1. Samar.plSamar.pl
  2. Wywiady i komentarze Wywiady i komentarze
  3. Jesteśmy marką z Chin, ale inną niż wszystkie
Wywiady

Jesteśmy marką z Chin, ale inną niż wszystkie

4 min

Eyang Wang, country director Changan Polska: Nie chcemy być postrzegani jako kolejna przypadkowa marka z Chin. Changan jest jednym z największych producentów samochodów na naszym rodzimym rynku. Od początku działalności sprzedaliśmy już ponad 30 milionów samochodów. To doświadczenie i skala działalności sprawiają, że chcemy należeć do grona najważniejszych chińskich marek obecnych w Polsce.
Zobacz także Budujemy markę na lata Kierowcy nie chcą kupować tanich aut Exlantix nie goni wyników
false ©Changan Polska
© Changan Polska

Paweł Janas, IBRM Samar: Changan debiutuje właśnie na polskim rynku i już na starcie pokazuje bardzo szeroką ofertę — od samochodów spalinowych po modele elektryczne, a w zapowiedziach pojawia się też hybryda plug-in. Wiele marek wchodzących dziś do Europy stawia niemal wyłącznie na elektromobilność. Państwo wybrali jednak inną drogę. Skąd taka decyzja?

Eyang Wang, country director Changan Polska: Nasza strategia opiera się przede wszystkim na uważnym słuchaniu rynku i analizowaniu rzeczywistych potrzeb klientów. Oczywiście widzimy w Polsce bardzo dynamiczny rozwój sprzedaży samochodów elektrycznych i jesteśmy przekonani, że ten segment będzie dalej rósł. Jednocześnie jednak wiemy, że dzisiejszy rynek w Polsce wciąż opiera się głównie na bardziej tradycyjnych napędach.

Z naszych analiz wynika, że około 90 proc. samochodów wybieranych dziś przez Polaków to nadal auta spalinowe lub hybrydowe. Dlatego uznaliśmy, że najlepszą odpowiedzią na potrzeby rynku będzie szeroka gama modeli i technologii. Nie chcemy zmuszać klientów do jednego rozwiązania, ale dać im wybór. To właśnie ma być jednym z naszych najważniejszych wyróżników. Oferujemy samochody elektryczne, hybrydy plug-in i modele spalinowe, bo wierzymy, że każdy klient powinien móc znaleźć auto najlepiej dopasowane do własnego stylu życia i oczekiwań.

Jednocześnie bardzo mocno podkreślają Państwo kwestie jakości, wyposażenia i technologii. W jaki sposób Changan chce pozycjonować się wobec konkurencji — zarówno chińskiej, jak i europejskiej czy japońskiej?

Uważam, że dziś o wartości samochodu nie decyduje wyłącznie sama cena, lecz przede wszystkim to, jak wiele klient otrzymuje w zamian — pod względem technologii, jakości i codziennego komfortu użytkowania. W przypadku naszych samochodów staramy się oferować znacznie więcej — zarówno pod względem wyposażenia, nowoczesnych technologii, jak i jakości wykonania. Dla przykładu modele Changan CS75 PLUS i Changan CS55 PLUS to już konstrukcje czwartej generacji. Są to auta bardzo nowoczesne, dopracowane i technologicznie zaawansowane. Jeżeli jednak mówimy o najbardziej innowacyjnych rozwiązaniach, to szczególnie chciałbym zwrócić uwagę na modele Deepal. To właśnie tam najmocniej widać kierunek, w którym rozwija się dziś nasza marka.

Wejście nowej marki na rynek to jednak nie tylko samochody, ale także cała infrastruktura — sprzedaż, serwis i dostępność aut. Na jakim etapie jest dziś budowa polskiej sieci Changana?

Nasze pierwsze salony są już otwarte. Można też składać zamówienia i testować samochody. Co ważne, jesteśmy również przygotowani logistycznie. Mamy już w Polsce setki samochodów gotowych do dostarczenia klientom praktycznie od ręki. Jeśli chodzi o sieć dealerską, to wspólnie z naszymi partnerami planujemy uruchomić w tym roku 23 punkty sprzedaży. Docelowo myślimy nawet o 40–60 lokalizacjach, ale chcemy rozwijać się spokojnie i konsekwentnie. Nie interesuje nas gwałtowna ekspansja za wszelką cenę. Zależy nam przede wszystkim na jakości obsługi, profesjonalnym serwisie i długoterminowym zaufaniu klientów. Dlatego każdy autosalon będzie połączony także z odpowiednim zapleczem serwisowym.

Jak duże są ambicje Changana w Polsce? Czy mogą Państwo mówić już o konkretnych planach sprzedażowych?

Nie chcemy być postrzegani jako kolejna przypadkowa marka z Chin. Changan jest jednym z największych producentów samochodów na naszym rodzimym rynku. Od początku działalności sprzedaliśmy już ponad 30 milionów samochodów. To doświadczenie i skala działalności sprawiają, że chcemy należeć do grona najważniejszych chińskich marek obecnych w Polsce. Jeśli chodzi o ten rok, planujemy sprzedaż na poziomie około 3 tys. samochodów. Być może będzie to nawet 4 tys., ale wiele zależy od sytuacji rynkowej i tempa rozwoju sprzedaży. Jak wspomniałem, patrzymy jednak przede wszystkim długoterminowo.

Polska wydaje się odgrywać w Państwa planach europejskich szczególną rolę…

Zdecydowanie tak. Polska jest dla nas bardzo ważnym rynkiem — nie tylko ze względu na jego skalę, ale również dlatego, że to jeden z najszybciej rozwijających się rynków motoryzacyjnych w Europie. Właśnie dlatego Wasz kraj odgrywa istotną rolę w strategii koncernu Changan, a jednym z naszych priorytetów jest budowanie długofalowych relacji z polskimi klientami.

Czy ta rola Polski może w przyszłości przełożyć się również na większe inwestycje? Mam na myśli centrum logistyczne, zaplecze technologiczne, działalność badawczo-rozwojową, a może nawet montaż samochodów.

Obecnie mamy centrum designu we Włoszech, centrum badawczo-rozwojowe w Wielkiej Brytanii oraz inne jednostki operacyjne w Europie. Naturalnym krokiem jest więc rozważanie kolejnych inwestycji także w Polsce. Myślimy między innymi o lokalnym magazynie części, zapleczu technologicznym czy centrum szkoleniowym. Obecnie korzystamy z hubów w Wielkiej Brytanii i Holandii, ale lokalna infrastruktura pozwoliłaby nam działać szybciej i jeszcze lepiej odpowiadać na potrzeby klientów. Jeżeli chodzi o montaż samochodów, analizujemy różne możliwości w Europie i oczywiście Polska jest jednym z krajów, które bierzemy pod uwagę.

Dziękuję za rozmowę

Tagi

Udostępnij

Następne publikacje

Powiązane publikacje na podstawie kategorii i tagów