1. Samar.plSamar.pl
  2. Wywiady i komentarze Wywiady i komentarze
  3. Umowa leasingu – wyczekiwana zmiana coraz bliżej
Komentarze ekspertów

Umowa leasingu – wyczekiwana zmiana coraz bliżej

3 min

Anna Ziemnicka-Milej, adwokat i Partner w Gekko Taxens M. Sobońska-Szylińska i Wspólnicy Kancelaria Adwokatów i Radców Prawnych. Planowane zmiany dotyczące formy umowy leasingu wpisują się w długo wyczekiwany kompromis pomiędzy potrzebą cyfryzacji obrotu gospodarczego a koniecznością zachowania jego bezpieczeństwa. Forma dokumentowa, mająca zastąpić formę pisemną, nie daje stronom umowy całkowitej dowolności przy jej zawieraniu, ale bez wątpienia oferuje ona przedsiębiorcom dużo większą elastyczność.
Zobacz także Obowiązkowy KSeF a rejestracja pojazdu. Jaki dokument dla wydziału komunikacji? Leasing buduje polski ekosystem inwestycyjny Leasing przed testem odporności

Jak jest dziś?

Leasing, będący jedną z najpopularniejszych form finansowania inwestycji przedsiębiorców w Polsce, od lat napotyka na ograniczenia formalne, które nie tylko utrudniają rozwój biznesu, ale też uniemożliwiają firmom leasingowym proponowanie leasingobiorcom udogodnień co do formy umowy – idących z duchem czasu i rozwojem technologii.

Obowiązujące przepisy wymagają, by umowa leasingu został zawarta w formie pisemnej pod rygorem nieważności. Taka forma będzie zachowana, jeśli strony złożą na papierowej wersji takiej umowy odręczne podpisy. Formą pisemną nie będzie już jednak skan podpisanego dokumentu. Będzie to już forma dokumentowa, aktualnie dla leasingu niedopuszczalna.

false ©Gekko Taxens
© Gekko Taxens

Jak będzie?

Projekt ustawy o zmianie niektórych ustaw w celu deregulacji prawa gospodarczego, nad którym obecnie pracuje Sejm, jednoznacznie wskazuje jednak na to, że umowa leasingu będzie mogła być zawierana w formie dokumentowej, ale pod rygorem nieważności.

Co to oznacza? Że po wejściu w życie nowych regulacji umowa leasingu nie będzie już wymagała podpisu, lecz jedynie utrwalenia treści oświadczenia woli na nośniku umożliwiającym jej odczytanie. Może to być np. wiadomość e-mail, plik PDF, SMS, nagranie głosowe czy nawet zdjęcie dokumentu.

Elastyczność, ale nie całkowita

Choć formy dokumentowej nie należy utożsamiać z całkowitą dowolnością, bez wątpienia oferuje ona przedsiębiorcom dużo większą elastyczność. Dostosowanie formy zawierania umów leasingu do obecnych realiów cyfrowych to krok, który może realnie usprawnić zawieranie umów, przyspieszyć procedury udzielania finansowania oraz zwiększyć dostępność usług leasingowych.

Równocześnie utrzymanie rygoru nieważności stanowi wyraźny sygnał, że ustawodawca – mimo deregulacyjnego kierunku zmian – nie zamierza rezygnować z podstawowych zasad bezpieczeństwa prawnego w relacjach gospodarczych. Zastosowanie takiej konstrukcji oznacza, że gdyby umowa leasingu została zawarta np. w formie ustnej, będzie bezwzględnie nieważna i dowody na ustne porozumienie stron nie pomogą w jej konwalidowaniu. Gdyby ustawodawca zdecydował się na rozwiązanie, zgodnie z którym dochowaniu formy dokumentowej nie nadano by rygoru nieważności, zawarcie umowy w formie ustnej nie oznaczałoby z automatu nieważności umowy (forma dokumentowa byłaby zastrzeżona jedynie dla celów dowodowych).

Zgodnie z projektem nowe przepisy dotyczące zmiany formy zawierania umowy leasingu mają wejść w życie już 1 maja 2025 r., choć biorąc pod uwagę aktualny kalendarz posiedzeń Sejmu jest to termin mało realny.

Autor: Anna Ziemnicka-Milej, adwokat

Adwokat i Partner w Gekko Taxens M. Sobońska-Szylińska i Wspólnicy Kancelaria Adwokatów i Radców Prawnych. Absolwentka Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Gdańskiego.

Ma doświadczenie w prowadzeniu sporów z zakresu prawa administracyjnego, w szczególności dotyczące zagadnień związanych z ochroną środowiska, w tym w odniesieniu do ustawy o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji. W obszarze jej zainteresowań pozostają również postępowania przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka, w szczególności dotyczące bezprawnej ingerencji w prawo własności osób prawnych.

Tagi

Udostępnij

Następne publikacje

Diesel pod presją. Czy UE wesprze transport?#2
Przeczytaj

Diesel pod presją. Czy UE wesprze transport?

Marcin Wawrzkiewicz, Country Manager Malcom Finance w Polsce: Rosnące napięcia na rynku paliw coraz mocniej odbijają się na europejskim transporcie. Komisja Europejska ostrzega, że przy obecnych cenach część przewozów drogowych może przestać się opłacać, dlatego państwa UE przygotowują programy wsparcia dla firm transportowych. Dodatkowo Międzynarodowa Agencja Energetyczna (IEA) prognozuje spadek przerobu ropy w rafineriach i dalsze zmniejszanie światowych zapasów paliw, co może utrzymać wysokie ceny diesla i paliwa lotniczego. Sytuację komplikuje fakt, że oba powstają na tym samym etapie produkcji, więc zwiększenie podaży jednego ogranicza dostępność drugiego.

Dziś liczy się siła przemysłowa i lokalizacja produkcji#3
Przeczytaj

Dziś liczy się siła przemysłowa i lokalizacja produkcji

Tomasz Bęben, prezes Stowarzyszenia Dystrybutorów i Producentów Części Motoryzacyjnych (SDCM): Cła Donalda Trumpa na europejskie samochody to już nie tylko kampanijna retoryka, ale realny element nowej polityki gospodarczej USA. Część tych ceł już weszła w życie, a Trump grozi ich dalszym podniesieniem do 25 proc. Nie jest to więc wyłącznie zapowiedź – wojna handlowa między USA i Unią Europejską w sektorze motoryzacyjnym faktycznie trwa.

Powiązane publikacje na podstawie kategorii i tagów