1. Samar.plSamar.pl
  2. Wiadomości Wiadomości
  3. Leasing na słupa: branża ostrzega przed nową falą wyłudzeń
Wiadomości

Leasing na słupa: branża ostrzega przed nową falą wyłudzeń

Autor: Paweł Janas

Paweł Janas

3 min

Zorganizowane grupy przestępcze coraz częściej wykorzystują klientów firm leasingowych do finansowania drogich samochodów. Kuszą wizją „pasywnego dochodu”, ale w praktyce zostawiają ofiary z długami i poważnymi problemami prawnymi.
Zobacz także CFM rośnie mimo zmian regulacyjnych Milion na czterech kołach. Polacy coraz częściej szukają luksusu na rynku wtórnym Polska zablokowała obowiązkowe elektryki we flotach firmowych

Związek Polskiego Leasingu zwraca uwagę na rosnącą skalę oszustw, w których osoby korzystające z leasingu są wykorzystywane jako pośrednicy do finansowania drogich samochodów dla zorganizowanych grup przestępczych. Mechanizm ten bazuje na kuszącej wizji „pasywnego dochodu”, lecz w praktyce oznacza, że klient ponosi pełne konsekwencje finansowe i prawne, nie mając jednocześnie realnego wpływu na los ani sposób wykorzystania leasingowanego pojazdu.

false ©AI
© AI

W teorii dochód pasywny powinien oznaczać generowanie zysków przy ograniczonym zaangażowaniu, ale z zachowaniem kontroli nad aktywem i ryzykiem. W opisywanych przypadkach mamy do czynienia z jego wypaczoną formą. Klient podpisuje umowę leasingową i formalnie odpowiada za zobowiązania, jednak nie ma wpływu ani na sposób wykorzystania pojazdu, ani nawet na jego faktyczne miejsce pobytu.

Oferty tego typu nie trafiają przypadkowo. Ich adresatami są osoby o wysokiej wiarygodności finansowej – przedsiębiorcy, lekarze, menedżerowie czy specjaliści IT. Już sam fakt, że nieznany pośrednik posiada szczegółowe informacje o sytuacji finansowej i proponuje szybki, niemal bezwysiłkowy zarobek, powinien wzbudzić wątpliwości. Równie istotne jest pytanie, dlaczego ktoś miałby leasingować kosztowny samochód, którego nie potrzebuje w swojej działalności.

Mechanizm działania jest pozornie prosty. Klient zawiera umowę leasingu na drogi pojazd, który następnie niemal natychmiast przekazywany jest podmiotowi trzeciemu. Pośrednicy obiecują wysokie zyski i zapewniają, że udział klienta ogranicza się do podpisania dokumentów. W praktyce często stosowane są konstrukcje finansowe umożliwiające szybkie „przepuszczenie” auta przez firmę, takie jak wysoki wkład własny czy krótki okres finansowania.

Samochody – zazwyczaj modele premium lub sportowe – szybko znikają z kraju. Trafiają do zagranicznych wypożyczalni powiązanych z grupami przestępczymi, gdzie są intensywnie eksploatowane, ulegają uszkodzeniom lub biorą udział w działalności nielegalnej. Zdarza się także ich transport do krajów Afryki Północnej. W efekcie pojazd przestaje być dostępny dla klienta niemal od momentu jego sfinansowania.

Konsekwencje dla osoby podpisującej umowę są bardzo poważne. Klient traci kontrolę nad samochodem, narusza warunki leasingu, a w przypadku szkody lub kradzieży może spotkać się z odmową wypłaty odszkodowania. Co więcej, może zostać wciągnięty w postępowania karne, zwłaszcza jeśli pojazd był wykorzystywany w działalności przestępczej. Niezależnie od okoliczności, obowiązek spłaty leasingu pozostaje po jego stronie – nawet jeśli samochód został zniszczony, skonfiskowany lub znajduje się poza jego zasięgiem.

Nie mniej istotne jest ryzyko długofalowe. Udział w tego typu schematach może znacząco obniżyć wiarygodność finansową klienta. Instytucje finansowe analizują historię korzystania z produktów i powtarzalność zachowań, dlatego pozornie atrakcyjny „szybki zarobek” może w praktyce zamknąć dostęp do finansowania w przyszłości.

Przykłady z rynku pokazują skalę problemu. Jedna z przedsiębiorczyń została namówiona do sfinansowania sportowego auta o wartości około 400 tys. zł, którego nigdy nie odebrała. Po kilku miesiącach zgłosiła jego kradzież, nie potrafiąc wskazać miejsca zdarzenia, a ubezpieczyciel odmówił wypłaty odszkodowania. W innym przypadku klient leasingował niemal nowe auto klasy wyższej, które po wypadku okazało się przewartościowane i niezgodne z deklarowanym wyposażeniem, co również skutkowało odmową wypłaty. Zdarzają się także sytuacje, w których leasing faktycznie zostaje szybko spłacony, ale klient zostaje uwikłany w sprawy związane z naruszeniem międzynarodowych sankcji.

Branża leasingowa apeluje o szczególną ostrożność. Oferty obiecujące wysokie zyski bez ryzyka powinny być traktowane jako potencjalnie niebezpieczne, a wszelkie decyzje finansowe należy podejmować wyłącznie za pośrednictwem oficjalnych kanałów. Kluczowe jest również zachowanie pełnej kontroli nad przedmiotem leasingu. W przeciwnym razie ryzyko – zarówno finansowe, jak i prawne – spoczywa w całości na kliencie.

Źródło: Związek Polskiego Leasingu

Autor

Tagi

Udostępnij

Następne publikacje

Powiązane publikacje na podstawie kategorii i tagów