Hyundai Ioniq 9 to propozycja dla kierowców, którzy potrzebują przestronnego i funkcjonalnego modelu, a jednocześnie przychylnie patrzą na elektryczne samochody. Jednak statystyki opracowane przez analityków z IBRM Samar i zawarte w aplikacji Mototrendy Pro+ pokazują, że nie ma zbyt wielu fanów aut tego typu.
Hyundai Ioniq 9 w sprzedaży jest od lata 2025 roku, a do końca ubiegłego roku trafił do 19 klientów. Wśród elektrycznych modeli koreańskiej marki liderem był wówczas Hyundai Inster – 795 szt., na drugim miejscu znalazł się Hyundai Kona – 699 szt., trzecią pozycję zajął Hyundai Ioniq 5 – 487 szt., a czwartą – Hyundai Ioniq 6, na którego zdecydowały się 152 osoby.
Hyundai Ioniq 9 – to nie jest tanie auto
Hyundai Ioniq 9 dostepny jest w trzech wersjach mocy i z trzema specyfikacjami do wyboru. Bazowa, 218-konna odmiana z napędem na tył występuje jako Techniq i kosztuje 304 900 zł. Następna pod względem mocy jest wersja, której napęd generuje 313 KM (AWD), a łączona jest ona ze specyfikacją Uniq (354 900 zł) lub Calligraphy (374 900 zł).
W ofercie jest jeszcze Hyundai Ionq 9, którego napęd generuje 435 KM (AWD), a można go mieć za 384 900 zł (Calligraphy). Każdy z tych samochodów dostępny jest jeszcze za 5000 zł mniej jeżeli skorzysta się z wyprzedaży na samochody z 2025 roku.
Standardowo samochód występuje z siedmioma miejscami. Jednak za 5000 zł dostępne są pakiety Relax oraz Lounge, dzięki którym auto staje się 6-osobowe – po dwa fotele w trzech rzędach. W ramach pakietu Relax fotele mają rozkładane podparcie pod łydkami o wyprofilowane zagłówki Wing-Out, a ponadto siedzenia drugiego rzędu są sterowane elektrycznie. W pakiecie Lounge siedzenia drugiego rzędu są obracane pod kątem 90 lub 180 stopni. W obu pakietach na pokładzie jest przesuwana środkowa konsola Universal Island 2.0.