Samochody elektryczne nie sprzedają się już tak dobrze, jak w 2025 roku. W lutym zainteresowanie bezemisyjnymi modelami obniżyło się o 11 proc. Taką sytuację spowodowało kilka czynników, a wśród nich jest brak rządowego wsparcia finansowania zakupu samochodów tego typu.false

© BYDWedług danych opracowanych przez IBRM Samar i zawartych w aplikacji Mototrendy Pro+ w lutym 2026 roku w Polsce sprzedano 2018 elektrycznych samochodów. W porównaniu z analogicznym miesiącem 2025 roku oznacza to wzrost o 14,08 proc. Wówczas do klientów trafiło 1769 bezemisyjnych modeli.
W drugim miesiącu tego roku trzy najchętniej wybierane modele to: BMW X2 – 140 sprzedanych aut, na drugim miejscu uplasowało się BMW X1 – 134 szt., a na trzecim wylądowało Volvo EX30 – 109 wydanych egzemplarzy.
Globalna sprzedaż nie nastraja optymistycznie
Jak podaje agencja Reutera w lutym 2026 roku globalna sprzedaż elektrycznych modeli spadła o 11 proc. Jak wynika z danych opublikowanych przez konsultingową firmę Benchmark Mineral Intelligence (BMI) duży wpływ na tę sytuację miał największy od czasów pandemii koronawirusa w 2020 roku spadek popularności elektrycznych modeli w Chinach.
false

© IBRM SamarW drugim miesiącu 2026 roku sprzedaż elektryków i hybryd plug-in w porównaniu z lutym 2025 roku obniżyła się w Państwie Środka o 32 proc. W efekcie do klientów wydano niecałe 500 tys. aut tego typu. Całkowita sprzedaż samochodów obniżyła się w Chinach o 34 proc.
W przypadku tego państwa wpływ na spadek zainteresowania elektrycznymi modelami miały z pewnością działania tamtejszego rządu. Włodarze tego kraju wycofali się z finansowania przyjmowania w rozliczeniu spalinowych aut, a ponadto w 2025 roku skończyło się zwolnienie z podatku od zakupu elektrycznych modeli.
W Ameryce elektryki też straciły na popularności
W Stanach Zjednoczonych rynek elektrycznych modeli skurczył się aż o 35 proc., a to oznacza, że wydano ich mniej niż 90 tys. szt. To już piąty z rzędu spadek, a zatem od momentu, gdy we wrześniu zaprzestano podatkowych ulg na elektryczne auta. Poza tym wpływ na tę sytuację ma działanie administracji Donalda Trumpa dotyczące obniżania norm emisji CO2.
Sytuacja w Chinach oraz w Stanach Zjednoczonych spowodowała, że na całym świecie w lutym 2026 roku sprzedano nieco ponad milion elektrycznych modeli. To najniższy wynik od lutego 2024 roku.
false

© IBRM SamarEuropejskie państwa też wycofały się z celów emisyjnych, a w wielu przypadkach także z dopłat przy zakupie bezemisyjnych modeli. W naszym kraju również skończył się program NaszEauto. Jednak pomimo tego na Starym Kontynencie odnotowano w lutym wzrost sprzedaży o 21 proc.
W pozostałych częściach świata sprzedaż elektrycznych modeli wzrosła o 78 proc., a to oznacza, że zarejestrowano ponad 180 tys. aut tego typu. To m.in. efekt docierania do rynków azjatyckich oraz do Australii samochodów chińskiej produkcji.