1. Samar.plSamar.pl
  2. Wywiady i komentarze Wywiady i komentarze
  3. Podatkowe bariery dla badań i produkcji motoryzacyjnej
Komentarze ekspertów

Podatkowe bariery dla badań i produkcji motoryzacyjnej

2 min

Michał Wekiera, dyrektor generalny Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego: Od lat słyszeliśmy zarzuty, że Polska to tylko „montownia samochodów'” Teraz, gdy fabryki chcą inwestować w rozwój i badania, ustawodawstwo utrudnia im działalność, zmniejszając szansę na rozwój krajowego know-how i zdobywanie bezcennego doświadczenia przez polskich inżynierów.
Zobacz także Miękkie hybrydy – minister finansów po stronie biznesu Podatki w motoryzacji: stabilizacja i nadchodzące zmiany Motoryzacja 2026: podatki, elektryki i nowe wyzwania
false ©PZPM
© PZPM

Przyjęta 24 stycznia przez Sejm ustawa zmieniająca przepisy o podatku VAT, akcyzowym i niektórych innych regulacjach zawiera zarówno korzystne, jak i problematyczne dla branży motoryzacyjnej rozwiązania. Z jednej strony umożliwia zwrot akcyzy przy wywozie pojazdu dopuszczonego czasowo do ruchu w celu jego eksportu, co powinno było funkcjonować od samego początku istnienia tego podatku. Z drugiej strony wprowadza regulacje, które mogą utrudnić prowadzenie badań nad nowymi produktami oraz produkcję pojazdów w Polsce.

Największe kontrowersje budzi zapis wskazujący na obowiązek odprowadzania akcyzy od pojazdów dopuszczonych czasowo do ruchu na podstawie profesjonalnej rejestracji. Profesjonalna rejestracja służy dwóm podstawowym celom: umożliwieniu przeprowadzania testów fabrycznych oraz badań rozwojowych nad nowymi pojazdami i ich komponentami.

Nowe przepisy wskazują na konieczność składania deklaracji i opłacania akcyzy w takich przypadkach. To oznacza, że fabryki muszą spełniać dodatkowe, kosztowne formalności: składać deklarację, uiszczać podatek, a po wywozie pojazdu za granicę – ubiegać się o jego zwrot. W praktyce jest to zbędne utrudnienie fiskalne dla producentów.

W przypadku badań rozwojowych ustawa wprawdzie odnosi się do tej kwestii, ale jednocześnie zawęża katalog podmiotów uprawnionych do ich prowadzenia. W efekcie większość badań realizowanych przez fabryki nie spełnia kryteriów określonych w ustawie akcyzowej, co oznacza, że każdy testowany pojazd podlega opodatkowaniu. To generuje dodatkowe koszty, obniża konkurencyjność polskich zakładów i może prowadzić do przenoszenia badań do innych krajów.

Od lat słyszeliśmy zarzuty, że Polska to tylko „montownia samochodów'” Teraz, gdy fabryki chcą inwestować w rozwój i badania, ustawodawstwo utrudnia im działalność, zmniejszając szansę na rozwój krajowego know-how i zdobywanie bezcennego doświadczenia przez polskich inżynierów. 

Profesjonalna rejestracja i tak jest dostępna dla bardzo ograniczonej grupy podmiotów, a każde jej wykorzystanie odnotowywane jest w Centralnej Ewidencji Pojazdów. Jednocześnie wprowadzenie akcyzy na pojazdy dopuszczone czasowo do ruchu, w sytuacji gdy istnieje już obowiązek rejestracji w ciągu 30 dni od nabycia lub sprowadzenia pod rygorem kary finansowej, wydaje się jedynie narzędziem fiskalnym. Może się okazać, że jego koszty administracyjne będą przewyższać uzyskane w ten sposób dochody budżetowe.  

Tagi

Udostępnij

Następne publikacje

Diesel pod presją. Czy UE wesprze transport?#1
Przeczytaj

Diesel pod presją. Czy UE wesprze transport?

Marcin Wawrzkiewicz, Country Manager Malcom Finance w Polsce: Rosnące napięcia na rynku paliw coraz mocniej odbijają się na europejskim transporcie. Komisja Europejska ostrzega, że przy obecnych cenach część przewozów drogowych może przestać się opłacać, dlatego państwa UE przygotowują programy wsparcia dla firm transportowych. Dodatkowo Międzynarodowa Agencja Energetyczna (IEA) prognozuje spadek przerobu ropy w rafineriach i dalsze zmniejszanie światowych zapasów paliw, co może utrzymać wysokie ceny diesla i paliwa lotniczego. Sytuację komplikuje fakt, że oba powstają na tym samym etapie produkcji, więc zwiększenie podaży jednego ogranicza dostępność drugiego.

Dziś liczy się siła przemysłowa i lokalizacja produkcji#2
Przeczytaj

Dziś liczy się siła przemysłowa i lokalizacja produkcji

Tomasz Bęben, prezes Stowarzyszenia Dystrybutorów i Producentów Części Motoryzacyjnych (SDCM): Cła Donalda Trumpa na europejskie samochody to już nie tylko kampanijna retoryka, ale realny element nowej polityki gospodarczej USA. Część tych ceł już weszła w życie, a Trump grozi ich dalszym podniesieniem do 25 proc. Nie jest to więc wyłącznie zapowiedź – wojna handlowa między USA i Unią Europejską w sektorze motoryzacyjnym faktycznie trwa.

Powiązane publikacje na podstawie kategorii i tagów