1. Samar.plSamar.pl
  2. Wywiady i komentarze Wywiady i komentarze
  3. Firmy leasingowe są pełne optymizmu
Wywiady

Firmy leasingowe są pełne optymizmu

3 min

Maciej Matelski, Dyrektor Biura Kompetencji ds. Rynku Samochodów Osobowych PKO Leasing:Firmom leasingowym udziela się optymizm dealerów, którzy mówią o kolejnym, 5-proc. wzroście w 2024 roku. Źródłem optymizmu mogą być też najprawdopodobniej odblokowane środki z KPO, co uruchomi inwestycje i dla wielu firm oznaczać będzie konieczność wymiany lub rozbudowy flot. Dalszy spadek inflacji i obniżki stóp procentowych także powinny pozytywnie wpłynąć na popyt na leasing samochodów osobowych.
Zobacz także PKO Masterlease wchodzi do gry
false ©PKO Leasing
© PKO Leasing

Paweł Janas, IBRM Samar: Jak podsumowałby Pan 2023 rok w branży leasingowej? 

Maciej Matelski, Dyrektor Biura Kompetencji ds. Rynku Samochodów Osobowych PKO Leasing: Miniony rok był więcej niż ulgą dla branży leasingowej, doświadczanej trudnymi latami zaburzonej podaży w czasie pandemii i w pierwszych miesiącach po wybuchu wojny w Ukrainie. Nie ulega wątpliwości, że za nami naprawdę dobre miesiące. Używam liczby mnogiej, bo mam na myśli firmy leasingowe w ogóle, dealerów, których stoki nareszcie zapełniły się autami, a także nas jako największego leasingodawcę na polskim rynku. Wszystko wskazuje na to, że w PKO Leasing zamkniemy 2023 rok ze znacznie przekroczonymi planami sprzedaży. 

W czym upatruje Pan przyczyn dobrych wyników branży, w tym państwa spółki? 

Dobre wyniki mają kilka źródeł. Przede wszystkim podkreślam znaczenie rynku dealerskiego dla wyniku wypracowanego przez PKO Leasing. Większa podaż otworzyła dealerów na zewnętrzne finansowanie, co stworzyło dla nas szansę, którą potrafiliśmy wykorzystać. Oprócz tego jesteśmy blisko dealerów na płaszczyźnie serwisowej. Do 70 proc. zwiększyliśmy konwersję w kierowaniu napraw blacharsko-lakierniczych do naszych partnerów, co optymalizuje ten obszar po stronie firm dealerskich. Bardzo ważna jest w tym przypadku skala – w kraju nie ma większego od nas dostawcy tych usług. Do tego dynamicznie rośnie nasza platforma Automarket.pl. To ważne dla dealerów, którzy mogą bez prowizji wystawić na niej nowe i używane samochody, zyskując dostęp do milionów klientów Grupy Kapitałowej PKO Banku Polskiego – to zarówno konsumenci, jak i przedsiębiorcy.

Bardzo dynamicznie w 2023 roku rozwijał się rynek aut premium. Czy ten segment rynku będzie w przyszłości generował dużą część przychodów spółki? 

Segment samochodów premium - wobec którego mamy bardzo ambitne plany - rzeczywiście zasługuje na osobną wzmiankę. W głównych markach luksusowych rośliśmy w 2023 roku w tempie 40-proc. rok do roku. To oznacza, że mamy już 16 proc. udziału w rynku, a przypomnę, że to o 6 pp. więcej w porównaniu z zamknięciem 2022 r. Jednym z motorów napędowych tego „boomu premium” było uruchomione w lutym 2023 roku partnerstwo z firmą Inchcape JLR Poland, w ramach którego oferujemy klientom finansowanie luksusowych marek: Jaguar czy Land Rover.

W podsumowaniu rynku leasingowego nie sposób pominąć wątku finansowania samochodów elektrycznych…

Ten segment, biorąc pod uwagę aspekt ekologiczny i technologiczny, jest istotnym elementem rozwoju rynku motoryzacyjnego nie tylko w Polsce, ale w całej Europie. Grupa PKO Leasing dołączyła do programu „Mój Elektryk” na początku 2022 r. i to była bardzo dobra decyzja – jesteśmy w czołówce firm leasingowych, jeśli chodzi o liczbę i wartość przeprocesowanych wniosków. Zebraliśmy niezbędne doświadczenie, które przekłada się na szybkość oraz wysoką skuteczność w obsłudze wniosków. Ten rok świetnie pokazał, że program dopłat jest konieczny, żeby stymulować popyt na elektromobilność, który póki co jest w Polsce dużo niższy niż w krajach Europy Zachodniej. W 2024 r. czeka nas – mam taką nadzieję – dyskusja na temat kolejnej odsłony programu, który jest dobry, ale może być lepszy. Rekomendowane przez nas kierunki zmian to: podniesienie limitu cenowego dofinansowywanych aut i objęcie dopłatami samochodów używanych.

Czym jeszcze będzie żyła branża leasingowa w najbliższych 12 miesiącach? 

Firmom leasingowym udziela się optymizm dealerów, którzy mówią o kolejnym, 5-proc. wzroście w 2024 roku. Źródłem optymizmu mogą być też najprawdopodobniej odblokowane środki z KPO, co uruchomi inwestycje i dla wielu firm oznaczać będzie konieczność wymiany lub rozbudowy flot. Dalszy spadek inflacji i obniżki stóp procentowych także powinny pozytywnie wpłynąć na popyt na leasing samochodów osobowych. Oczywiście pozytywna perspektywa nie przysłania wyzwań, których na pewno nie zabraknie, m.in. spodziewamy się rosnących cen pojazdów. Poza tym ostatnie 4-5 lat nauczyło nas, że niczego nie można być pewnym.

Dziękuję za rozmowę

Tagi

Udostępnij

Następne publikacje

Kia nie uczy się Europy od wczoraj#1
Przeczytaj

Kia nie uczy się Europy od wczoraj

Leszek Sukiennik, dyrektor zarządzający Kia Polska: Sama cena pokazana w katalogu nie obrazuje pełnego kosztu korzystania z samochodu. Co nas odróżnia od producentów z rynków wschodzących? My znamy dużo lepiej klienta europejskiego. Wiemy, jakie są jego oczekiwania. Europejski kierowca chce zmienić temperaturę w aucie jednym przyciskiem – nie przez trzy poziomy menu na ekranie dotykowym. Ergonomia i bezpieczeństwo są dla nas najważniejsze – i to jest ten element, którym się na pewno będziemy różnić.

Zamierzamy rosnąć z kwartału na kwartał#2
Przeczytaj

Zamierzamy rosnąć z kwartału na kwartał

Janusz Ellert, dyrektor marki Xpeng w Polsce, Inchcape Polska: Przez większą część 2025 roku mieliśmy wyłącznie jeden własny salon w Warszawie, dopiero we wrześniu otworzyliśmy drugi w Poznaniu. Te sto rejestracji w ubiegłym roku to był nasz cel na tamten czas. To się już zmieniło. Tylko od stycznia do marca zarejestrowaliśmy więcej samochodów niż przez cały poprzedni rok, a w drugim kwartale znowu nastąpi wyraźny wzrost.

Chińska konkurencja nas mobilizuje#3
Przeczytaj

Chińska konkurencja nas mobilizuje

Grzegorz Buchal, dyrektor generalny Stellantis Gliwice: Rynek samochodów użytkowych jest bardzo konkurencyjny, podobnie jak rynek samochodów osobowych. Różnica polega jednak na tym, że auta dostawcze można znacznie bardziej personalizować, a liczba konkurentów jest ograniczona. Główni gracze to w zdecydowanej większości marki europejskie. Oczywiście, także tutaj zaczynają się pojawiać dynamicznie rozwijające się marki chińskie. Jesteśmy tego w pełni świadomi i intensywnie pracujemy nad tym, by oferować najlepsze rozwiązania produktowe i usługowe. Nie boimy się konkurencji — odpowiadamy na nią jakością, skalą i doświadczeniem.

Powiązane publikacje na podstawie kategorii i tagów