/  / Recepta na kryzys w przemyśle motoryzacyjnym

Recepta na kryzys w przemyśle motoryzacyjnym

Automotive News Europe 30.12.2008|

Niemieckie Stowarzyszenie Producentów Motoryzacyjnych oraz Związek Inżynierów IG Metall wystąpiły do Urzędu Kanclerskiego z propozycjami ograniczającymi skutki kryzysu gospodarczego dla niemieckiego przemysłu motoryzacyjnego.

Propozycje te – ulgi podatkowe dla tych, którzy zezłomują swe stare (czytaj: nieekologiczne) auto i nabywców nowych aut w ogóle, a dla klientów na samochody „zielone” w szczególności – mają dać impuls, dzięki któremu niemiecka machina samochodowa nie tylko nie wpadnie w recesję, ale nawet nie spowolni rozwoju do zera.
Pakiet (bo kwestie podatkowe to tylko fragment ujawniony w liście otwartym zamieszczonym w gazecie Frankfurter Allgemeine) został opracowany na zlecenie największych tuzów europejskiego przemysłu samochodowego – podpisy pod nim złożyli m.in. szefowie Mercedesa (dr Dieter Zetsche), VW i Porsche Volkswagen (Martin Winterkorn) oraz Audi (Rupert Stadler). Jak donoszą niemieckie media, Urząd Kanclerski oraz sama pani kanclerz Angela Merkel „niezwłocznie podjęli prace nad pakietem propozycji”. Trudno się dziwić – po pierwsze, wygląda na to, że jest to rzeczywiście „gotowiec”, a nie lista żądań jak w USA. A po drugie, niemiecki przemysł motoryzacyjny to tzw. jedna piąta Niemiec: zatrudnia 20% czynnych zawodowo w Niemczech i produkuje 20% eksportu Niemiec. I tylko zyski przynosił jeszcze rok temu niemal na poziomie 30% całego przemysłu niemieckiego.

 
comments powered by Disqus
 
Reklama

Szukasz konkretnego artykułu? Wpisz szukane słowo lub frazę.

Szukaj
Wyszukiwanie zaawansowane