1. Samar.plSamar.pl
  2. Wywiady i komentarze Wywiady i komentarze
  3. Podatkowe bariery dla badań i produkcji motoryzacyjnej
Komentarze ekspertów

Podatkowe bariery dla badań i produkcji motoryzacyjnej

2 min

Michał Wekiera, dyrektor generalny Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego: Od lat słyszeliśmy zarzuty, że Polska to tylko „montownia samochodów'” Teraz, gdy fabryki chcą inwestować w rozwój i badania, ustawodawstwo utrudnia im działalność, zmniejszając szansę na rozwój krajowego know-how i zdobywanie bezcennego doświadczenia przez polskich inżynierów.
Zobacz także NSA: stała rejestracja auta w Polsce zamyka drogę do zwrotu akcyzy Miękkie hybrydy – minister finansów po stronie biznesu Podatki w motoryzacji: stabilizacja i nadchodzące zmiany
false ©PZPM
© PZPM

Przyjęta 24 stycznia przez Sejm ustawa zmieniająca przepisy o podatku VAT, akcyzowym i niektórych innych regulacjach zawiera zarówno korzystne, jak i problematyczne dla branży motoryzacyjnej rozwiązania. Z jednej strony umożliwia zwrot akcyzy przy wywozie pojazdu dopuszczonego czasowo do ruchu w celu jego eksportu, co powinno było funkcjonować od samego początku istnienia tego podatku. Z drugiej strony wprowadza regulacje, które mogą utrudnić prowadzenie badań nad nowymi produktami oraz produkcję pojazdów w Polsce.

Największe kontrowersje budzi zapis wskazujący na obowiązek odprowadzania akcyzy od pojazdów dopuszczonych czasowo do ruchu na podstawie profesjonalnej rejestracji. Profesjonalna rejestracja służy dwóm podstawowym celom: umożliwieniu przeprowadzania testów fabrycznych oraz badań rozwojowych nad nowymi pojazdami i ich komponentami.

Nowe przepisy wskazują na konieczność składania deklaracji i opłacania akcyzy w takich przypadkach. To oznacza, że fabryki muszą spełniać dodatkowe, kosztowne formalności: składać deklarację, uiszczać podatek, a po wywozie pojazdu za granicę – ubiegać się o jego zwrot. W praktyce jest to zbędne utrudnienie fiskalne dla producentów.

W przypadku badań rozwojowych ustawa wprawdzie odnosi się do tej kwestii, ale jednocześnie zawęża katalog podmiotów uprawnionych do ich prowadzenia. W efekcie większość badań realizowanych przez fabryki nie spełnia kryteriów określonych w ustawie akcyzowej, co oznacza, że każdy testowany pojazd podlega opodatkowaniu. To generuje dodatkowe koszty, obniża konkurencyjność polskich zakładów i może prowadzić do przenoszenia badań do innych krajów.

Od lat słyszeliśmy zarzuty, że Polska to tylko „montownia samochodów'” Teraz, gdy fabryki chcą inwestować w rozwój i badania, ustawodawstwo utrudnia im działalność, zmniejszając szansę na rozwój krajowego know-how i zdobywanie bezcennego doświadczenia przez polskich inżynierów. 

Profesjonalna rejestracja i tak jest dostępna dla bardzo ograniczonej grupy podmiotów, a każde jej wykorzystanie odnotowywane jest w Centralnej Ewidencji Pojazdów. Jednocześnie wprowadzenie akcyzy na pojazdy dopuszczone czasowo do ruchu, w sytuacji gdy istnieje już obowiązek rejestracji w ciągu 30 dni od nabycia lub sprowadzenia pod rygorem kary finansowej, wydaje się jedynie narzędziem fiskalnym. Może się okazać, że jego koszty administracyjne będą przewyższać uzyskane w ten sposób dochody budżetowe.  

Tagi

Udostępnij

Następne publikacje

Podatki nie nadążają za elektryfikacją flot#1
Przeczytaj

Podatki nie nadążają za elektryfikacją flot

Marta Szafarowska, doradca podatkowy Gekko Taxens: Rozliczanie kosztów ładowania samochodów elektrycznych, wykorzystywanie prywatnych aut do celów służbowych i zasady odliczania VAT nadal rodzą wątpliwości. Do tego dochodzi perspektywa zmian w unijnych regulacjach dotyczących samochodów firmowych. Dla przedsiębiorców oznacza to konieczność planowania wydatków w otoczeniu, które nie daje jeszcze odpowiedzi na wszystkie praktyczne pytania.

Unijne zmiany w VAT. Najpierw boom a potem…?#2
Przeczytaj

Unijne zmiany w VAT. Najpierw boom a potem…?

Łukasz Andruszkiewicz, doradca podatkowy Gekko Taxens: Powiązanie prawa do odliczenia VAT od samochodów firmowych z ich emisyjnością może istotnie wpłynąć na rynek motoryzacyjny. Jeżeli rozważane przez Komisję Europejską rozwiązania przełożą się na konkretne przepisy, perspektywa ograniczenia odliczenia dla samochodów spalinowych może początkowo przyspieszyć decyzje zakupowe przedsiębiorców. W dłuższej perspektywie nowe zasady mogą jednak oznaczać wyższe koszty i utrudnienia w odnowie flot, szczególnie dla sektora MŚ

Powiązane publikacje na podstawie kategorii i tagów