Z badania przygotowanego przez Exact x Forestall wynika, że 37 proc. firm działających w branży motoryzacyjnej w Polsce spodziewa się spadku zatrudnienia. Dla porównania dwa lata temu odsetek ten wynosił 32 proc., a średnia europejska obecnie sięga 24 proc. Gorzej jest tylko na Słowacji, gdzie ograniczenia etatów przewiduje niemal połowa badanych przedsiębiorstw.
Branża pod presją kosztów i transformacji
Sytuacja na rynku pracy w motoryzacji wpisuje się w szerszy europejski trend. Według danych cytowanych w raporcie, w latach 2024–2025 europejscy dostawcy sektora motoryzacyjnego ogłosili redukcję około 104 tys. miejsc pracy, podczas gdy powstało jedynie około 7 tys. nowych etatów. Autorzy badania wskazują, że problem przestaje mieć charakter przejściowego spowolnienia i może oznaczać głębszą restrukturyzację branży.
W 2024 roku mówiliśmy, że polski sektor automotive wszedł w trudny okres dla zatrudnienia. Dziś widzimy, że ten trend nie wyhamował, tylko się pogłębił. Więcej niż co trzecia firma w Polsce przewiduje spadek liczby pracowników, podczas gdy średnia europejska wynosi 24 proc. To bardzo mocny sygnał ostrzegawczy.komentuje Jacek Opala, prezes zarządu Exact x Forestall
Jak dodaje, Polska – jako jedno z najważniejszych zapleczy produkcyjnych europejskiej motoryzacji – szczególnie silnie odczuwa spadki zamówień, rosnące koszty energii i pracy, presję regulacyjną oraz konkurencję ze strony Azji.
Polskie firmy motoryzacyjne deklarują nie tylko obawy przed spadkiem zatrudnienia, ale też coraz większą ostrożność kadrową. Najczęściej wskazywane bariery to rosnące koszty pracy (57 proc.), niedobór kandydatów (52 proc.), wysokie oczekiwania płacowe (49 proc.) oraz brak wykwalifikowanych pracowników (46 proc.).
W Polsce nastroje są bardziej zachowawcze niż w pozostałych krajach. Odsetek firm spodziewających się spadku zatrudnienia należy do najwyższych w badaniu. To wyraźny sygnał, że krajowy rynek pracy wchodzi w etap większej selektywności i ostrożności w decyzjach kadrowych. Jednocześnie nie zmienia się to, że branża nadal potrzebuje ludzi. Deficyt wykwalifikowanych pracowników, rosnące koszty pracy, wysokie oczekiwania płacowe i ograniczona możliwość długoterminowego planowania produkcji sprawiają, że firmy muszą działać elastycznie i coraz szerzej patrzeć na źródła pozyskiwania kadr mówi Dawid Bąk, prezes zarządu Steam.
Jednocześnie przedstawiciele branży podkreślają, że mimo redukcji część zakładów nadal potrzebuje pracowników, zwłaszcza posiadających techniczne kompetencje.
Na zmiany zatrudnienia coraz mocniej wpływa także automatyzacja produkcji. W Polsce już 58 proc. zakładów deklaruje wdrożenie rozwiązań automatyzujących procesy, a kolejne 22 proc. planuje ich rozwój. Jednocześnie 64 proc. firm uważa, że robotyzacja będzie prowadzić do ograniczania etatów.
Automatyzacja i robotyzacja nie powinny być jednak postrzegane wyłącznie jako zagrożenie dla zatrudnienia, choć obawy są zrozumiałe. Szczególnie w Polsce, gdzie aż 64% respondentów uważa, że może ona prowadzić do redukcji etatów. W praktyce technologia nie tyle eliminuje pracę, ile zmienia jej strukturę. Maleje znaczenie prostych, powtarzalnych czynności, a rośnie zapotrzebowanie na operatorów, techników utrzymania ruchu, specjalistów jakości czy osoby potrafiące pracować w zautomatyzowanym środowisku produkcyjnym. Dlatego przyszłość zatrudnienia w motoryzacji będzie zależała nie od wyboru: człowiek albo technologia, ale od umiejętnego łączenia obu tych elementów mówi Jakub Wójcik, prezes MV Center.
Badanie Exact x Forestall pokazuje również, że polska motoryzacja nadal opiera się na pracownikach zza wschodniej granicy. Aż 63 proc. firm deklaruje, że zatrudnia, zatrudniało lub planuje zatrudniać osoby z Ukrainy – to najwyższy wynik spośród analizowanych państw europejskich. Dla porównania w Niemczech taki model deklaruje 13 proc. firm, a we Francji 15 proc.
Autorzy raportu wskazują, że przy rosnącej presji kosztowej i ostrożniejszych decyzjach kadrowych dostęp do zagranicznych pracowników może okazać się jednym z kluczowych czynników utrzymania ciągłości produkcji.
oprac. PM, źródło: Exact x Forestall - raport EuroMotoBarometr 2026