/  / Wielkanoc – wielki mandat, wielki problem?

Wielkanoc – wielki mandat, wielki problem?

null
© Skoda
null

Wielkanoc już tuż, tuż – wraz z nią zbliża się newralgiczny dla zmotoryzowanych okres. Statystki wskazują, że w trakcie świąt rośnie liczba policyjnych kontroli, a na drogach nie brak stłuczek, wypadków i – niestety – pijanych kierowców. Sprawdź jak przetrwać ten okres za kółkiem, wrócić do domu w dobrym zdrowiu i z ...nieuszczuplonym portfelem.

W tym roku Święta Wielkanocne wypadają nieco później niż w 2013 a mianowicie 20 i 21 kwietnia. Na drogach jednak wcale nie musi być łatwiej, choć może chociaż pogoda będzie sprzyjać. Kierowcy powinni jednak powstrzymać się przed zbytnim, wiosennym szarżowaniem. W trakcie trwania ubiegłorocznego okresu wielkanocnego (29 marca – 1 kwietnia 2013) na drogach doszło do 205 wypadków, w których życie straciło 18 osób, a 315 zostało rannych (dane: Policja). To nie wszystko, bo tylko podczas tych 4 dni zatrzymano 1073 nietrzeźwych kierowców. Dla przypomnienia: spowodowanie wypadku komunikacyjnego, w którym była ofiara śmiertelna może skończyć się nawet 8-letnią odsiadką.

Ile jajek, tyle patroli?
Zmotoryzowani, którzy planują dalsze lub bliższe wyjazdy powinni także przygotować się na spotkanie patrolu drogówki. – Według naszych badań w czasie świąt wzrasta liczba kontroli, przynajmniej w porównaniu z okresami nieświątecznymi. Kierowcy, którzy jeżdżą zgodnie z przepisami nie mają się czego obawiać, pozostali muszą mieć się na baczności. Mandat za przekroczenie prędkości może wynieść nawet 500 zł i iść w parze z 10 punktami karnymi.

Jak wygrać z korkami
Jedną w ważniejszych kwestii nad jakimi zastanawiają się kierowcy są korki. Czy w drodze na rodzinne śniadanie czeka ich wielogodzinne ślimaczenie? W dużych miastach natężenie ruchu jest spore praktycznie w każdy dzień tygodnia, bez względu na to, czy akurat mamy święta czy nie. Kierowcy pewnie się już do tego przyzwyczaili. Większego natężenia ruchu będzie można spodziewać się np. na wylotówkach miast. Sytuacja drogowa ma jednak to do siebie, że zmienia się bardzo dynamicznie – dlatego przed ruszeniem w trasę opłaca się podejrzeć drogę na mapie typu live traffic i sprawdzić na ile jest ona przejezdna. Przydatne mogą okazać się też nawigacje, które pomogą omijać korki. Zanim zasiądziemy za kółkiem warto też sprawdzić jakimi drogami będziemy się poruszać. Jeśli wybieramy autostradę to musimy liczyć się z dodatkowymi kosztami, jeżeli krajówkę to trzeba przygotować się na relatywnie dłuższą jazdę. Przyda się także zerknięcie na listę szczególnie niebezpiecznych dróg krajowych. Jak wynika z danych Policji w 2012 r. do największej liczby wypadków doszło na drodze krajowej nr 7 (531 wypadków), 8 (477) oraz nr 1 (464 wypadki).
comments powered by Disqus
 
Reklama

Szukasz konkretnego artykułu? Wpisz szukane słowo lub frazę.

Szukaj
Wyszukiwanie zaawansowane