Volvo Cars sprzedało w trzecim kwartale 141,6 tys. samochodów, o 10,7 proc. mniej niż rok wcześniej. O wyniku zdecydowały przede wszystkim głębokie spadki w Chinach i słabszy popyt w obu Amerykach. W Europie sprzedaż wzrosła, a szczególnie szybko rosło zainteresowanie samochodami elektrycznymi.false

© VolvoW Chinach Volvo sprzedało w trzecim kwartale 20 284 samochody, o 40,6 proc. mniej niż rok wcześniej. Producent wskazuje na silną konkurencję ze strony lokalnych marek, presję cenową oraz słabszą sytuację gospodarczą. W Chinach sprzedaż samochodów Volvo z napędem spalinowym i miękką hybrydą spadła o 52 proc., do 14 tys. sztuk, a w pełni elektrycznych – o 29,9 proc., do zaledwie 968 egzemplarzy. Jednocześnie o 45,7 proc. wzrosła sprzedaż hybryd plug-in, która osiągnęła poziom 5316 samochodów.
W regionie obu Ameryk sprzedaż Volvo spadła o 14 proc., do 30 777 samochodów. Producent wskazuje m.in. na słabsze nastroje konsumentów, rosnącą konkurencję w segmencie SUV-ów oraz wolniejsze od oczekiwań ożywienie popytu na samochody elektryczne i hybrydy plug-in.
Znacznie lepiej przedstawiała się sytuacja w Europie i pozostałych rynkach zaliczanych przez Volvo do tego regionu. Sprzedaż wzrosła o 2 proc., do 90 548 samochodów. Jednocześnie liczba sprzedanych aut w pełni elektrycznych zwiększyła się aż o 51 proc., do 40 466 sztuk. Samochody elektryczne i hybrydy plug-in stanowiły łącznie 64 proc. sprzedaży w tym regionie.
Rosnący udział elektryków widać również w wynikach globalnych. W trzecim kwartale Volvo sprzedało 45 060 samochodów w pełni elektrycznych, o 28,6 proc. więcej niż rok wcześniej. Stanowiły one 32 proc. całkowitej sprzedaży marki. Łącznie samochody elektryczne i hybrydy plug-in odpowiadały za 53 proc. globalnego wyniku.
Volvo liczy w Europie na dalszy wzrost sprzedaży dzięki nowym modelom, przede wszystkim elektrycznemu EX60 oraz hybrydom plug-in o zwiększonym zasięgu. Producent koncentruje się obecnie na zwiększeniu produkcji EX60 i uruchomieniu produkcji nowych hybryd.
Źródło: Volvo Cars