Firma Oponiarska Dębica zamknęła pierwsze półrocze 2026 roku z niższymi przychodami i wyraźnie mniejszym zyskiem niż rok wcześniej. Producent tłumaczy to tańszymi surowcami, które obniżyły ceny w transakcjach z firmami powiązanymi, oraz niższymi stopami procentowymi.false

© FO DębicaDębicki producent opon miał za sobą słabsze sześć miesięcy niż przed rokiem. Przychody ze sprzedaży wyniosły około 1,4 mld zł i były o 8 proc. niższe niż w pierwszym półroczu 2025 roku. Zysk netto spadł z 82,5 do 57,4 mln zł, czyli o niemal jedną trzecią. Zmalała też rentowność sprzedaży: marża brutto wyniosła 4,9 proc., a rok wcześniej 6,5 proc.
Spółka wiąże ten spadek przede wszystkim z tym, że opony sprzedawane firmom powiązanymi kapitałowo były tańsze. Ceny w tych rozliczeniach podążają za kosztami produkcji, a te w ostatnich miesiącach spadły. Na wynik netto wpłynęły dodatkowo mniejsze wpływy finansowe, bo obniżyły się rynkowe stopy procentowe.
Produkcja stała się tańsza. Koszt wytworzenia jednej opony był w porównaniu z pierwszym półroczem 2025 roku niższy o ponad 6 proc. Najbardziej potaniały surowce i materiały, w mniejszym stopniu sama obróbka, czyli koszty przerobu.
Zarząd firmy ocenia, że otoczenie rynkowe pozostaje trudne. Firma wskazuje na ograniczone inwestycje w gospodarce i słabszą koniunkturę w transporcie, co przekłada się na popyt na opony, zwłaszcza ciężarowe. Dodatkowym źródłem niepewności jest sytuacja na Bliskim Wschodzie. Wpływa ona na wahania cen surowców i energii oraz zwiększa ryzyko zakłóceń w dostawach. Prezes spółki Ireneusz Maksymiuk zapewnia, że firma skupia się na tym, na co ma wpływ, i stawia na oszczędności oraz inwestycje w technologie poprawiające wydajność.
Firma Oponiarska Dębica należy w ok. 87 proc. do amerykańskiego koncernu Goodyear, który jest jej głównym udziałowcem od 1995 roku. Zakład produkuje opony marek Dębica, Goodyear, Cooper, Fulda i Sava.
Źródło: FO Dębica