/  / Pierwsza jazda Toyotą C-HR

Pierwsza jazda Toyotą C-HR

Toyota C-HR 2016
© Toyota
Toyota C-HR 2016Toyota C-HR 2016Toyota C-HR 2016Toyota C-HR 2016Toyota C-HR 2016Toyota C-HR 2016Toyota C-HR 2016Toyota C-HR 2016Toyota C-HR 2016

Czy kompaktowy crossover Toyoty okaże się hitem sprzedaży? Jakie wrażenie robi C-HR pod względem wyglądu kabiny i zachowania na drodze?

Jak na razie, z oficjalnych materiałów prasowych znamy jedynie wygląd zewnętrzny nowej Toyoty C-HR oraz pierwsze szczegóły dotyczące specyfikacji – w gamie będzie dostępna odmiana hybrydowa o łącznej mocy 122 koni, jak również benzynowe turbo 1.2 116 KM, współpracujące z 6-stopniową skrzynią manualną lub CVT. Stylistyka kabiny to natomiast jeszcze pilnie strzeżony sekret Toyoty.

Zwykle szczegóły dotyczące nowego samochodu, które nie zostały póki co oficjalnie zaprezentowane, producenci trzymają w największej tajemnicy. Ale w tym wypadku japońska firma zrobiła wyjątek i zaprosiła na pierwszą jazdę C-HR dziennikarza brytyjskiego czasopisma Auto Express – Johna McIlroy'a.

Redaktor towarzyszył głównemu inżynierowi Hiroyuki'emu Kobie podczas przejażdżki w okolicach Paryża. Brytyjski dziennikarz jest zdania, że wykorzystanie platformy konstrukcyjnej TNGA w nowym modelu uczynił z C-HR jednego z najbardziej dynamicznych modeli wolumenowych Toyoty ostatnich lat.



"Japończyk" skutecznie tłumi wibracje i pewnie pokonuje zakręty. Auto skorzystało na nisko położonym środku ciężkości i wzmocnionym nadwoziu. Hiroyuki Koba i jego zespół dostosowali układ kierowniczy i zawieszenie, aby zapewnić crossoverowi zwinność kompaktowego hatchbacka, nie rezygnując jednak ze zwiększonego prześwitu i praktyczności typowych dla SUV-ów.

Wysłannik Auto Express zwrócił także uwagę na przestronność wnętrza. Nowy crossover jest wprawdzie nieco mniejszy od "ravki", ale zdecydowanie większy od przeciętnych crossoverów dostępnych na rynku. Z tyłu miejsca jest więcej niż można by się spodziewać po ściętym dachu w stylu coupe. Bagażnik oferuje natomiast pojemność rzędu 370 litrów.

Deska rozdzielcza w testowanym aucie była przykryta materiałem maskującym, jednak duży ekran dotykowy pozostał odsłonięty. Zdaniem dziennikarza przyciski na konsoli centralnej są ulokowane w ergonomiczny sposób. Wokół wylotów wentylacji można było dostrzec wykończenie w kolorze Piano Black. Kierownicę pokryto skórą dobrej jakości.

Podsumowując pierwszą jazdę, dziennikarz Auto Express nie krył uznania dla nowego crossovera. Zwrócił uwagę, że C-HR będzie jednym z najbardziej stylowych aut w mocno odmłodzonej ostatnio gamie Toyoty. Do tego dochodzi wnętrze o zaskakującej jak na sportową linię nadwozia funkcjonalności, niezła dynamika oraz wydajny układ napędowy.
Odnośniki
 
comments powered by Disqus
 
Reklama

Szukasz konkretnego artykułu? Wpisz szukane słowo lub frazę.

Szukaj
Wyszukiwanie zaawansowane