Globalny rynek baterii półprzewodnikowych dla motoryzacji ma w 2026 r. osiągnąć wartość ok. 1,19 mld dolarów – wynika z analizy branżowej opublikowanej przez GACO Auto. Mimo ambitnych planów produkcyjnych technologia wciąż pozostaje na etapie testów i demonstracji, a jej szersza komercjalizacja spodziewana jest dopiero od 2027 roku.Według danych przywołanych w analizie GACO Auto globalne plany produkcyjne baterii półprzewodnikowych przekroczą w 2026 r. 400 GWh mocy wytwórczych, jednak faktycznie skomercjalizowana produkcja będzie znacznie mniejsza – poniżej 5 proc. tej wartości. Analitycy wskazują, że bieżący rok będzie przede wszystkim okresem weryfikacji technologii i projektów pilotażowych. Dopiero w 2027 r. oczekiwany jest początek produkcji na większą skalę, a tempo wzrostu rynku może wtedy przekroczyć 80 proc. rocznie.
Producenci zwiększają inwestycje
Na rozwój technologii intensywnie stawiają producenci baterii z Azji. Chińska firma WELION ma obecnie zdolności produkcyjne na poziomie 28,2 GWh rocznie w kilku zakładach w Chinach i planuje zwiększyć je do ponad 100 GWh. Spółka współpracuje m.in. z producentami samochodów takimi jak NIO, JAC Motors czy Geely. Podobną strategię przyjęła firma Qingtao Energy, która planuje budowę pięciu zakładów produkcyjnych o łącznej mocy 65 GWh. Wśród jej partnerów znajdują się m.in. marki MG, Zhiji, oraz Foton. W segmencie baterii półstałych postępy deklaruje także Farasis, którego ogniwa trafiły już do pierwszych seryjnych zastosowań u producentów takich jak GAC Group czy Dongfeng Motor.
false

© VolkswagenTesty w Europie i USA
W Europie i Stanach Zjednoczonych rozwój technologii często opiera się na współpracy firm technologicznych z producentami samochodów. Amerykańska spółka Solid Power rozwija technologię baterii półprzewodnikowych wspólnie z Samsung SDI oraz BMW. Pierwszy egzemplarz testowy modelu BMW i7 wyposażony w baterię półprzewodnikową rozpoczął już jazdy testowe w Monachium. Równolegle firma Factorial współpracuje z producentami samochodów Mercedes-Benz oraz Stellantis. W ramach projektu demonstracyjnego koncern Stellantis planuje uruchomienie w 2026 r. floty testowej modelu Dodge Charger Daytona wyposażonego w baterie półprzewodnikowe.
Kolejne projekty w koncernach motoryzacyjnych
Również producenci samochodów inwestują w rozwój tej technologii. Spółka PowerCo, należąca do Volkswagen Group, współpracuje z firmą QuantumScape nad komercjalizacją baterii litowo-metalowych nowej generacji. Z kolei chiński producent baterii CATL uruchomił w 2025 r. linię produkcyjną baterii półprzewodnikowych o mocy 5 GWh, a do 2027 r. planuje rozpoczęcie produkcji na większą skalę z docelową zdolnością 20 GWh. Technologią interesują się również producenci samochodów elektrycznych. Firma BYD zapowiada, że pierwszy model wyposażony w baterię półprzewodnikową – BYD Seal – może pojawić się na rynku w 2027 roku.
false

© VolkswagenRynek w fazie przejściowej
Zdaniem analityków cytowanych w raporcie, rok 2026 będzie okresem przejściowym dla technologii baterii półprzewodnikowych. Branża przechodzi od etapu badań i prototypów do pierwszych zastosowań w pojazdach testowych oraz pilotażowej produkcji.
Jeśli zapowiadane inwestycje i projekty technologiczne zostaną zrealizowane zgodnie z planem, baterie półprzewodnikowe mogą w kolejnych latach znacząco wpłynąć na rozwój rynku samochodów elektrycznych, oferując większą gęstość energii, dłuższy zasięg i wyższy poziom bezpieczeństwa.