1. Samar.plSamar.pl
  2. Wywiady i komentarze Wywiady i komentarze
  3. Leasing aut: podsumowania i prognozy
Komentarze ekspertów

Leasing aut: podsumowania i prognozy

3 min

Maciej Matelski, dyrektor biura kompetencji ds. rynku samochodów osobowych w PKO Leasing: Przede wszystkim szykujemy się na zainteresowanie leasingiem aut elektrycznych i hybrydowych. Będzie ono wynikiem zarówno coraz wyższej świadomości i większych potrzeb ekologicznych klientów, jak i wejścia w życie 1 stycznia 2025 r. dyrektywy środowiskowej CAFE. Nowe regulacje promują elektryki i mogą spowodować wzrost cen aut spalinowych.
Zobacz także Obowiązkowy KSeF a rejestracja pojazdu. Jaki dokument dla wydziału komunikacji? Ładowanie EV a VAT: dostawa energii w centrum uwagi Leasing buduje polski ekosystem inwestycyjny

Branża leasingowa już teraz zalicza 2024 r. do udanych. Zwłaszcza w obszarze finansowania pojazdów osobowych. Według danych Związku Polskiego Leasingu (ZPL), po trzech kwartałach br. wartość sfinansowanych pojazdów sięgnęła 42,7 mld zł i była o 26 proc. wyższa w porównaniu do poprzedniego roku. 

Wyniki Grupy PKO Leasing wpisują się w ogólnorynkowe trendy. Najważniejszym polem naszego działania pozostaje finansowanie pojazdów osobowych. W tym obszarze w okresie I-III kw. 2024 r. urośliśmy o ponad 22 proc. r/r. Zgodnie z optymistycznymi prognozami, na finiszu roku obserwujemy duże zainteresowanie autami. To dopełnia pozytywnego obrazu naszej branży w ostatnich 12 miesiącach.

Leasing jest najwygodniejszą i najkorzystniejszą formą finansowania nowych aut wśród firm. Klienci instytucjonalni odpowiadają za niespełna 70 proc. rejestracji samochodów w tym roku, jak wynika z danych CEPiK-u. Zwracam też uwagę na coraz większe znaczenie leasingu w kategorii aut używanych – ten segment rośnie w 2024 r. o ponad 19 proc. w przypadku przerejestrowań i 76 proc. w pierwszych rejestracjach pojazdów z drugiej ręki.

Jestem pewien, że w 2025 r. rozkład popularności poszczególnych form finansowania pozostanie bez zmian. Leasing nadal będzie pierwszym wyborem klientów, zwłaszcza firm. Oczywiście przed rynkiem szereg wyzwań i kwestii do rozwiązania – bez tego nie odniesiemy sukcesu w przyszłym roku. Przede wszystkim szykujemy się na zainteresowanie leasingiem aut elektrycznych i hybrydowych. Będzie ono wynikiem zarówno coraz wyższej świadomości i większych potrzeb ekologicznych klientów, jak i wejścia w życie 1 stycznia 2025 r. dyrektywy środowiskowej CAFE. Nowe regulacje promują elektryki i mogą spowodować wzrost cen aut spalinowych.

Ekologiczny kontekst odsłania bodaj największe przyszłoroczne wyzwanie, jakie stoi przed branżą leasingową. Rozwój elektromobilności najskuteczniej wspierają programy dotacji – pokazały to doświadczenia krajów Europy Zachodniej, obserwowaliśmy to też w ostatnich latach w Polsce. Jednak zmieniony kształt programu „Mój Elektryk 2.0” stawia pod znakiem zapytania jego skuteczność.

Nowe zasady m.in. zawężają grupę beneficjentów do osób fizycznych i jednoosobowych działalności gospodarczych. A to wyłącza z dotacji najbardziej przychylne elektrykom firmy, które do tej pory odpowiadały za 50-60 proc. popytu w „Moim Elektryku”! Poza tym z dopłat „wypadają” samochody dostawcze (kat. N1), a ustalenie maksymalnej wartości dofinansowywanego pojazdu na poziomie 225 tys. zł brutto – zamiast netto, jak do tej pory – ogranicza klientom wybór.

W przyszłym roku spodziewamy się stabilnego wzrostu w segmencie luksusowych samochodów. Ta kategoria cieszy się dużą popularnością wśród klientów w ostatnich latach. Średnia wartość finansowanych przez PKO Leasing nowych aut wynosi w tym roku ponad 181,5 tys. zł, a w pierwszej trójce najczęściej wybieranych w 2024 r. marek znajdują się marki luksusowe. Kierunek premium oddaje też jeden z kluczowych projektów firmy – partnerstwo finansowe z Inchcape JLR Poland.

Poza tym jesteśmy przygotowani na wzrost znaczenia w Polsce chińskich marek wszystkich segmentów. One będą zdobywały pozycję na rynku dzięki korzystnej relacji jakości i bogatego wyposażenia do stosunkowo atrakcyjnej ceny.

Kolejne miesiące przyniosą także popularność abonamentów na samochody. Modele subskrypcyjne czy usługi najmowe mogą być w oczach wielu klientów alternatywą dla tradycyjnego leasingu m.in. ze względu na możliwość łatwiejszej wymiany pojazdów. Klienci, zwłaszcza z sektora MŚP, szukają rozwiązań, które nie wymagają dużego kapitału początkowego i umożliwiają elastyczne zarządzanie flotą pojazdów oraz sprzętem.

W PKO Leasing mamy ambitne plany rozwoju naszej platformy e-commerce Automarket.pl. Rozwiązanie to wpisuje się w szerszy trend integracji usług finansowych z procesem zakupowym, umożliwiając klientom dostęp do produktów dokładnie tam, gdzie realizują swoje potrzeby zakupowe. Dzięki Automarket.pl oferujemy dealerom możliwość dotarcia do potencjalnych nabywców. Dostawcy, zasilając ofertę platformy w samochody, stymulują swoją sprzedaż bez ponoszenia dodatkowych kosztów.

Tagi

Udostępnij

Następne publikacje

Diesel pod presją. Czy UE wesprze transport?#2
Przeczytaj

Diesel pod presją. Czy UE wesprze transport?

Marcin Wawrzkiewicz, Country Manager Malcom Finance w Polsce: Rosnące napięcia na rynku paliw coraz mocniej odbijają się na europejskim transporcie. Komisja Europejska ostrzega, że przy obecnych cenach część przewozów drogowych może przestać się opłacać, dlatego państwa UE przygotowują programy wsparcia dla firm transportowych. Dodatkowo Międzynarodowa Agencja Energetyczna (IEA) prognozuje spadek przerobu ropy w rafineriach i dalsze zmniejszanie światowych zapasów paliw, co może utrzymać wysokie ceny diesla i paliwa lotniczego. Sytuację komplikuje fakt, że oba powstają na tym samym etapie produkcji, więc zwiększenie podaży jednego ogranicza dostępność drugiego.

Dziś liczy się siła przemysłowa i lokalizacja produkcji#3
Przeczytaj

Dziś liczy się siła przemysłowa i lokalizacja produkcji

Tomasz Bęben, prezes Stowarzyszenia Dystrybutorów i Producentów Części Motoryzacyjnych (SDCM): Cła Donalda Trumpa na europejskie samochody to już nie tylko kampanijna retoryka, ale realny element nowej polityki gospodarczej USA. Część tych ceł już weszła w życie, a Trump grozi ich dalszym podniesieniem do 25 proc. Nie jest to więc wyłącznie zapowiedź – wojna handlowa między USA i Unią Europejską w sektorze motoryzacyjnym faktycznie trwa.

Powiązane publikacje na podstawie kategorii i tagów