1. Samar.plSamar.pl
  2. Wiadomości Wiadomości
  3. Raport: Pożary elektryków nadal marginalnym zjawiskiem
Wiadomości

Raport: Pożary elektryków nadal marginalnym zjawiskiem

Autor: Paweł Janas

Paweł Janas

2 min

W pierwszym kwartale 2026 roku w Polsce odnotowano 14 pożarów samochodów całkowicie elektrycznych. Według danych Państwowej Straży Pożarnej stanowiły one niespełna 0,6 proc. wszystkich pożarów pojazdów. Autorzy raportu podkreślają, że mimo szybkiego wzrostu liczby elektryków na drogach ryzyko tego typu zdarzeń nie rośnie.
Zobacz także MOYA energia uruchamia pierwsze huby ładowania o mocy 400 kW Emmanuel Macron: miliardowa inwestycja Stellantisa i ofensywa Francji w elektromobilności Volvo otwiera dostęp do sieci ładowania Tesla Supercharger
false ©AI
© AI

Liczba pożarów samochodów całkowicie elektrycznych w Polsce pozostaje bardzo niska – wynika z najnowszego „Raportu Bezpieczeństwa Pożarowego EV”, opracowanego przez F5A New Mobility Research & Consulting wraz z z Państwową Strażą Pożarną i Polskim Stowarzyszeniem Nowej Mobilności.

W pierwszym kwartale 2026 roku strażacy odnotowali 2315 pożarów pojazdów spalinowych, 26 pożarów aut hybrydowych oraz 14 pożarów samochodów całkowicie elektrycznych. Nie wystąpiły natomiast pożary pojazdów wodorowych. Według autorów raportu pożary aut elektrycznych odpowiadały za 0,59 proc. wszystkich zdarzeń związanych z pojazdami. Dla porównania, niemal 98,3 proc. pożarów dotyczyło samochodów spalinowych.

Z danych obejmujących okres od 2020 roku wynika, że w Polsce doszło dotąd do 120 pożarów pojazdów bateryjnych, podczas gdy liczba pożarów aut spalinowych przekroczyła 58 tysięcy. Raport pokazuje również wskaźnik liczby pożarów przypadających na 1000 zarejestrowanych pojazdów. W przypadku samochodów elektrycznych wyniósł on 0,097 i był identyczny jak dla aut spalinowych. Najniższy poziom odnotowano dla hybryd – 0,017.

Dane za pierwszy kwartał 2026 r. są bardzo spójne z tym, co obserwujemy od kilku lat. Udział pojazdów elektrycznych w pożarach pozostaje niski, a wskaźniki ryzyka nie odbiegają od innych typów napędu. Co istotne, nawet jeśli liczba zdarzeń rośnie nominalnie – z 11 pożarów BEV w pierwszym kwartale 2025 r. do 14 w analogicznym okresie 2026 r. – to w tym samym czasie spada wskaźnik liczby pożarów na 1000 pojazdów, z 0,126 do 0,097. Równolegle park osobowych i dostawczych „elektryków” w Polsce powiększył się o niemal 2/3 – z ok. 87 tys. do ponad 143 tys. szt. Oznacza to, że wraz ze wzrostem floty realne ryzyko pożaru maleje, a nie rośnie,mówi Albert Kania z F5A New Mobility Research & Consulting.

Na stabilną sytuację zwraca uwagę również Państwowa Straż Pożarna.

Pierwszy kwartał 2026 r. nie przyniósł w naszych interwencjach niczego specjalnego, jeżeli chodzi o pożary pojazdów – w tym BEV i HEV. Obserwujemy naturalny, ale spokojny przyrost liczby zdarzeń związanych z pojazdami o napędzie elektrycznym oraz hybrydowym,mówi st. bryg. Tomasz Jonio z Komendy Głównej PSP

Przedstawiciel PSP zaznacza jednak, że część zdarzeń klasyfikowanych jako pożary aut elektrycznych dotyczyła pojazdów wolnobieżnych typu melex lub pożarów tego samego auta zgłoszonych w odstępie kilku dni.

To jest dla nas zawsze cenna lekcja przypominająca, że zagrożenie w przypadku uszkodzenia akumulatora pojazdu może nadejść z opóźnieniem. Potwierdza to również, że zapisy i zasady postępowania zawarte w opracowanym w 2023 r. dokumencie „Standardowe zasady postępowania podczas zdarzeń z samochodami z napędem elektrycznym oraz hybrydowym” są określone poprawnie i działają,dodaje Tomasz Jonio.

Źródło: F5A i PSNM

Autor

Tagi

Udostępnij

Następne publikacje

Powiązane publikacje na podstawie kategorii i tagów