1. Samar.plSamar.pl
  2. Wiadomości Wiadomości
  3. Maserati z nowym przedstawicielem w Polsce
Wiadomości

Maserati z nowym przedstawicielem w Polsce

Autor: Paweł Janas

Paweł Janas

1 min

Maserati rozpoczyna nowy rozdział swojej działalności w Polsce. Od maja 2025 roku oficjalnym przedstawicielem włoskiej marki zostaje Grand Automotive Polska – firma należąca do grupy UkrAvto, tej samej która w 2005 roku została inwestorem strategicznym w FSO. Zgodnie z nową strategią, przedstawiciele marki zapowiadają wzmocnienie swojej obecności na polskim rynku i podniesienie standardu obsługi klienta.
Zobacz także Xpeng otwiera salon w Krakowie. To siódmy salon chińskiej marki w Polsce Lynk & Co. w Polsce. Volvo wyłącznym importerem Maxus szuka dealerów w Warszawie i Gdańsku

Nowy partner otworzy dwa autosalony – w Warszawie i Krakowie – działające zgodnie z koncepcją 3S, obejmującą sprzedaż, serwis i części zamienne. Warszawski obiekt przy ul. Towarowej 33 rozpocznie działalność już w maju, natomiast krakowska lokalizacja ma zostać ujawniona wkrótce.

Philippe Claverol, szef Maserati Overseas, podkreśla strategiczne znaczenie Polski dla marki i zapowiada „nowy etap pełen emocji” dla fanów Maserati. Entuzjazmu nie kryje też Sebastian Woźniak, dyrektor generalny Grand Automotive Polska: przejęcie przedstawicielstwa traktuje jako wyróżnienie i szansę na zaoferowanie klientom nie tylko samochodów, ale też całkowicie nowego doświadczenia luksusu.

Do tej pory za dystrybucję samochodów marki Maserati w Polsce odpowiadały firmy dealerskie: Pietrzak (w Katowicach) i Chodzeń (w Warszawie). Według danych IBRM Samar w I kwartale 2025 roku w Polsce zarejestrowano 9 sztuk Maserati, w tym 2 w marcu, zaś w całym 2024 roku 15 sztuk.

Autorzy

Tagi

Udostępnij

Następne publikacje

Francusko-niemiecki kompromis w sprawie CO₂: ratunek dla przemysłu czy „historyczny błąd”?#1
Przeczytaj

Francusko-niemiecki kompromis w sprawie CO₂: ratunek dla przemysłu czy „historyczny błąd”?

Porozumienie Francji i Niemiec dotyczące unijnych standardów CO₂ oraz zasad „Made in Europe” wywołało gwałtowny spór w branży motoryzacyjnej. Dla T&E to „historyczny błąd”, który osłabi europejską transformację i zniszczy rynek baterii. Dla CLEPA – długo oczekiwany kompromis, który wreszcie łączy technologiczną otwartość z ochroną miejsc pracy. Dlaczego oceny są tak odmienne i o co właściwie chodzi w tym porozumieniu?

Powiązane publikacje na podstawie kategorii i tagów