/  / Seat Alhambra – rodzinny członek rodziny VW

PREZENTACJA | Seat Alhambra – rodzinny członek rodziny VW

null
© SEAT
nullnullnullnullnullnullnullnullnullnullnullnullnullnullnullnullnullnullnullnullnullnullnullnullnullnullnullnullnullnullnullnullnullnullnullnullnullnullnullnullnullnullnullnullnullnullnullnullnull

Choć Seatowi daleko do popularności marki matki – Volkswagena, to w przypadku największego modelu w gamie hiszpańskiego producenta, czyli Alhambry sytuacja rysuje się znacznie korzystniej dla Hiszpanów, przynajmniej na polskim rynku. Bliźniak ze znaczkiem VW (Sharan) wyprzedził w zeszłym roku Alhambrę w liczbie sprzedanych egzemplarzy o 50 sztuk (454 szt.), jednak w roku bieżącym to auto rodem z Półwyspu Iberyjskiego znalazło więcej zwolenników. W połowie roku ma nad Sharanem przewagę 36 sprzedanych pojazdów. Wraz z pojawieniem się odświeżonej wersji przewaga Alhambry może się jeszcze zwiększyć.

Kiedyś było ich trzech: Volkswagen Sharan, Ford Galaxy i Seat Alhambra. Trzy pojazdy oparte na tej samej konstrukcji, różniące się jedynie detalami, wyznaczały standardy klasy rodzinnych vanów. O wyborze jednego z nich decydowały indywidualne sympatie klientów. Z tej trójki wypadł Ford Galaxy, który „kontynuuje karierę poza dotychczasowymi strukturami”.

Tak jak dawniej, tak i teraz różnice między Alhambrą, a Sharanem są kosmetyczne, znacznie mniejsze niż w przypadku Ibizy i Polo, czy Golfa oraz Leona. Tutaj, na pierwszy rzut oka mamy do czynienia z identycznymi pojazdami, a zatem klasycznymi vanami, które poza szpiczastym przodem przypominają z profilu nieco zaokrąglony na krawędziach kontener. Nie jest to bynajmniej żaden przytyk do wyglądu obu aut, bowiem taka właśnie sylwetka pozwala maksymalnie wykorzystać wnętrze, zaś ta cecha pożądana jest najbardziej w przypadku vana.

Różnice pojawiają się w detalach. Inne kształty mają wlot powietrza, body-kit, światła, inne są kierownice i co najważniejsze - logo. Zresztą to właśnie część tych elementów poddano kuracji odświeżającej.

Osoba, która nie miała wcześniej okazji prowadzić auta o nadwoziu typu van może mieć początkowo nieco obaw przez zajęciem miejsca za kierownicą Alhambry, gdyż gabaryty pojazdu są dość pokaźne. Jednak gdy się już zasiądzie w wygodnym fotelu, obawy, iż prowadzenie może być problematyczne, pękają jak bańka mydlana. Wnętrze jest przejrzyste, deska rozdzielcza, jak na koncern VW przystało została zaprojektowana z uwzględnieniem zasad ergonomii i jeśli ktoś miał okazję jeździć już „nowożytnym” Volkswagenem od razu poczuje się w środku jak w domu. Materiały użyte do wykończenia wnętrza są wysokiej jakości, a ich spasowanie precyzyjne. Miejsca jest w bród. Zarówno z przodu - co nie powinno dziwić ze względu na dużą szerokość i wysokość auta - ale także na tylnej kanapie, a w zasadzie fotelach podróżować można bardzo komfortowo. W razie potrzeby Alhambrę doposażyć można w trzeci rząd foteli, zapewniający przestrzeń dla dwóch dodatkowych osób. Prowadzenie auta również nie niesie ze sobą żadnego problemu. Nawet na krętych trasach układ kierowniczy zapewnia bardzo dobre wyczucie kół oraz drogi, co w połączeniu ze sztywnym nadwoziem pozwala na dynamiczną i bezpieczną jazdę. Pamiętać należy oczywiście, iż Alhambra nie jest pojazdem sportowym i środek ciężkości znajduje się wyżej niż w Leonie ST.


Alhambra, mimo iż na rynku jest już pięć lat wcale się nie zestarzała. Dlatego właśnie przeprowadzona kuracja służyć ma jedynie odświeżeniu wyglądu modelu. Oprócz wspomnianych elementów, czyli logo i atrapy chłodnicy, nowe są zespolone światła tylne w technologii LED, ciekawsze wzory felg oraz odcienie lakierów. Ponadto Alhambra otrzyma pod maskę nową generację silników – do 15% oszczędniejszych i wydajniejszych, spełniających normy Euro 6. Wśród ekonomicznych, a zarazem dynamicznych diesli, do wyboru będą jednostki 2.0 TDI o mocy 150 KM lub 184 KM. Dwa silniki TSI będą miały w zanadrzu moc 150 KM i 220 KM. Wybrane wersje będą oferowane z dwusprzęgłową automatyczną skrzynią biegów DSG, a wariant 2.0 TDI/150 KM będzie dostępny z napędem 4Drive. Nowością są również systemy wspomagające bezpieczeństwo czynne podróżujących Alhambrą, takie jak hamulec pokolizyjny, czujnik martwego pola i Asystent Parkowania trzeciej generacji monitorujący ruch poprzeczny za samochodem oraz ostrzegający przed zbliżającym się obiektem podczas wyjeżdżania z miejsca parkingowego. Dla większej przyjemności z jazdy Alhambra będzie posiadała również adaptacyjne zawieszenie DCC z możliwością ustawienia trybu jazdy na komfortowy lub sportowy. Na pokładzie auta znalazł się także znany z innych modeli koncernu VW system Mirror Link, pozwalający zintegrować smartfon z systemem multimedialnym pojazdu. Dla dwóch najbogatszych wersji wyposażenia: Style oraz Style Advanced dostępny za dopłatą będzie także fotel kierowcy wyposażony w funkcję masażu.

Ceny odmłodzonego Seata Alhambry zaczynają się od 103.500 zł. Za tę kwotę otrzymujemy auto z silnikiem benzynowym o mocy 150 KM. Za najtańszego diesla dysponującego taką samą mocą, zapłacimy o 10 tysięcy złotych więcej.
Odnośniki
 
comments powered by Disqus
 
Reklama

Szukasz konkretnego artykułu? Wpisz szukane słowo lub frazę.

Szukaj
Wyszukiwanie zaawansowane