/  / Sierpień lepszy od oczekiwań

RYNEK | Sierpień lepszy od oczekiwań

IBRM Samar|
null
nullnullnullnull

To był najlepszy sierpień od lat, a zarazem piętnasty już z rzędu miesiąc wzrostów liczby rejestracji nowych aut. Ostatnie dni przyniosły oficjalne pożegnanie się marki Chevrolet z polskim rynkiem oraz lekki niepokój związany z narastaniem konfliktu rosyjsko-ukraińskiego.

W sierpniu w naszym kraju zostało zarejestrowanych 20 059 nowych samochodów osobowych, o 22,27 proc mniej niż w lipcu, ale zarazem o 6,25 proc. więcej niż w sierpniu roku ubiegłego. To już 15-ty z rzędu miesiąc, gdy liczba rejestrowanych aut osobowych rośnie w porównaniu z takim samym miesiącem 2013 r. To także najlepszy sierpień od 2010 roku, gdy w Polsce zarejestrowano 20 315 samochodów osobowych. W ciągu ośmiu miesięcy tego roku krajowe wydziały komunikacji zarejestrowały 219 921 samochodów osobowych, o 15,66 proc. więcej w porównaniu z sytuacją na koniec sierpnia 2013 r.

W sierpniu niezagrożona została pierwsza pozycja Skody w rankingu najpopularniejszych marek w Polsce. Czeska marka zarejestrowała 2 444 auta, o 35,18 proc. więcej niż w sierpniu 2013 r. Na rynku nadal natomiast trwa ostra walka o pozycję wicelidera między Toyotą a Volkswagenem. W sierpniu, z wynikiem 1 875 sztuk (spadek o 1,37 proc.) drugą pozycję wywalczyła japońska marka. Volkswagen zarejestrował w ósmym miesiącu roku 1 809 nowych aut, o 4,79 proc. mniej niż przed rokiem. W rankingu liczonym narastająco od początku roku na razie zmian nie ma. Pierwsze miejsce na koniec sierpnia należy do Skody (30 234 auta, + 30,11 proc. r./r.). Na drugiej pozycji pozostaje Volkswagen (21 226 aut, wzrost o 18,92 proc. r./r.) Zajmującej trzecie miejsce w zestawieniu Toyocie zabrakło na koniec sierpnia  aż 1 078 sztuk (wzrost rok do roku o 31,21 proc.) do wicelidera.  

Do najlepszej trójki w klasyfikacji generalnej aspiruje także Opel. W sierpniu, ta niemiecka marka straciła jednak trzecią pozycję zajmowaną w tym zestawieniu w lipcu. Producent modeli Corsa i Astra z 1 651 zarejestrowanymi autami znalazł się tuż za podium (wzrost o 44,07 proc r./r.). Marce sporo brakuje do zajęcia trzeciego miejsca w rankingu liczonym narastająco od początku roku. Wynik Opla na koniec sierpnia to 16 833 auta; jednakże wzrost w wysokości 40,22 proc. r/r  jest najlepszym osiągnięciem w rankingu TOP10. Zatem do końca roku wszystko może się jeszcze wydarzyć…

Ostatnie dni przyniosły oficjalną informację o zakończeniu sprzedaży Chevroletów w Polsce. Jest to oczekiwany od dawna efekt, podjętej na jesieni ubiegłego roku decyzji koncernu General Motors o stopniowym wycofywaniu Chevroletów z rynku europejskiego. Miało to jednak nastąpić do końca 2015 roku, więc zapewne wielu polskich klientów było zaskoczonych szybkim tempem działania właściciela marki. Dlatego nie dziwi, że importer stara się uspokajać nastroje. - Jako właściciel Chevroleta możesz spać spokojnie – będziemy dalej służyć Tobie i Twojemu autu w przyszłości. Autoryzowane serwisy będą wciąż świadczyć swoje usługi i oferować oryginalne części Chevroleta do samochodów tej marki tak samo, jak robią to dziś – możemy przeczytać na stronie chevrolet.pl
W statystykach rejestracyjnych za sierpień widnieją jeszcze trzy auta tej marki. Były to jednak najpewniej samochody sprowadzone do Polski przez osoby prywatne. Importer faktycznie zakończył bowiem sprzedaż już dwa miesiące wcześniej.

W pierwszej 15-tce rankingu rejestracji tylko cztery marki zanotowały spadki liczby rejestracji. Co ciekawe, dwie z nich to siostrzane koreańskie marki Hyundai - Kia. Importer c’eedów i sportage’ow zarejestrował do końca sierpnia w Polsce 11 272 samochody, o 8,81 proc. mniej niż przed rokiem. Z kolei producent aut z linii „i” oraz „ix” zarejestrował w tym okresie 10 082 auta, o 8,26 proc. mniej. Kolejną marką notującą słabsze wyniki od ubiegłorocznych jest na koniec sierpnia Nissan. Wynik tej japońskiej marki to 7 238 sztuk, o 7,19 proc. mniej niż w takim samym okresie 2013 r. Ostatni w tym gronie Fiat zarejestrował od stycznia do sierpnia 5 130 nowych samochodów osobowych, o 13,62 proc. mniej.   
Największy wzrost liczby rejestracji w TOP15 należy natomiast do Mazdy. Kolejny w zestawieniu „japończyk” zarejestrował w ciągu ośmiu miesięcy 4 666 samochodów, o 77,28 proc. więcej w porównaniu z sytuacją sprzed roku.

Nadal najbardziej dynamicznie rozwija się w Polsce segment aut premium. Od stycznia do sierpnia w Polsce zarejestrowano 21 061 samochodów z wyższej półki, o 29,46 proc. więcej w porównaniu z sytuacją sprzed roku. Udział marek premium w całym rynku wyniósł 9,58 proc. Sierpień bezapelacyjnie należał do Mercedesa. Polacy kupili i zarejestrowali 547 aut tej marki. Auta z gwiazdą na masce wyprzedziły BMW (472 sztuki), Audi (464) oraz Volvo (169). W zestawieniu liczonym narastająco od początku roku prowadzi BMW, które zarejestrowało 5 262, o 33,49 proc. więcej w porównaniu z sytuacją sprzed roku. Wiceliderem jest Audi z wynikiem 4 553 aut, o 31,13 proc. lepszym. – Spodziewamy się, że obecne, dobre wyniki sprzedaży, jeszcze poprawimy. W najbliższych miesiącach planujemy wprowadzić na rynek trzy nowe modele – Audi A7, Audi TT i Audi A6, które już teraz cieszą się sporym zainteresowaniem ze strony klientów. Dodatkowo w okresie wakacyjnym wprowadziliśmy jeszcze bardziej atrakcyjne warunki finansowania zakupu samochodów. Mamy więc bardzo solidne podstawy do dalszego umacniania pozycji Audi na rynku – przekonuje Leszek Kempiński, kierownik PR marki Audi
Na trzeciej pozycji w rankingu marek premium jest Mercedes (4 444 sztuki, wzrost r./r. o 17,29 proc.). Stawkę czterech największych graczy w segmencie premium zamyka na koniec sierpnia Volvo (3 808 aut, wzrost o 18,19 proc.).

Dobre wyniki sierpnia pozwalają zachować na najbliższe miesiące nieco optymizmu, nieznacznie tylko zmąconego kryzysową sytuacją na wschodzie Europy. – Trzeci kwartał zapowiada się całkiem nieźle. Wszystko wskazuje na to, że dynamika sprzedaży będzie lepsza niż w II kwartale tego roku – prognozuje w rozmowie z IBRM Samar Wojciech Mieczkowski, dyrektor generalny firmy General Motors Poland.
Jak dodaje, w czwartym kwartale będziemy mieli z kolei do czynienia z kilkuprocentowym wzrostem. – Nadal niejasna pozostaje odpowiedź na pytanie, jaki wpływ na polski rynek będzie miał konflikt rosyjsko-ukraiński. Na razie sytuacja ta nie odbija się specjalnie na sprzedaży, ale niestety wszystko przed nami. Mimo to oczekuję, że ten rok zakończy się na sporym plusie w porównaniu z 2013 rokiem – twierdzi dyrektor Mieczkowski.
Według IBRM Samar do końca roku tempo wzrostu zapewne nieco osłabnie, jednak wynik końcowy powinien być zbliżony do około 315 tys. zarejestrowanych aut osobowych. Trzeba jednak mieć na uwadze, że w tej grupie znajdują się również samochody wysłane po rejestracji za granicę.

Odnośniki
 
comments powered by Disqus
 
Reklama

Szukasz konkretnego artykułu? Wpisz szukane słowo lub frazę.

Szukaj
Wyszukiwanie zaawansowane