Rynek motocykli wyraźnie zmienił się na korzyść kupujących. Średnia cena nowego motocykla wystawionego na sprzedaż spadła do niespełna 40 tys. zł, natomiast używanego wynosi obecnie około 25,9 tys. zł. Oznacza to obniżkę odpowiednio o ponad 5 tys. zł i blisko 3,5 tys. zł względem poziomów z 2023 roku. To efekt kilku nakładających się czynników. Z jednej strony sprzedawcy lepiej dopasowali ofertę do możliwości finansowych klientów, z drugiej coraz większy udział w rynku mają producenci oferujący bardziej konkurencyjne cenowo modele.
Ponad 30 tysięcy ofert do wyboru
Choć szczyt sezonu motocyklowego przypada na wiosnę, czerwiec zakończył się imponującą liczbą 30 695 aktywnych ogłoszeń. To o 12 proc. więcej niż rok wcześniej. Tak duża podaż oznacza większą konkurencję pomiędzy sprzedającymi, a dla kupujących – szansę na znalezienie lepiej wyposażonych lub atrakcyjniej wycenionych egzemplarzy.
Średnia półka cenowa wygrywa
Największym zainteresowaniem cieszą się motocykle kosztujące od 10 do 20 tys. zł. To właśnie ten segment stanowi obecnie niemal jedną trzecią wszystkich ofert. Jednocześnie maleje zainteresowanie najdroższymi maszynami. Motocykle kosztujące ponad 80 tys. zł odpowiadają już tylko za niewielki odsetek wyświetleń. Rynek wyraźnie przesunął się w stronę rozsądniejszych zakupów i modeli oferujących dobry stosunek ceny do możliwości.
Te motocykle sprzedają się najszybciej
Największą płynnością rynku mogą pochwalić się motocykle turystyczne. W przypadku profesjonalnych sprzedawców znalezienie kupca zajmuje zwykle od 23 do 37 dni.
W czołówce najszybciej sprzedających się modeli znalazły się:
Kawasaki GTR – średnio 23 dni,
Beta RR – około 30 dni,
Yamaha YZF – około 31 dni,
Suzuki GSX-R – około 35 dni,
BMW R1250 GS Adventure – około 36 dni.
Wysokie tempo sprzedaży potwierdza, że motocykle turystyczne, sportowe i enduro nadal należą do najbardziej poszukiwanych segmentów na rynku.
Prawo jazdy kategorii B nadal napędza segment 125 cm³
Ponad dziesięć lat po zmianie przepisów umożliwiających prowadzenie motocykli o pojemności do 125 cm³ posiadaczom prawa jazdy kategorii B, wpływ tej regulacji nadal jest widoczny. Modele 125 cm³ odpowiadają za około 14–16 proc. wszystkich ofert. Jednocześnie wyraźnie traci segment 126–250 cm³. Wielu kierowców wybiera dziś prostą ścieżkę – albo pozostaje przy motocyklach dostępnych na kategorię B, albo po zdobyciu prawa jazdy kategorii A przesiada się od razu na maszyny o pojemności powyżej 250 cm³.
Dobry moment dla kupujących
Obecna sytuacja na rynku sprzyja osobom planującym zakup motocykla. Niższe ceny, rekordowa liczba dostępnych ofert i duża konkurencja pomiędzy sprzedającymi sprawiają, że znalezienie odpowiedniego modelu jest dziś łatwiejsze niż jeszcze kilka lat temu. Jeśli obecne trendy utrzymają się również po sezonie, druga połowa roku może być równie korzystna dla osób szukających okazji na rynku nowych i używanych jednośladów.