W 2025 roku z fabryk Volkswagen Poznań wyjechało 236 tys. samochodów – o 14,2 proc. mniej niż w rekordowym 2024 roku. Jednocześnie poznańska Odlewnia osiągnęła najlepszy wynik w historii, a zakład we Wrześni rośnie pod przyszłą produkcję elektrycznego Craftera.Rok 2024 okazał się szczytem, którego nie było dane powtórzyć. Blisko 275 tys. wyprodukowanych samochodów stanowiło rekord w ponad 30-letniej historii spółki Volkswagen Poznań – ale już wtedy prezes Stefanie Hegels zapowiadała, że „zmniejszające się zapotrzebowanie rynku doprowadzi do zmniejszenia produkcji w nadchodzących latach". W 2025 roku ta zapowiedź się ziściła: z fabryk wyjechało 236 tys. aut, czyli o około 39 tys. mniej.
Caddy trzyma się mocno, choć i tu widać spadki
Największą pozycję w portfelu produkcyjnym nadal zajmuje model Caddy. W 2025 roku powstało niemal 103 tys. egzemplarzy – to wciąż imponująca liczba, choć wyraźnie niższa od 114 tys. z roku poprzedniego (spadek o ok. 10 proc.). Dla porównania: jeszcze w 2023 roku produkcja tego modelu wyniosła 86,5 tys. sztuk, a dwa lata temu mogła się wydawać pułapem trudnym do pobicia.
Rośnie za to zainteresowanie Caddy na krajowym rynku. W 2025 roku w Polsce dostarczono 3 463 egzemplarze tego modelu – o 12 proc. więcej niż rok wcześniej i aż o 77 proc. więcej niż w 2022 roku. To jeden z wyraźnie pozytywnych trendów sprzedażowych w całym zestawieniu.
false

© Volkswagen PoznańWrześnia: stabilnie, ale już nie z rekordem
Zakład we Wrześni w 2024 roku zanotował swój historyczny rekord – 103 tys. samochodów. Rok później wynik ten wyniósł blisko 101 tys. egzemplarzy, a więc cofnięcie jest minimalne. Produkcja Craftera spadła z 75 tys. do ok. 70 tys. jednostek, a model MAN TGE odpowiadał za ponad 31 tys. egzemplarzy.
Września niemal powtórzyła swój wcześniejszy rekord. Po historycznym wyniku 103 tys. aut w 2024 roku, w kolejnych dwunastu miesiącach zakład wyprodukował blisko 101 tys. – różnica jest więc niemal niezauważalna. Crafter odpowiadał za około 70 tys. egzemplarzy z tej puli, resztę dopełnił bliźniaczy MAN TGE z wynikiem ponad 31 tys. egzemplarzy.
Jednocześnie we Wrześni trwa intensywna rozbudowa zakładu – powstają tu dwie nowe hale o łącznej powierzchni niemal 60 tys. m², które mają umożliwić produkcję elektrycznej generacji Craftera. Września świętuje dekadę działalności i szykuje się na kolejny rozdział – tym razem elektryczny. Uzupełnieniem transformacji jest rozbudowana farma fotowoltaiczna: ponad 31 tys. paneli o mocy 18,3 MW, pokrywających ok. 25 proc. rocznego zapotrzebowania na energię – w słoneczne dni zakład osiąga pełną samowystarczalność energetyczną.
false

© Volkswagen PoznańOdlewnia bije rekord
Gdy produkcja samochodów spada, Odlewnia Volkswagen Poznań idzie pod prąd. W 2025 roku wyprodukowała blisko 4,8 mln komponentów – to rekord wszech czasów i wzrost o ok. 9 proc. względem 2024 roku (4,3 mln). Co istotne, rosnący udział mają tu części do aut elektrycznych: prawie milion obudów przekładni do silników elektrycznych, stosowanych we wszystkich modelach rodziny VW ID. Zakład zdecydował też o uruchomieniu odlewni prototypów i produkcji wspornika koła dla platformy MEB – co wskazuje na rosnące znaczenie poznańskiej odlewni w strategii elektromobilności całej grupy.
false

© Volkswagen PoznańKorekta, nie kryzys – ale kierunek jest jasny
Zestawiając 2024 i 2025 rok, widać wyraźne przejście od szczytowej produkcji do fazy racjonalizacji. Spółka konsekwentnie wdraża politykę kosztową i nie ukrywa, że lata rekordów ma za sobą – przynajmniej jeśli chodzi o auta spalinowe. Inwestycje we Wrześni i rekord Odlewni pokazują jednak, że Volkswagen Poznań nie zwalnia tempa, ale przestawia zwrotnicę – z maksymalizacji wolumenu na przygotowanie pod elektryczną przyszłość.
Volkswagen Poznań zatrudnia obecnie ponad 9 tys. osób w obu zakładach. Około 70 proc. komponentów (według wolumenu) pochodzi od polskich dostawców.
Źródło: Volkswagen Poznań