1. Samar.plSamar.pl
  2. Wiadomości Wiadomości
  3. Podwyżka opłat za przeglądy – realna potrzeba czy złoty interes stacji?
Wiadomości

Podwyżka opłat za przeglądy – realna potrzeba czy złoty interes stacji?

Autor: Paweł Janas

Paweł Janas

2 min

Po 21 latach bez zmian opłata za badanie techniczne samochodu osobowego ma wzrosnąć z 98 do 149 zł. Na forum LDZ Zmotoryzowani Łodzianie zawrzało – internauci pytają, czy podwyżka jest uzasadniona, skoro przychody stacji i tak rosną. Branża odpowiada: to konieczny krok, by utrzymać jakość i bezpieczeństwo.
Zobacz także Koniec z fikcyjnymi przeglądami? Rząd chce zmienić zasady badań technicznych Po 21 latach wyższe stawki za badania techniczne. Nowy cennik obowiązuje od 19 września Po 21 latach wyższe opłaty za badania techniczne

Dyskusja o podwyżce cen badań technicznych rozgrzewa internet. Na facebookowym forum LDZ Zmotoryzowani Łodzianie opublikowano anonimową analizę, według której przeciętna stacja kontroli pojazdów (SKP) w ciągu dwóch dekad ponad dwukrotnie zwiększyła miesięczne przychody – i to bez zmian stawek. Autor wpisu wylicza, że w 2004 r., gdy w Polsce było ok. 11 mln samochodów osobowych i 3,5 tys. stacji, miesięczny przychód przeciętnej SKP wynosił ok. 25,7 tys. zł. Dziś, przy 27 mln aut i 4 tys. stacji, kwota ta ma sięgać 55 tys. zł.

false ©PISKP
© PISKP

Według tej samej analizy, po planowanej przez rząd podwyżce z 98 do 149 zł, przeciętna stacja mogłaby osiągnąć ponad 83 tys. zł miesięcznie – czyli ponad trzykrotnie więcej niż 20 lat temu. Autor sugeruje, że kierowcy i tak muszą zgłosić się na obowiązkowy przegląd, więc wyższe ceny przełożą się bezpośrednio na wzrost zysków, a nie na poprawę jakości usług.

Do tych wyliczeń odniosła się Jolanta Źródłowska, prezes Polskiej Izby Stacji Kontroli Pojazdów (PISKP).

W analizie z forum znalazło się kilka istotnych nieścisłości. Po pierwsze, w Polsce działa dziś 5 515 SKP, a nie 4 tys., jak podano w poście. Po drugie, trzeba uwzględniać faktyczną liczbę wykonanych badań – w 2024 r. było ich 22,16 mln w różnych kategoriach i zakresach, nie tylko samochodów osobowychpodkreśla szefowa PISKP.

Źródłowska dodaje, że przychód to nie to samo co zysk. – SKP ponoszą stale rosnące koszty: wynagrodzeń i szkolenia diagnostów, energii, serwisu urządzeń, oprogramowania, podatków oraz utrzymania infrastruktury. Brak waloryzacji cen przez 21 lat sprawił, że korekta stawek jest konieczna, by utrzymać jakość i dostępność usług, a tym samym bezpieczeństwo ruchu drogowego – zaznacza.

false ©PISKP
© PISKP

Jak informował wcześniej IBRM Samar, Ministerstwo Infrastruktury planuje podwyższyć stawkę za badanie samochodu osobowego z 98 zł do 149 zł już od września 2025 r., a w ustawie ma znaleźć się zapis o corocznej waloryzacji stawek o wskaźnik inflacyjny. Branża nazywa to „historycznym krokiem” – pierwszym od 2004 r.

Nowe stawki to szansa na inwestycje w ludzi, wiedzę i nowoczesny sprzęt, a tym samym – na jeszcze lepszą jakość badań. To realnie przełoży się na wzrost bezpieczeństwa na drogach mówiła wcześniej Jolanta Źródłowska.

Podwyżka stawek ma trafi wkrótce do konsultacji społecznych. Jeśli proces legislacyjny przebiegnie zgodnie z planem, kierowcy zapłacą więcej już jesienią. Spór o to, czy będzie to krok w stronę lepszej diagnostyki, czy też złoty interes stacji, zapewne jeszcze długo nie ucichnie.

Autor

Tagi

Udostępnij

Następne publikacje

Powiązane publikacje na podstawie kategorii i tagów