/  / Volkswagen Passat Variant - Kolejny raz poprzeczka w górę

TEST | Volkswagen Passat Variant - Kolejny raz poprzeczka w górę

null
© Janusz Steinbarth
nullnullnullnullnullnullnullnull

Passat był zawsze o krok przed konkurencją. Z naszego testu wynika, iż jego najnowsza generacja znowu przewodzi w segmencie D.

O ile siódma generacja auta zaprezentowana w 2010 roku była gruntownym liftingiem modelu z roku 2005, to tym razem Passat B8 jest absolutnie nowy. Nie tylko zmieniły się kluczowe wymiary nadwozia, ale po raz pierwszy  otrzymał on modułową płytę podłogową MQB. Volkswagen Passat – podobnie jak kilka innych modeli firmy – stanowi od lat wzorcowy model w swoim segmencie, do którego często porównuje się samochody innych marek.  

Z ZEWNĄTRZ: Mierzące na długość blisko 4,8 metra kombi jest nieco krótsze, ale za to szersze od poprzednika. Odmiana Variant prezentuje się wyjątkowo atrakcyjnie. Eleganckie i dynamiczne kombi należy do ładniejszych w tej klasie pojazdów. Nowy model zyskał lepsze proporcje i większy rozstaw osi, co pozytywnie wpłynęło na jego wygląd. Linia nadwozia jest spokojna, pozbawiona ekstrawagancji przez co ma szanse podobać się dłużej. Za to właśnie cenią sobie klienci markę VW.  Jedynym zastrzeżeniem jest trochę „przyciężki” przód samochodu.Testowany Passat miał opcjonalny pakiet R-line, na który składają się poszerzone progi, trapezowe końcówki układu wydechowego i kilka dodatków pokrytych chromem.


W KABINIE: Kombi ma teraz przestronniejszą kabinę. Tradycyjnie z przodu jest wystarczająco dużo miejsca, z tyłu przybyło też przestrzeni nad głowami pasażerów, choć tu niektórzy rywale jak Mondeo czy Superb oferują jeszcze więcej miejsca. Wysoką jakość wykończenia wnętrza widać gołym okiem. To od lat specjalność niemieckiego producenta, teraz została ona jeszcze bardziej „podkręcona”. No cóż, w tej dziedzinie Passat znów „odjechał” konkurencji. Uwagę przykuwa prosta w formie, elegancka deska rozdzielcza. Także sportowa, ścięta u dołu kierownica z grubym wieńcem, która dobrze leży w dłoniach. Wysoka jakość plastików i ich precyzyjny montaż to nie wszystko. Za sprawą licznych akcentów stylizacyjnych kabina pasażerska topowej wersji Highline z pakietem R-line prezentuje się nowocześnie i estetycznie.

PODSTAWOWE DANE TECHNICZNE

Volkswagen Passat
Ford Mondeo
Peugeot 508
Wersja   Highline R-line Titanium Allure
Cena bazowa wersji [PLN] 142 690 134 500 137 800
Długość [mm] 4767 4867 4813
Szerokość z lusterkami [mm] 2083 2121 2068
Wysokość [mm] 1456 1501 1476
Rozstaw osi [mm] 2791 2850 2817
Bagażnik [litry] 650 500 518
Masa własna [kg] 1466 1451 1540

Fotele pokryte skórzaną tapicerką okazały się wygodne, także na dłuższej trasie. Przepastny 650-litrowy bagażnik (po złożeniu oparcia kanapy oferujący 1780 litrów) ma płaską podłogę i pozwala zabrać sporo ekwipunku na weekendowy wyjazd.
Nowością jest elektroniczny zestaw zegarów Active Info Display, gdzie na wspólnym wyświetlaczu znajdziemy prędkościomierz, obrotomierz, a między nimi wyświetlane z komputera pokładowego, systemu audio czy nawigacji satelitarnej informacje. Doskonałe rozwiązanie, szczególnie gdy korzystamy na bieżąco z nawigacyjnej mapy.

JAZDA: O dwulitrowym turbodieslu o mocy 150 KM można mówić niemal w samych superlatywach, choć układ start-stop nie jest wymarzonym rozwiązaniem w przypadku diesla. W czasie testów w mroźne styczniowe dni (temperatura -7 stopni C) silnik „na zimno” uruchamiał się w mało przyjemny sposób. Ale na szczęście układ oszczędzający paliwo można łatwo wyłączyć przyciskiem na konsoli. Jednostka 2.0 TDI, zanim osiągnie optymalną temperaturę pracy, jest trochę głośna. Poza tym silnik wypadł pozytywnie: dobre przyspieszenie i świetna elastyczność, łagodne obchodzenie się z paliwem to jego niezaprzeczalne atuty. W teście duże kombi spalało 6,4 litra ON na 100 km w mieście i 4,8 na trasie. To dobry wynik w relacji do osiągów.


Dwusprzęgłowa skrzynia DSG z funkcją wolnobiegu działa bez zarzutu zmieniając szybko i płynnie przełożenia. Kombi wyposażono w system wyboru trybu pracy napędu (cztery tryby: Eco, Normal, Individual, Sport). Przykładowo, tryb Eco służy optymalizacji zużycia paliwa, a Sport stawia na dynamikę. Trzeba przyznać, że pracuje to dobrze, korzystając z trybu Individual możemy dostosować napęd auta do własnych preferencji i warunków na drodze.Układ kierowniczy jest precyzyjny, a zawieszenie zestrojone dość twardo. Kombi prowadzi się dobrze i do jego własności jezdnych nie mieliśmy żadnych zastrzeżeń. Testowe auto wyposażono w opony o niskim profilu, co na dziurawej nawierzchni powodowało trochę niepotrzebny dyskomfort.

DANE TECHNICZNE DOTYCZĄCE UKŁADU NAPĘDOWEGO I OSIĄGI

Volkswagen Passat  
Ford Mondeo
Peugeot 508
Wersja   Highline R-line Titanium Allure
Cena bazowa wersji [PLN] 142 690   134 500 PLN 137 800 PLN
Budowa silnika/paliwo Turbodiesel Common Rail, R4 16V Turbodiesel Common Rail, R4 16V Turbodiesel Common Rail, R4 16V
Pojemność silnika [cm3] 1968 1997 1997
Moc [KM/obr./min] 150/3500 150/3750 180/3500
Maksymalny moment obrotowy [Nm/obr.min] 340/1750-3000 350/2000-2500 350/2000-3000
Skrzynia biegów 6-stopniowa, dwusprzęgłowa skrzynia automatyczna 6-stopniowa, dwusprzęgłowa skrzynia automatyczna 6-stopniowa skrzynia automatyczna
Napęd przedni przedni przedni
Prędkość maksymalna [km/h] 216 206 228
Przyspieszenie 0-100 km/h [sek] 8,9 10 8,5
Spalanie średnie [l/100km] 4,7 4,9 4,4

PODSUMOWANIE: Choć w mocno obsadzonym segmencie D jest wiele dobrych aut jak Mazda 6, Opel Insignia czy Skoda Superb to jednak Passat wciąż jest naszym faworytem. W większości dziedzin wypada najlepiej, albo należy do ścisłej czołówki. Dobry turbodiesel, świetne DSG, precyzyjny układ kierowniczy, dopracowane zawieszenie, mocne hamulce – od strony „mechaniki” nie można powiedzieć nic złego. Przestronne kombi skrywa dopieszczoną – tak pod względem designerskim, jak i jakościowym – kabinę. Passat błyszczy także w kwestii rozwiązań technicznych. Testowane kombi posiadało mnóstwo elektronicznych układów służących poprawie bezpieczeństwa, rozrywce,  a także dość rozbudowany system teleinformacyjny. Przy zakupie auta warto zwrócić uwagę na szerokie możliwości jego personalizacji nie spotykane w samochodach konkurencji. Passat B8 to niemal „komputer na kołach”. Liczba funkcji i ustawień może przyprawić o ...ból głowy.

Fakt, że to wszystko kosztuje (testowana wersja blisko 170 tys. zł). Gdy porówna się jednak cenę „bazowego” Passata i konkurentów, to koszt zakupu Volkswagena nie jest już wygórowany.

Autor:
Janusz Steinbarth
Odnośniki
 
comments powered by Disqus
 
Reklama

Szukasz konkretnego artykułu? Wpisz szukane słowo lub frazę.

Szukaj
Wyszukiwanie zaawansowane