1. Samar.plSamar.pl
  2. Wiadomości Wiadomości
  3. Cofnięte liczniki, fałszywe historie, auta po szkodach. Patologie rynku używek nie znikają
Wiadomości

Cofnięte liczniki, fałszywe historie, auta po szkodach. Patologie rynku używek nie znikają

Autor: Paweł Janas

Paweł Janas

2 min

Rynek samochodów używanych w Polsce wciąż zmaga się z poważnymi patologiami, a cofanie liczników pozostaje jednym z największych problemów. Jak wynika z danych zaprezentowanych przez AutoDNA, skala manipulacji przebiegami idzie w dziesiatki tysięcy pojazdów i miliardy „znikających” kilometrów. „Transparentność rynku rośnie, ale wciąż mamy do czynienia z systemowymi nadużyciami” – podkreślał podczas konferencji 17 lutego Mariusz Sawuła, prezes AutoDNA, prezentując raport dotyczący rynku aut używanych w 2025 roku.
Zobacz także Otomoto: Polacy wracają do salonów Stabilny wzrost wynajmu długoterminowego Import BEV w Ukrainie spadł 14-krotnie po powrocie VAT i podwyżkach cen ładowania

Cofanie liczników wciąż plagą

Z danych AutoDNA wynika, że w samym 2025 roku wykryto niemal 60 tys. samochodów z rozbieżnościami drogomierza, które w zdecydowanej większości przypadków oznaczały manipulację przebiegiem. Łączna liczba „skorygowanych” kilometrów sięgnęła około 1,5 mld km.

To liczba, która robi wrażenie i pokazuje, że cofanie liczników wciąż jest jednym z najbardziej rozpowszechnionych oszustw na rynku aut używanych,zaznaczył Mariusz Sawuła i dodał, że coraz częściej są to działania świadome, a nie błędy w odczytach czy dokumentacji.
false ©IBRM Samar
© IBRM Samar

Import jako źródło ryzyka

Szczególnie narażone na manipulacje są samochody importowane. Część nieuczciwych sprzedawców liczy na to, że wraz ze zmianą kraju rejestracji „zgubią się” informacje o wcześniejszych szkodach, rzeczywistym przebiegu lub liczbie właścicieli pojazdu, a dane z zagranicznych rejestrów nie zostaną powiązane z nową rejestracją w Polsce. Choć import używanych aut do Polski stopniowo maleje, problem ten nie znika. Najwięcej samochodów trafia do kraju z Niemiec, przy czym nawet 15 proc. z nich było wcześniej użytkowanych w innych państwach, co dodatkowo utrudnia weryfikację historii. Wysokie ryzyko dotyczy także aut sprowadzanych z USA oraz części krajów Europy Zachodniej (np. z Francji), gdzie pojazdy flotowe bywają sprzedawane jeszcze przed pierwszym obowiązkowym badaniem technicznym.

false ©AI
© AI

Auta po szkodach całkowitych wracają na rynek

Kolejnym problemem są samochody po szkodach całkowitych, szczególnie z segmentu premium. Jak wynika z danych AutoDNA, to właśnie drogie modele najczęściej trafiają za granicą na aukcje po decyzji ubezpieczyciela o nieopłacalności naprawy, a następnie są sprowadzane do Polski. Takie pojazdy są później odbudowywane niskim kosztem, często z użyciem części z rynku wtórnego, a następnie wracają do obrotu bez pełnej informacji o swojej historii.

Dla nieświadomego kupującego to ogromne ryzyko,podkreślał Sawuła.

Historia pojazdu coraz ważniejsza, ale nie wszyscy ją sprawdzają

AutoDNA zauważa rosnące zainteresowanie raportami historii pojazdu – w 2025 roku klienci wygenerowali ich ponad 450 tys. Mimo to, jak wskazują analitycy firmy, wciąż zbyt wielu kupujących podejmuje decyzję bez rzetelnej weryfikacji auta.

Rynek się cywilizuje, ale tempo zmian wciąż nie nadąża za skalą problemów,podsumował Mariusz Sawuła, wskazując, że bez dalszej edukacji i presji na transparentność patologie rynku aut używanych pozostaną z nami na długo.



Autor

Tagi

Udostępnij

Następne publikacje

Powiązane publikacje na podstawie kategorii i tagów