/  / Nowe Suzuki, ale stara nazwa – Vitara, Baleno i ...

Nowe Suzuki, ale stara nazwa – Vitara, Baleno i ...

IBRM SAMAR|
null
© Suzuki
nullnullnull

Wygląda na to, że japońska marka woli nie eksperymentować z nazwami dla swoich nowych modeli samochodów. Zamiast tego chętnie wraca do oznaczeń, które nosiły wcześniej podobne modele Suzuki sprzed lat.

Dobrze ilustruje to Suzuki Vitara – model debiutujący na polskim rynku w pierwszym kwartale bieżącego roku. Tak się składa, że identyczną nazwę japońska marka wybrała wcześniej dla małej terenówki, która debiutowała w roku 1988 jako trzydrzwiowy model zbudowany na konstrukcji ramowej. Vitara wyróżniała się ponadprzeciętnymi zdolnościami terenowymi, które doceniono w popularnym przed laty serialu "Słoneczny patrol" z udziałem Davida Hasselhoffa oraz Pameli Anderson.

Suzuki Vitara – w swoim najnowszym wcieleniu – wymiarami nadwozia odpowiada mniej więcej poprzednikowi sprzed lat, ale ma już całkowicie samonośne nadwozie oraz dołączany automatycznie napęd tylnej osi. Co warto podkreślić, Vitara oferuje napęd 4x4 już w podstawowej wersji wyposażenia – od 69 900 złotych.

Dla porównania, inne modele z omawianego segmentu rynkowego napędu 4x4 nie mają wcale lub też go oferują, ale w wyższych (i znacznie droższych) odmianach wyposażeniowych.

Powrót Suzuki Baleno
Z okazji wrześniowej wystawy IAA 2015 we Frankfurcie światło dzienne ujrzy kolejny model Suzuki, którego nazwa nawiązuje do auta sprzed lat. To nowe Baleno, czyli samochód typu hatchback, reprezentujący segment B. Z tego co na razie wiadomo oficjalnie, Baleno zbudowano na płycie podłogowej nowej generacji, a w gamie oferowanych wersji silnikowych pojawi się m.in. turbodoładowana jednostka BoosterJet z bezpośrednim wtryskiem paliwa.

Baleno to używana kiedyś, choć może i nieco zapomniana nazwa modelowa. Wymyślono ją na rynku europejskim dla samochodu, który wszedł do salonów w roku 1995 jako hatchback i sedan, a nieco później – również jako kombi. Po pewnym czasie miejsce "starego" Baleno zajęła Suzuki Liana.

Czy to będzie nowy Ignis?
Na koniec jeszcze jedna ciekawa informacja. Otóż wiosną Suzuki zaprezentowało europejskiej publiczności model koncepcyjny pod nazwą iM-4. Ten mierzący prawie 3700 mm długości prototyp wyróżnia się prostą, dość surową stylistyką nadwozia wraz z elementami retro (np. okrągły kształt reflektorów oraz otwory umieszczone w słupkach "C").

Suzuki iM-4 wejdzie na rynek prawdopodobnie w roku 2017. Według niektórych – choć niepotwierdzonych oficjalnie – informacji, w ostatecznej wersji produkcyjnej samochód będzie nosił nazwę "Ignis", czyli tak samo jak sprzedawane jakiś czas temu inne auto miejskie z elementami stylistyki a'la SUV.


AUTOR: RAFAŁ ŻAGLEWSKI
Odnośniki
 
comments powered by Disqus
 
Reklama

Szukasz konkretnego artykułu? Wpisz szukane słowo lub frazę.

Szukaj
Wyszukiwanie zaawansowane