1. Samar.plSamar.pl
  2. Wywiady i komentarze Wywiady i komentarze
  3. Siłą Lotusa jest wolność wyboru
Wywiady

Siłą Lotusa jest wolność wyboru

Autor: Paweł Janas

Paweł Janas

6 min

Piotr Pietrzak, właściciel Lotus Cars Poland: Siłą portfolio Lotusa jest wolność wyboru: od wiernych tradycji napędów spalinowych, przez unikatowe hybrydy X Hybrid, po modele całkowicie elektryczne. Wprowadzana obecnie w życie w centrali w Wielkiej Brytanii strategia Focus 2030 dalej utrzymuje tę wszechstronność. Najbardziej namacalnym tego dowodem są prace nad nowym modelem flagowym z hybrydowym układem napędowym o mocy ponad 1000 KM, w którym centralne miejsce zajmuje duży, benzynowy silnik V8.
false ©Lotus Cars Poland
© Lotus Cars Poland

Paweł Janas, IBRM Samar: Dlaczego Grupa Pietrzak zdecydowała się rozszerzyć swoje portfoliu aut sportowych o brytyjską markę Lotus?

Piotr Pietrzak, właściciel Lotus Cars Poland: Polski rynek samochodów sportowych i luksusowych rozwija się w imponującym tempie, a wraz z nim cała Grupa Pietrzak. Wybraliśmy partnerstwo z Lotusem, ponieważ jest to legendarna brytyjska marka o wielkim dorobku historycznym, a dziś dysponująca bardzo szeroką i ciekawą modelową, odporną na wyzwania, z jakimi spotka się motoryzacja w nadchodzących latach. Z tą gamą odpowiemy na potrzeby zarówno koneserów samochodów sportowych w klasycznej formie, jak i klientów poszukujących progresywnych form mobilności w codziennej eksploatacji.

Jakich wyników sprzedażowych oczekujecie w pierwszym pełnym roku działalności na polskim rynku?

Do wyników w pierwszym pełnym roku działalności Lotusa w Polsce podchodzimy z dużym optymizmem, ale jednocześnie z perspektywą na stabilny rozwój i długofalową obecność na polskim rynku. Nie koncentrujemy się na wolumenie sprzedaży – naszym priorytetem jest dotarcie do właściwej grupy świadomych odbiorców i zbudowanie z nią trwałej i wartościowej społeczności. Tak już w kolejnym pokoleniu budujemy od ponad 30 lat w Grupie Pietrzak sukces każdej z reprezentowanych przez nas marek. I w ten sposób, wraz z centralą marki w Hethel w Wielkiej Brytanii, będziemy kształtować najlepsze możliwe doświadczenie zakupowe w salonach Lotus Poland oraz stabilny rynek „pre-owned” z właściwym poziomem wartości rezydualnych.

A może są już określone cele dla poszczególnych modeli?

Na obecnym etapie nie komunikujemy też wolumenów sprzedaży dla poszczególnych modeli. Mamy swoje szacunki i już wstępne informacje zwrotne od klientów, którzy zamawiają pierwsze egzemplarze, ale w pierwszym roku chcemy skupić się przede wszystkim na poznaniu preferencji odbiorców i oceny potencjału poszczególnych segmentów.

Czy obecność marki ograniczy się do dwóch salonów w Warszawie i Katowicach, czy Grupa Pietrzak rozważa w przyszłości rozwój sieci sprzedaży także w innych miastach?

Warszawa i Katowice to pierwszy etap budowania silnej obecności marki Lotus w całej Polsce. Ze względu na szacowną skalę działalności wyjdziemy ku nowym dla Grupy Pietrzak lokalizacjom. Docelowo planujemy obiekty w Poznaniu i Trójmieście. Naszą ambicją jest zapewnienie klientom z całej Polski dogodnego dostępu do pełnej gamy modelowej i sieci serwisowej Lotusa. Jednak priorytetem jest zapewnienie jakości obsługi odpowiadającej standardom tak wyjątkowej marki. Dlatego do lutego 2027 r. skupiamy się na wprowadzeniu na najwyższe obroty obiektów Lotus Warszawa i Lotus Katowice, na które złożą się showroomy i autoryzowane stacje obsługi, a do dalszej ekspansji przejdziemy w kolejnym etapie.

Jakiego modelu sprzedaży można spodziewać się w Polsce - czy Lotus będzie koncentrował się przede wszystkim na klientach indywidualnych, czy również na segmencie flotowym i biznesowym?

Lotus jest marką, która od zawsze stawiała w centrum kierowcę, emocje i wyjątkowe doświadczenie prowadzenia. Dlatego klienci indywidualni, pasjonaci motoryzacji oraz kolekcjonerzy będą naturalnie stanowić czołową grupę naszych odbiorców. Obecny rozwój portfolio Lotusa otwiera jednak przed nami zupełnie nowe możliwości. Obok supersamochodu Emira oferujemy dziś także Hiper-SUV-a Eletre oraz czterodrzwiowe Hiper-GT Emeya, które doskonale odpowiadają również na potrzeby przedsiębiorców i osób poszukujących reprezentacyjnego samochodu w codziennym użytku.

Postaraliśmy się o bardzo konkurencyjny, wręcz agresywny poziom kalkulacji cen każdego z tych modeli. Naszą ambicją jest, by Lotus był czymś dużo więcej niż niszową ciekawostką – chcemy stworzyć realną alternatywę dla domyślnie wybieranych niemieckich marek premium. By tego dokonać, potrzebujemy korzystnych narzędzi finansowych i takimi też będziemy wkrótce dysponować – jesteśmy w ostatecznej fazie ustalania warunków współpracy z czołowym partnerem specjalizującym się w tych usługach. Wraz z nim będziemy mogli oferować unikatowy, wzbudzający pożądanie produkt, który po prostu będzie się bronił liczbami.

Dużo miejsca w komunikacji z rynkiem poświęciliście nowej technologii X Hybrid. Jakie znaczenie będzie ona miała dla polskiej oferty i struktury sprzedaży?

Technologia X Hybrid jest jednym z kluczowych elementów nowej strategii Lotusa dla całej Europy. To opracowane przez tę markę i zarezerwowane tylko dla niej rozwiązanie ultrawydajnej hybrydy szeregowej, w której silnik spalinowy pełni funkcję generatora energii. Pozwala ono połączyć charakterystyczne dla marki osiągi i natychmiastową reakcję układu napędowego z wszechstronnością oraz swobodą podróżowania na długich dystansach. Doskonale obrazuje to nowy Lotus Eletre X, który oferuje aż 952 KM mocy i łączny zasięg przekraczający 1200 kilometrów. To samochód, który zachowuje sportowe DNA Lotusa, a jednocześnie odpowiada na bardzo praktyczne oczekiwania również polskich kierowców.

Nie zakładamy przy tym, że jedno rozwiązanie zastąpi wszystkie. Siłą portfolio Lotusa jest wolność wyboru: od wiernych tradycji napędów spalinowych, przez unikatowe hybrydy X Hybrid, po modele całkowicie elektryczne. Wprowadzana obecnie w życie w centrali w Wielkiej Brytanii strategia Focus 2030 dalej utrzymuje tę wszechstronność. Najbardziej namacalnym tego dowodem są prace nad nowym modelem flagowym z hybrydowym układem napędowym o mocy ponad 1000 KM, w którym centralne miejsce zajmuje duży, benzynowy silnik V8. Model ten będzie dostępny dla polskich klientów już w 2028 r.

Czy Polska będzie dla Lotusa jednym z ważniejszych rynków w Europie? Jakie są oczekiwania wobec naszego kraju w perspektywie najbliższych 2-3 lat?

Polska jest dla Lotusa rynkiem o bardzo dużym potencjale, co zostało podkreślone również przez przedstawicieli europejskiego kierownictwa marki podczas oficjalnej inauguracji działalności w Warszawie. Jesteśmy piątym co do wielkości rynkiem motoryzacyjnym w Europie, ale przez cały czas rozwijamy się w bardzo dynamicznym tempie. Polscy klienci stają się coraz bardziej świadomi, wymagający i otwarci na nowe marki oferujące wyjątkowe rozwiązania technologiczne oraz indywidualne doświadczenia.

Patrząc z takiej perspektywy Polska musi być bardzo ważna dla europejskiej centrali marki, ponieważ jest jednym z rynków, na których można najwięcej zyskać. Dlatego musimy skupić się w najbliższych miesiącach na konsekwentnym budowaniu rozpoznawalności i zaufania do marki Lotus, rozwijać społeczność jej entuzjastów i docierać do nowych grup klientów dzięki szerokiej gamie modelowej.

Z naszej perspektywy ważniejsze są jednak oczekiwania w dłuższej perspektywie czasowej niż 2-3 lata. Inwestycje w markę traktujemy długoterminowo – znając plany centrali na najbliższe pięć i więcej lat jesteśmy przekonani, że pozycja Lotusa na polskim rynku z każdym kolejnym rokiem będzie tylko rosła.

Jak wspomniał Pan wcześniej, Lotus chce budować wokół marki społeczność entuzjastów. Jakie konkretne wydarzenia i formy aktywności planowane są w Polsce?

Od samego początku podkreślamy, że Lotus w naszym kraju ma być czymś więcej niż tylko dealerem skupionym na sprzedaży. Przy ul. Wirażowej 21 w Warszawie i ul. Bocheńskiego 109 w Katowicach chcemy tworzyć przestrzeń dla ludzi, których łączy pasja do wyjątkowych samochodów i całej brytyjskiej kultury motoryzacyjnej. Za potwierdzenie tych słów niech posłuży nasze pierwsze, prapremierowe spotkanie z klientami przy ul. Złotej 44, które poprzedziło nawet otwarcie salonu Lotus Warszawa. Gościliśmy na nim dwa niezwykłe samochody: historycznego Lotusa Type 72, jedną z najważniejszych konstrukcji w historii Formuły 1 – oryginalny egzemplarz, na którym sukcesy odnosił pół wieku temu Ronnie Peterson – oraz elektryczny hipersamochód Evija Fittipaldi o mocy 2039 KM. Zestawienie tych modeli w tym samym, ważnym dla historii Lotusa malowaniu „JPS” pozwoliło gościom doświadczyć wyjątkowego dziedzictwa marki i zobaczyć, jak jej filozofia inżynieryjna ewoluowała na przestrzeni dekad.

Takich wydarzeń przybliżających Polakom historyczną oraz współczesną motoryzację na najwyższym poziomie, które w wymierny sposób będą podnosić poziom polskiej sceny pasjonatów, będzie więcej. Będziemy je budować wspólnie z dysponującą fascynującymi okazami fabryczną kolekcją w Hethel, jak i polskimi właścicielami klasycznych modeli Lotusa. Z ich pomocą chcemy pokazać, że kontakt z Lotusem nie kończy się w momencie odbioru samochodu, lecz jest początkiem długotrwałej relacji z marką – teraz jeszcze pełniejszą i łatwiejszą do pielęgnacji dzięki naszym staraniom.

Dziękuję za rozmowę.

Autor

Tagi

Udostępnij

Następne publikacje