/  / Porsche Panamera S E-Hybrid, czyli gniazdko pełne mocy

PREZENTACJA | Porsche Panamera S E-Hybrid, czyli gniazdko pełne mocy

Porsche Panamera S e-hybrid 2014
© IBRM Samar
Porsche Panamera S e-hybrid 2014Porsche Panamera S e-hybrid 2014Porsche Panamera S e-hybrid 2014Porsche Panamera S e-hybrid 2014Porsche Panamera S e-hybrid 2014Porsche Panamera S e-hybrid 2014Porsche Panamera S e-hybrid 2014Porsche Panamera S e-hybrid 2014Porsche Panamera S e-hybrid 2014Porsche Panamera S e-hybrid 2014Porsche Panamera S e-hybrid 2014Porsche Panamera S e-hybrid 2014Porsche Panamera S e-hybrid 2014Porsche Panamera S e-hybrid 2014Porsche Panamera S e-hybrid 2014Porsche Panamera S e-hybrid 2014Porsche Panamera S e-hybrid 2014Porsche Panamera S e-hybrid 2014Porsche Panamera S e-hybrid 2014Porsche Panamera S e-hybrid 2014Porsche Panamera S e-hybrid 2014

Określenie „sportowe Porsche” to pleonazm, a pojęcie „sportowa hybryda” do niedawna było oksymoronem. Czym zatem jest „hybrydowe Porsche”, na dodatek ładowane z gniazdka? Teoretycznie, coś takiego nie miało prawa zaistnieć w przyrodzie. Ale zaistniało. I przybrało postać Porsche Panamera S E-Hybrid.

Panamera to auto w gamie Porsche całkiem wyjątkowe co najmniej z dwóch powodów. Po pierwsze, to pierwsza limuzyna wyprodukowana przez tę niemiecką markę. Zaliczana jest do pojazdów klasy luksusowej, w grupie aut premium. Powstała w odpowiedzi na rosnące zainteresowanie tzw. "czterodrzwiowymi coupe". Mimo tego, auto ma wiele cech charakterystycznych dla Porsche, np. agresywny wygląd, który od razu nasuwa skojarzenia z pojazdem sportowym. Dzieje się tak za sprawą mocno opadającej linii dachu, typowej dla pojazdów typu coupe. Przednie lampy stylizowane są na wzór tych z modelu 911, podobnie jak układ maski w kształcie litery V. W oczy rzucają się trzy oddzielne wloty powietrza w zderzaku oraz wyloty powietrza chłodzącego hamulce w linii bocznej. Sama nazwa powstała w hołdzie modelowi Porsche 550 Spyder, który odnosił zwycięstwa w wyścigu Carrera Panamericana. Panamericana to z kolei nazwa szlaku łączącego obie Ameryki, od przylądka Horn po Alaskę.


Premiera modelu odbyła się podczas salonu samochodowego w Szanghaju w kwietniu 2009 roku. W Polsce zaś oficjalna prezentacja miała miejsce we wrześniu tego samego roku.
Wyjątkowość auta polega również na tym, że jest to pierwszy model tego producenta dostępny w wersji hybrydowej typu plug-in (a drugi w ogóle – po Cayenne – model hybrydowy Porsche). Informacje o tym, że hybryda będzie jedną z opcji napędu Panamery pojawiły się już w 2008 roku, zanim jeszcze sam model został w ogóle zaprezentowany. Jednak na praktyczne zastosowanie układ musiał zaczekać do 2011 roku. Zastosowano wówczas układ napędowy znany z Cayenne S Hybrid, a pochodzący od Audi: turbodoładowany silnik 3.0 V6 o mocy 328 KM oraz silnik elektryczny o mocy 46 KM, sparowane z ośmiobiegową przekładnią Tiptronic S. W sumie układ napędowy dawał 375 KM, pozwalał Panamerze S Hybrid przyspiesza od 0-100 km/h w 6 sekund i zapewniał prędkość maksymalną 270 km/h. Umożliwiał również na jazdę wyłącznie „na prąd”, ale na dystansie nie większym niż… ok. 2 km.

Porsche ładowane z gniazdka
W ramach liftingu w 2013 roku, Porsche wprowadziło na rynek hybrydowy model Panamera S E-Hybrid. Wersja plug-in została pokazana w kwietniu tego roku podczas Shanghai Auto Show.
Ta odmiana Panamery wyróżnia się z zewnątrz oznaczeniami „e-hybrid” na przednich drzwiach, emblematem Panamera S na pokrywie bagażnika z krawędziami w kolorze zielonym Acid oraz zaciskami hamulcowymi tej samej barwy. Wewnątrz znajdziemy zestaw zegarów z zielonymi wskazówkami i z nowym wyświetlaczem informującym o aktualnym przepływie energii.
Panamera S E-Hybrid jest równoległą hybrydą plug-in, co oznacza, że może być napędzana tylko przez silnik spalinowy, tylko przez silnik elektryczny lub przez oba silniki jednocześnie. Wysokonapięciowy akumulator ładowany jest bezpośrednio z gniazdka, a czas napełnienia go to ok. 3,8 godziny. Może również być ładowany podczas jazdy poprzez tzw. rekuperację, czyli odzysk energii hamowania lub przez silnik spalinowy. Dzięki technice litowo-jonowej pojemność akumulatora wynosi aż 9,4 kWh. Baterie umieszczono pod podłogą bagażnika, co spowodowało ograniczenie jego pojemności do 335 litrów ("zwykła" Panamera zmieści 445 litrów).

Silnik 3,0 litra V6 z kompresorem ma moc 245 kW (333 KM), silnik elektryczny 70 kW (95 KM), oba łącznie generują przy 5500 obr./min moc 306 kW (416 KM). Razem przyspieszają Panamerę S E-Hybrid od 0 do 100 km/h w zaledwie 5,5 sekundy. Zużycie paliwa wynosi według producenta średnio 3,1 l/100 km, a emisja CO2 tylko 71 g/km. Co ciekawe, podczas spokojnej podróży na dystansie niemal 60 km uzyskaliśmy nawet niższe spalanie – 2,7 l/100 km. Trudno powiedzieć, czy przy dłuższej, mniej spokojnej, jeździe udałoby nam się potwierdzić wynik podawany przez producenta. Któż bowiem chciałby stale jeździć Porsche z prędkością leniwego żółwia?

Auto dostępne jest wyłącznie z ośmiobiegową skrzynią Tiptronic S. Niższe prędkości obrotowe na wyższych biegach obniżają poziom hałasu we wnętrzu, szczególnie na autostradzie. Przekładnia zmienia biegi automatycznie i dostosowuje się do stylu jazdy kierowcy. Naturalnie można zmieniać biegi także manualnie – dwoma przełącznikami na kierownicy lub dźwignią zmiany biegów.

Nowa hybryda oferuje znacznie większy od poprzednika zasięg jazdy na bateriach - według producenta jest w stanie przejechać około 36 kilometrów z maksymalną prędkością ok. 135 km/h. Nam udało się osiągnąć dystans nieco ponad 32 km. Silnik spalinowy jest dołączany w razie potrzeby przez system zarządzania pracą układu napędowego lub przez kierowcę, po przekroczeniu określonego punktu wciśnięcia pedału przyspieszenia. Natomiast funkcja „kickdown” umożliwia wykorzystanie maksymalnej dostępnej mocy obu jednostek napędowych. Przy korzystaniu z funkcji E-Boost silnik elektryczny wspiera silnik spalinowy, zapewniając sportową dynamikę.

Na wyposażeniu hybrydowej Panamery znajduje się seryjny, opracowany przez Porsche osprzęt do ładowania. Pozwala on ładować baterię samochodu zarówno w domu, jak i na trasie. Uniwersalne urządzenie ładujące Porsche (AC) zapewnia bezpieczne połączenie między różnymi gniazdkami a samochodem. W normalnym przypadku ładowanie rozpoczyna się automatycznie po połączeniu wtyku z gniazdkiem. Jeżeli jednak wystąpi problem, na przykład gniazdko będzie uszkodzone, na wyświetlaczu pojawią się odpowiednie informacje.


Trzy tryby
W Panamerze S E-Hybrid kierowca może wybrać jeden z trzech trybów pracy układu napędowego. Tryb E-Power (napęd elektryczny) jest włączony standardowo, każda jazda rozpoczyna się z napędem elektrycznym. Wskaźnik Power-Meter w zestawie zegarów i dodatkowy punkt wciśnięcia pedału przyspieszenia sygnalizują próg mocy, przy której dołączony zostaje silnik spalinowy. Tryb E-Charge aktywowany jest przyciskiem, a wysokonapięciowy akumulator jest ładowany podczas jazdy przez silnik spalinowy, który w tym celu generuje większą moc. Ładowanie podczas jazdy jest wskazane np. na autostradzie, aby po wjechaniu do miasta możliwa była jazda tylko na prąd. W trybie SPORT doładowanie turbo sprężarki jest aktywowane już przy 80-procentowym wciśnięciu pedału przyspieszenia; silnik spalinowy i elektryczny rozwijają swoją pełną moc i umożliwia sportową jazdę z odpowiednio dostosowaną charakterystyką pedału gazu, maksymalną mocą i maksymalnym momentem obrotowym.

Porsche sterowane smartfonem
Częścią dostępnego w opcji systemu Porsche Car Connect  jest serwis E-Mobility. Ta aplikacja na smartfona umożliwia pobranie wszystkich ważnych informacji dotyczących auta, na przykład o pozostałym czasie ładowania, stanie naładowania baterii oraz wizualnej prezentacji zasięgu z napędem czysto elektrycznym. Możliwe jest także ustawienie czasu rozpoczęcia ładowania. Za pomocą smartfonu można także sterować klimatyzacją – ogrzać lub obniżyć temperaturę w samochodzie, także przy wyłączonym silniku spalinowym. Dzięki E-Mobility-Services i smartfonowi w każdej chwili i w każdym miejscu możliwe jest zlokalizowanie swojej Panamery.

Cena za ekologię
Koszt zakupu hybrydowej odmiany Panamery nie jest mały, ale nikt nie oczekuje od Porsche niskobudżetowych ofert. Cena bazowa Panamery S E-Hybrid to 507 500 zł, czyli o 127,5 tys. zł więcej niż podstawowej Panamery z silnikiem 3,6l o mocy 310 KM. To również o 38,5 tys. zł więcej w porównaniu ze zwykłą Panamerą S. Z drugiej strony, zakup Panamery z gniazdkiem jest o ponad 193 tys. zł tańszy niż wersji Turbo z silnikiem o mocy 520 KM (i o ponad 437 tys. zł wobec modelu Turbo S Executive z silnikiem o mocy 570 KM).

W stosunku do wszystkich pozostałych wersji modelu cena Panamery S E-Hybrid plasuje się dokładnie w połowie cennika, trudno więc w jej przypadku mówić o dopłacaniu za przyjemność eko jazdy, czy o jakiejś szczególnej ekstrawagancji związanej z zakupem akurat tej wersji. A posiadanie którego modelu Porsche nie jest ekstrawagancją?
Odnośniki
 
comments powered by Disqus
 
Reklama

Szukasz konkretnego artykułu? Wpisz szukane słowo lub frazę.

Szukaj
Wyszukiwanie zaawansowane