/  / Suzuki Baleno pomknie z mocą turbo

Suzuki Baleno pomknie z mocą turbo

null
© Suzuki
null

W gamie nowego modelu Suzuki doczekamy się małej jednostki benzynowej turbo. Jak zresztą w czasach downsizingu przystało ...

Jakie wersje silnikowe przygotowano na rynku europejskim z myślą o premierze nowego Suzuki Baleno? Do wyboru będzie benzynowa odmiana 1.2 DualJet – z systemem podwójnych wtryskiwaczy paliwa dla każdego z czterech cylindrów.

90-konna jednostka współpracuje ze skrzynią manualną o pięciu przełożeniach. Innej skrzyni biegów w tym wypadku nie przewidziano.

Pierwsza hybryda Suzuki
Wspomniany silnik 1.2 DualJet dostępny będzie także w Suzuki Baleno dla wersji SHVS. To napęd hybrydowy typu Mild Hybrid, wyposażony w alternator zespolony z rozrusznikiem (ISG) oraz akumulator litowo-jonowy. ISG stosuje się zamiast typowego alternatora, ponieważ wydajniej odzyskuje energię. Układ monitoruje stopień wciśnięcia pedału hamulca i odpowiednio zwiększa poziom odzyskiwanej energii, podnosząc ekonomikę paliwową.  

Dzięki wykorzystaniu energii pozyskanej podczas hamowania silnik elektryczny wspiera jednostkę benzynową poprzez dostarczenie energii przy ruszaniu i przyspieszaniu – czyli wtedy, gdy potrzebna jest największa ilość paliwa.

Według wstępnych danych, orientacyjna wartość spalania dla Baleno z systemem SHVS wynosi średnio od około 4 l/100 km.



Więcej frajdy za kierownicą
Nowe Suzuki będzie miało do zaoferowania coś jeszcze. To 3-cylindrowa konstrukcja 1.0 Boosterjet – z turbodoładowaniem oraz bezpośrednim wtryskiem benzyny. W Baleno wybrać będzie można konfigurację ze skrzynią manualną lub z "automatem" o sześciu przełożeniach.

Boosterjet rozwija moc 110 koni mechanicznych oraz do 170 Nm maksymalnego momentu obrotowego przy 2000 obr./min.

Czekamy na ceny w Polsce
Momentem rozpoczęcia sprzedaży Baleno na rynku europejskim będzie wystawa w Genewie (3-13 marca). Jak zapowiada generalny importer, do salonów nad Wisłą nowość Suzuki zawita oficjalnie wiosną (marzec/kwiecień).

Ceny Suzuki Baleno nie zostały jeszcze ogłoszone. Według niektórych źródeł, bazowa wersja ma kosztować między 40 000 a 45 000 złotych. Atuty "japończyka" to przede wszystkim bardzo przestronna – jak na zwarte wymiary nadwozia – kabina pasażerska oraz pojemny bagażnik.


AUTOR: RAFAŁ ŻAGLEWSKI
Odnośniki
 
comments powered by Disqus
 
Reklama

Szukasz konkretnego artykułu? Wpisz szukane słowo lub frazę.

Szukaj
Wyszukiwanie zaawansowane