Podczas wydarzenia Maxus 2026 Outlook Day w Warszawie przedstawiciele chińskiego producenta SAIC Maxus oraz jego polskiego importera, Grupy RSA, przedstawili dotychczasowe wyniki marki w Polsce oraz cele na najbliższe lata. Spotkanie było okazją do bezpośredniej rozmowy z osobami odpowiedzialnymi za strategię marki w regionie: Harperem Lu, Dyrektorem Generalnym SAIC Maxus na Europę Północno-Wschodnią, Espenem Kristoffersenem, Dyrektorem Sprzedaży Maxus w Polsce, oraz Yaroslavem Guralem, Dyrektorem marki na Europę Środkowo-Wschodnią.
Rekordowy 2025 rok i dynamiczny wzrost rejestracji
Miniony rok był czwartym rokiem obecności Maxusa na polskim rynku i jednocześnie najlepszym w historii marki. Oferta została istotnie rozbudowana – do sprzedaży trafiły nowe vany Deliver 7, e-Deliver 7 i e-Deliver 5, a także dwa pick-upy: spalinowy T60 MAX oraz elektryczny eTerron 9. Efektem był najwyższy wzrost rejestracji marki w segmencie samochodów dostawczych – o 349% rok do roku. Równolegle importer zebrał setki zamówień z realizacją zaplanowaną na 2026 rok.
Szybsza logistyka i potwierdzenie znaczenia polskiego rynku
Jednym z praktycznych kroków zapowiedzianych podczas spotkania jest zmiana portu przeładunkowego dla samochodów trafiających do Polski – z Antwerpii na Gdańsk. Ma to skrócić czas dostaw i usprawnić obsługę rynku.
Polska jest rynkiem, za który odpowiadam, i który ma dla mnie szczególne znaczenie. Będziemy kontynuować rozwój naszej gamy modelowej: co dwa lata będziemy włączać do niej jeden całkowicie nowy produkt. (…) Całej grupie SAIC Motor Group Ltd. zależy na sukcesie w Polsce, który planujemy realizować długofalowo z RSA Group,podkreśla Harper Lu
false
Cel na 2026 rok: ponad 1500 rejestracj
Zgodnie z zapowiedziami producenta i importera, w 2026 roku Maxus chce sprzedać w Polsce ponad 1500 samochodów dostawczych. Oznacza to blisko trzykrotny wzrost wobec 2025 roku oraz zwiększenie udziału w rynku pojazdów użytkowych z 1 do 2 procent.
Strategia Diesel+: większa elastyczność w kluczowym segmencie
Jak wyjaśnia Yaroslav Gural, dotychczas siłą Maxusa była oferta elektrycznych vanów, dostępnych w wielu wariantach nadwoziowych. Dane sprzedażowe pokazują jednak, że w Polsce aż 90% rejestracji marki w 2025 roku stanowiły pojazdy z silnikami Diesla.
Dlatego w 2026 r. otwieramy nowy rozdział ofensywy w ramach Strategii Diesel+,zapowiada Gural.
W praktyce oznacza to m.in.: wprowadzenie do oferty modelu Deliver 9 w wersji L3H3, nowych podwozi do zabudowy oraz odmiany brygadowej (6-osobowej) oraz pojawienie się automatycznej skrzyni biegów w modelu Deliver 7 na rok modelowy 2026.
Importer zapowiada utrzymanie dotychczasowej polityki cenowej. Ceny modeli Deliver 9 i Deliver 7 mają zaczynać się odpowiednio od 95 900 zł i 96 900 zł. Jednocześnie planowane jest wprowadzenie tańszych wersji bazowych, z uproszczonym wyposażeniem. Zmiany obejmą także warunki gwarancji. Dla modeli Deliver 9, Deliver 7 oraz T60 MAX zostanie ona wydłużona do 5 lat lub 200 tys. km, a dodatkowo uzupełniona o ogólnoeuropejski pakiet Road Assistance. Równolegle RSA rozwija ofertę finansowania – w planach są nowe warunki leasingu oraz wynajmu długoterminowego.
Rozbudowa sieci dealerskiej
Na koniec 2025 roku Maxus dysponuje w Polsce siecią 24 dealerów. Do końca 2026 roku liczba ta ma wzrosnąć o kolejnych 10–11 punktów. Importer szczególnie poszukuje partnerów w Warszawie, Krakowie, na Pomorzu, Mazurach oraz w rejonie Zielonej Góry.
Zapowiedzi z Warszawy jasno pokazują, że Polska przestała być dla Maxusa rynkiem peryferyjnym. Skala planowanych inwestycji i cele sprzedażowe wskazują na długofalową obecność marki w segmencie samochodów użytkowych. W tym miejscu warto przypomnieć, że w połowie ubiegłego roku z oferty handlowej marki Maxus wycofano elektryczne modele osobowe Maxus Euniq 6 oraz Maxus Mifa 9, co Harper Lu tłumaczy enigmatyczne zmianą europejskiej strategii koncernu SAIC. To oznacza zaś, że w portfolio generalnego importera w Polsce pozostały wyłącznie samochody dostawcze i półciężarówki.