1. Samar.plSamar.pl
  2. Wiadomości Wiadomości
  3. Stellantis wstrzymuje rewolucję w sprzedaży aut. Polska w grupie krajów oczekujących na decyzję
Wiadomości

Stellantis wstrzymuje rewolucję w sprzedaży aut. Polska w grupie krajów oczekujących na decyzję

Autor: Paweł Janas

Paweł Janas

2 min

Stellantis zawiesza w większości krajów Europy kontrowersyjny plan wprowadzenia nowego modelu sprzedaży samochodów. Polska – choć nie wymieniona wprost – znajduje się prawdopodobnie w gronie rynków objętych decyzją, ale lokalny oddział koncernu nie potwierdził jeszcze szczegółów.
Zobacz także Nowe placówki Mitsubishi na Pomorzu Zachodnim Ruszyła budowa Porsche Centrum Bydgoszcz Serwis w ASO zwiększa wartość auta. Najnowszy ranking pokazuje, które modele zyskują najwięcej

Stellantis zdecydował się wstrzymać wdrażanie nowego modelu sprzedaży w Europie – poinformował szef koncernu na Europę Luca Imparato podczas spotkania z dealerami we włoskiej Weronie. Chodzi o tzw. model agencyjny, w którym producent przejmuje kontrolę nad sprzedażą, ustala ceny, a dealerzy odpowiadają głównie za dostawę pojazdu i serwis. System ten zmniejsza ich rolę jako niezależnych partnerów handlowych.

false ©Grupa PGD
© Grupa PGD

Cytowany przez agencję Reuters Imparato zapowiedział, że tradycyjny model dealerski zostanie na razie utrzymany we wszystkich krajach europejskich poza Austrią, Belgią, Luksemburgiem i Holandią, gdzie wdrożenie nowego systemu rozpoczęto już w 2023 roku i będzie kontynuowane. Z wypowiedzi tej wynika, że pozostałe kraje – w tym Polska – są objęte decyzją o zawieszeniu reformy.

W odpowiedzi na pytania samar.pl, dotyczące sytuacji w Polsce, Stellantis Polska przedstawił ostrożne stanowisko:

Jesteśmy w stałym kontakcie z przedstawicielami naszych dealerów, z którymi również ten temat będzie omawiany. Na ten moment nie mamy do przekazania bardziej szczegółowych informacji. Stellantis i jego Europejskie Stowarzyszenia Dealerów nieustannie pracują nad wzmocnieniem współpracy. W krajach pilotażowych – Austrii, Belgii, Luksemburgu i Holandii – realizacja modelu detalicznego trwa i przynosi wyniki, które są na bieżąco analizowane. W innych krajach rozważane jest przejście z umów terminowych na bezterminowe, co ma służyć stabilizacji współpracy z siecią dealerską.Wojciech Osoś, dyrektor ds. komunikacji Stellantis Polska.

To ostrożne stanowisko sugeruje, że wdrożenie zmian w Polsce zostało przynajmniej czasowo wstrzymane, jednak ostateczne decyzje będą dopiero wypracowywane w dialogu z krajową siecią sprzedaży.

Zawieszenie reformy dealerskiej zbiega się z innymi strategicznymi działaniami Stellantisa w Europie. Jak informuje Reuters, koncern przygotowuje aktualizację planu zwiększenia produkcji pojazdów we Włoszech, zapowiedzianego w grudniu ubiegłego roku, a teraz rozszerzonego m.in. o kwestie rozwoju napędów i przyszłości marki Maserati.

Dla Polski zawieszenie reformy dealerskiej oznaczałoby zachowanie dotychczasowego modelu sprzedaży – przynajmniej na razie. Dealerzy w Polsce, podobnie jak w innych krajach, nie byli entuzjastyczni wobec modelu agencyjnego, który ogranicza ich rolę i przychody. Obecna decyzja Stellantisa pozwala kupić czas i dopasować dalsze kroki do lokalnych realiów. Wszystko wskazuje na to, że zmiany – jeśli nadejdą – będą wynikiem dalszych negocjacji między centralą a sieciami krajowymi.

Autor

Tagi

Udostępnij

Następne publikacje

Branża motoryzacyjna pozytywnie ocenia pakiet motoryzacyjny UE#2
Przeczytaj

Branża motoryzacyjna pozytywnie ocenia pakiet motoryzacyjny UE

Europejska Federacja Dystrybutorów Niezależnego Rynku Motoryzacyjnego (FIGIEFA) pozytywnie oceniła opublikowany przez Komisję Europejską Pakiet Motoryzacyjny. FIGIEFA podkreśla, że dokument stanowi wyraz bardziej pragmatycznego podejścia do dekarbonizacji transportu przy jednoczesnym utrzymaniu celów klimatycznych. Transformacja motoryzacji – jak wskazuje organizacja – powinna jednak uwzględniać cały ekosystem branży, nie tylko produkcję nowych pojazdów.

Koniec pobłażania dla brawury na drogach#3
Przeczytaj

Koniec pobłażania dla brawury na drogach

Prezydent 22 grudnia podpisał ustawę wzmacniającą bezpieczeństwo ruchu drogowego. Nowe przepisy przewidują surowsze kary za drift, nielegalne wyścigi i rażące przekroczenia prędkości, wprowadzają nowe kategorie przestępstw oraz rozszerzają możliwość konfiskaty pojazdów najbardziej niebezpiecznych kierowców. Jednocześnie prezydent zapowiedział skierowanie części przepisów do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli następczej, wskazując na wątpliwości co do ich zgodności z Konstytucją.

Powiązane publikacje na podstawie kategorii i tagów