast kredytu. Leasing odpowiadał za 53,96 proc. finansowania aut elektrycznych, najem długoterminowy – za 40,29 proc., a kredyt zaledwie 5,76 proc. To oznacza, że klienci starają się minimalizować ryzyko związane z tempem rozwoju technologii i wartością odsprzedaży pojazdów.
Firmy stały się głównym motorem wzrostu segmentu. Ponad trzy czwarte nowych EV finansowanych w OTOMOTO Lease trafiło do podmiotów gospodarczych – głównie z branż IT, inżynierii, reklamy i transportu. Dla firm elektryk to już nie wizerunkowy gadżet, lecz narzędzie operacyjne i element strategii kosztowej, z decyzjami podejmowanymi w horyzoncie kilkuletnim.
Rosnąca rola marek chińskich to kolejna zmiana jakościowa. W 2025 roku chińskie auta stanowiły aż 40,29 proc. wszystkich elektryków finansowanych przez Otomoto Lease. Dla klientów kluczowa stała się relacja ceny do technologii –
marka przestała być tarczą ochronną, a stała się jednym z elementów kalkulacji finansowej. Wśród najczęściej finansowanych modeli znalazły się BYD Dolphin Surf, Kia EV6, Hyundai Ioniq 5 i Tesla Model Y.
Program dopłat „NaszEauto”, obniżający koszt zakupu nawet o 40 tys. zł, skrócił czas podejmowania decyzji i przyspieszył rozwój rynku. Eksperci ostrzegają jednak, że po zakończeniu dopłat dynamika sprzedaży może spaść nawet o połowę. Fundamentem rynku pozostaje dziś finansowanie, elastyczność użytkowania i chłodna kalkulacja kosztów – bez tych elementów tempo wzrostu może się wyraźnie zmniejszyć.
Rok 2025 udowodnił, że elektromobilność w Polsce wchodzi do głównego nurtu motoryzacji. Rok 2026 będzie sprawdzianem, czy rynek utrzyma skalę także po zakończeniu dopłat – nie chodzi o to, czy Polacy chcą elektryków, ale czy chcą ich także bez wsparcia publicznego.
Źródło: Otomoto