Katarzyna Jessa, Counsel w Gekko Taxens M. Sobońska-Szylińska i Wspólnicy Kancelaria Adwokatów i Radców Prawnych, adwokat, mediator: Jeżeli wobec podatnika została wydana decyzja określająca wysokość akcyzy i nie została ona zaskarżona, staje się prawomocna i co do zasady nie może być już wzruszona w zwykłym trybie. W wyjątkowych przypadkach możliwe jest jednak jej wyeliminowanie z obrotu prawnego – m.in. poprzez wniosek o stwierdzenie nieważności. Trzeba jednak pamiętać, że jest to tryb nadzwyczajny, wymagający wykazania rażącego naruszenia prawa, co w praktyce bywa trudne i nie daje gwarancji odzyskania podatku.Paweł Janas, samar.pl: Minister Finansów potwierdził niedawno, że tzw. miękkie hybrydy (MHEV) powinny być objęte niższą stawką akcyzy. Co to oznacza dla firm z branży motoryzacyjnej?
Katarzyna Jessa, Katarzyna Jessa, Counsel w Gekko Taxens M. Sobońska-Szylińska i Wspólnicy Kancelaria Adwokatów i Radców Prawnych, adwokat, mediator: To bardzo istotna zmiana, która porządkuje dotychczasowe rozbieżności interpretacyjne. W praktyce oznacza, że pojazdy MHEV powinny być opodatkowane akcyzą według stawki 1,55%, a nie 3,1% (bądź 9,3%, a nie 18,6% w przypadku pojazdów o pojemności silnika powyżej 2,5 litra), jak często przyjmowały organy podatkowe. Dla importerów i dealerów, którzy importują takie pojazdy bądź dokonują ich wewnątrzwspólnotowego nabycia, to realna szansa na odzyskanie nadpłaconego podatku. Co istotne, dotyczy ona zarówno bieżących spraw, jak i już zakończonych, dla których organy wydały prawomocne decyzje.
false

© Gekko TaxensW przypadku trwających postępowań lub możliwości złożenia wniosku o nadpłatę sytuacja wydaje się jasna. A co z firmami, które mają już prawomocne decyzje i nie odwoływały się od nich?
Owszem, jeśli nie prowadzono postępowania i nie wydano decyzji, procedura odzyskania nadpłaconej akcyzy jest zdecydowanie prostsza. Możliwa jest bowiem korekta zgłoszeń celnych lub deklaracji AKC-U i złożenie wniosku o stwierdzenie nadpłaty. Natomiast jeżeli wobec podatnika zostało już przeprowadzone postępowanie, w wyniku którego została wydana decyzja określająca kwotę podatku, przy zastosowaniu nieprawidłowej, zawyżonej stawki podatku, a podatnik nie odwołał się od decyzji w ciągu 14 dni od jej doręczenia, tym samym akceptując stanowisko organu skarbowego, to co do zasady wydana decyzja jest prawomocna i nie może zostać wzruszona w tradycyjnej drodze odwoławczej. W wyjątkowych przypadkach możliwe jest mimo wszystko wyeliminowanie takiej decyzji z obrotu prawnego w trybie nadzwyczajnym, a jednym z najdalej idących instrumentów, który może zostać w takich sytuacjach zastosowany, jest złożenie wniosku o stwierdzenie nieważności decyzji w oparciu o przepisy Ordynacji podatkowej.
Na czym polega procedura nadzwyczajna?
Ordynacja podatkowa wymienia osiem przesłanek, w których możliwe jest wzruszenie prawomocnej decyzji. Należy jednak pamiętać o tym, że mowa jest o trybie nadzwyczajnym, który nie służy do tego, żeby organ ponownie merytorycznie rozpoznawał sprawę, lecz do ustalenia, czy prawomocna decyzja faktycznie została obarczona jedną z najcięższych wad przewidzianych przez Ordynację, tzw. wadą kwalifikowaną. W mojej ocenie w przypadku miękkich hybryd i zmiany stanowiska po wydaniu interpretacji ogólnej Ministra Finansów najbardziej adekwatną przesłanką jest wydanie decyzji z rażącym naruszeniem prawa.
Czy skorzystanie z tej procedury gwarantuje odzyskanie nadpłaconego podatku?
Niestety nie. Tym bardziej, że o ile większość spośród ośmiu przesłanek wymienionych w Ordynacji jest dosyć zerojedynkowa, a więc w oparciu o nią można już na pierwszy rzut oka stwierdzić, czy naruszenie, o którym mowa w tym przepisie, miało miejsce, to w przypadku rażącego naruszenia prawa jest nieco trudniej. Wynika to z faktu, że rażące naruszenie prawa jest pojęciem nieostrym i podlega interpretacji, co powoduje, że prawidłowe uargumentowanie wniosku wymaga odpowiedniej analizy, strategii i dobrania adekwatnej argumentacji.
Ma Pani jakieś wskazówki w tym zakresie?
Na pewno nie wystarczy powołanie się na dotychczasowy spór interpretacyjny, odmienne stanowisko zaprezentowane przez organ czy nawet kwestię wymagającą skomplikowanej wykładni, ponieważ to naruszenie ma być – jak zostało wspomniane – rażące. Dlatego konieczne jest wykazanie, że mamy do czynienia w danej sprawie z wadą kwalifikowaną. Trzeba też pamiętać, że sądy administracyjne czasami prezentują – szczęśliwie odosobniony, ale istniejący pogląd, zgodnie z którym przesłanka rażącego naruszenia prawa wiąże się w istocie z trzema okolicznościami, które muszą wystąpić łącznie. Sądy wskazują, że oprócz oczywistości naruszenia i charakteru przepisów, istotne są także ekonomiczne lub gospodarcze skutki, które wywołała pierwotna decyzja. Innymi słowy, zdaniem niektórych sądów, skutki, które wywołuje decyzja nawet rażąco naruszająca prawo, muszą być takimi skutkami, które są niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia wymagań praworządności, a to wiąże się ściśle ze zidentyfikowanym zubożeniem po stronie podatnika. Choć kwestia ta nie wynika literalnie z przepisów, warto uwzględnić ją przy formułowaniu wniosku, by wyeliminować ryzyko uzyskania odmowy stwierdzenia nieważności właśnie z uwagi na wykazanie braku tych ekonomicznych lub też gospodarczych skutków decyzji organu.
A jak wygląda procedura składania wniosku o stwierdzenie nieważności?
Wniosek składa się do organu wyższego stopnia w stosunku do organu, który wydał pierwotną decyzję. Najczęściej będzie to dyrektor Izby Administracji Skarbowej. Należy też pamiętać o tym, że nie można stwierdzić nieważności decyzji, jeżeli od jej doręczenia podatnikowi upłynęło więcej niż pięć lat. W wyniku rozpoznania wniosku podatnika organ może stwierdzić nieważność decyzji – wówczas zostaje ona usunięta z obrotu prawnego. Organ może również odmówić stwierdzenia nieważności – wówczas decyzja pozostaje w mocy, ale takie negatywne rozstrzygnięcie może zostać zaskarżone do wojewódzkiego sądu administracyjnego, a w razie potrzeby także do Naczelnego Sądu Administracyjnego.
W jakich przypadkach najczęściej następuje odmowa stwierdzenia nieważności decyzji?
Według moich obserwacji w wyniku błędów samych podatników. Czasami polegają one na pomieszaniu trybów, czyli próbie wniesienia odwołania zamiast skorzystania z nadzwyczajnego trybu. Niekiedy powodem jest nienależyte wykazanie, na czym polega to rażące naruszenie, które – jak już wspomniałam – musi stanowić wadę kwalifikowaną. W niektórych przypadkach przyczyną niekorzystnego rozstrzygnięcia jest nieuwzględnienie wpływu naruszenia prawa na wynik sprawy. Zatem nawet jeżeli podatnik dysponuje decyzją, która jest obarczona błędem, to samo jego wykazanie nie jest niestety gwarancją wyeliminowania wadliwej decyzji z obrotu prawnego.
Dziękuję za rozmowę